Puchar EHF: awans SPR Lublin SSA do ćwierćfinału

autor: Polska Agencja Prasowa | 2010-02-14, 21:13 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Piłkarki ręczne SPR Lublin wygrały w Rumunii rewanżowe spotkanie 1/8 finału Pucharu Federacji (EHF) ze Stiintą HCM Baia Mare 30:27 (16:11) i awansowały do ćwierćfinału.

W pierwszym meczu w Lublinie mistrzynie Polski wygrały z Rumunkami 24:19. W pierwszym meczu mistrzynie Polski zwyciężyły 24:19.

Stiinta Baia Mare - SPR Lublin SSA 27:30 (11:16)

Stiinta: Claudia Cetateanu i Flavia Matei - Aneta Pirvut 2, Raluca Pomohaci, Melinda Geiger 9, Sabine Klimek 1, Magdalena Kovacs 2, Jenica Rudics, Anca Ameriei 2, Cristina Pop 4, Ioana Ravasz, Carmen Buceschi, Sorina Osan 1, Timea Tatar 5.

SPR: Małgorzata Sadowska i Justyna Jurkowska - Dorota Małek 6, Sabina Włodek 5, Małgorzata Majerek, Monika Marzec 2, Izabela Puchacz 6, Kristina Repelewska 4, Edyta Malczewska, Agnieszka Wolska, Aukse Rukaite 5, Kamila Skrzyniarz, Alesia Mihdaliova, Alina Wojtas 2.

Sędziowały: Pinar Unlu i Mehtap Simsek (Turcja).

Widzów: 2 tys. (w tym 60-osobowa grupa kibiców z Lublina)

Pięciobramkowa zaliczka z Lublina nie dawała mistrzyniom kraju gwarancji awansu do dalszej fazy gier pucharowych i kiedy po początkowych dziesięciu minutach gospodynie prowadziły 7:3 obawy narastały. Tym bardziej, że Sabina Włodek nie wykorzystała rzutu karnego, Izabela Puchacz trafiła w poprzeczkę, a przejmując odbitą piłkę Rumunki przeprowadziły kontrę zakończoną skutecznie wykonanym rzutem karnym i wykluczeniem Doroty Małek.

Bardzo agresywnie grające gospodynie doprowadziły też w 10. min do groźnie wyglądającej kontuzji Małgorzaty Majerek. Po faulu przy rzucie została odwieziona do szpitala i nie wróciła już na boisko. Tureckie sędziny potraktowały zagranie nadzwyczaj łagodnie i dopiero po konsultacjach zdecydowały o dwuminutowej karze.

Od tego jednak momentu Polki zaczęły narzucać swój styl gry i po kilku znakomitych akcjach zakończonych dwoma trafieniami Aukse Rukaite w 17. min doprowadziły do wyrównania 7:7 i objęcia pierwszego prowadzenia 8:7.

Tego prowadzenia, które się systematycznie powiększało lublinianki nie oddały już do końca meczu wykorzystując swoje doświadczenie i umiejętności.

W końcówce gospodynie wprawdzie odrobiły nieco straty, ale nie mogło to w żaden sposób zaważyć na awansie lublinianek do kolejnej fazy pucharowych gier.

- Dokonaliśmy tego, co już liczy się w sporcie europejskim i wierzę, że nie powiedzieliśmy ostatniego słowa w tej prestiżowej, kontynentalnej rywalizacji - powiedział po meczu uszczęśliwiony Andrzej Wilczek, prezes SPR Lublin SSA.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
wewengosz lublin

wasz dalszy awans w Pucharach to wspaniały dla nas prezent .GRATULACJE

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Iskra & KSS

Gratulacje z Kielc!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
lanio2

Wielkie gratulacje dla całego zespołu!!!Mam nadzieję, że kontuzja Gosi Majerek nie jest poważna...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Grieg

Gratulacje :).

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Łukasz

Szacunek dla ekipy wyjazdowej!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Łukasz

Brawo dla dziewczyn za walkę i zwycięstwo!! no i awans. Oby w kolejnej rundzie losowanie było szczęśliwe a przede wszystkim poprawiła się skuteczność naszego zespołu. Do boju MKS/SPR !!!!

Tak na marginesie to dobrze że nie pojechaliśmy bronic wyniku tylko po zwycięstwo. To liczy się w późniejszych 'kalkulacjach' EHF odnośnie rankingu federacji i przydzielaniu miejsc w pucharach. Za ostatnie 3 sezony jesteśmy (żeński szczypiorniak) na 16 miejscu w Europie :(((

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0