Piłka nożna - Felietony

  • Aleksander Wójcik: Arka utknęła na sportowej i finansowej mieliźnie

    Po spadku banicja Arki miała trwać tylko rok i żółto-niebieska fregata miała na powrót wpłynąć na szerokie wody ekstraklasy. Zapewniali o tym główni sternicy w osobach prezesa klubu i vice prezydenta miasta. Więcej

  • Paweł Kościółek: Na spalonym - T-Mobile Ekstraklasa, czyli liga, której nie da się oglądać!

    Wiecie, jak budowane są kadry zespołów naszej Ekstraklasy? Na ostatnią chwilę, trochę jak w dowcipie o maturzyście. Kojarzycie ten żart? No więc przygotowuje się młody adept szkolnictwa do matury i już na rok przed egzaminem siada do nauki. - Nie ucz się teraz, jest jeszcze sporo czasu - podpowiada mu rozum. Odłożył zatem książki i wrócił do zakuwania za parę miesięcy. - Nie ucz się teraz, jest jeszcze sporo czasu - znów rozum dał znać o sobie. Gdy uczeń otworzył książki na dwa dni przed maturą, rozum znów do niego zagaił. - Do tej pory nic się nie nauczyłeś, to w dwa dni tym bardziej się nie nauczysz. Idź na żywioł! - podpowiedział. Przyszedł sądny dzień, uczeń otwiera arkusz pytań maturalnych i zrozpaczony klnie pod nosem - O k...! Na co rozum odpowiada. - O ja pie... Więcej

  • Marcin Ziach: Dlaczego zanika "moda na Górnika"?

    - Miasto Zabrze, co się dzieje?! Cały stadion pustoszeje! - tę przyśpiewkę znaną z trybun polskich stadionów można byłoby zaśpiewać pod zabrzańskim magistratem. Na uporze urzędników, z prezydent Małgorzatą Mańką-Szulik na czele tracą wszyscy. Oto historia pewnego dnia meczowego przy Roosevelta 81. Więcej

  • Kamil Kołsut: Dla kogo gra drużyna Smudy?

    Ekipa Franciszka Smudy nie chce mieć nic wspólnego ani z polskimi kibicami, ani z dziennikarzami. Czasem mam wrażenie, że istnieje tylko po to, by istnieć. Sama dla siebie. Więcej

  • Marcin Ziach: Górnik gotuje się... na spadek

    Sytuacja Górnika u progu roku 2012 wygląda fatalnie. Zabrzanie już teraz mają świadomość, że bez względu na wszystko rok zakończą z gigantycznym budżetowym deficytem. Wiele wskazuje też na to, że nie w T-Mobile Ekstraklasie, a na jej zapleczu. Więcej

  • Marcin Ziach: Od Nawałki ręce precz!

    Kryzys Górnika trwa w najlepsze, a w Zabrzu od dobrych kilku tygodni słychać jedną i tę samą śpiewkę. - Zwolnić Nawałkę - wyją żądne świeżej krwi trybuny, całą winę za postawę drużyny zrzucając na karb trenera. Ja wiem swoje: od Nawałki ręce precz! Więcej

  • Miłosz Marek: Mleko już wyschło

    Zazwyczaj mówi się, że mleko się rozlało. Jednak po wtorkowej klęsce Lecha Poznań w Pucharze Polski ze stwierdzeniem można iść już dalej. Teraz pozostała już tylko plama, której fachowiec pokroju Jose Marii Bakero nie będzie w stanie wytrzeć. Więcej

  • Marcin Ziach: Mistrzostwo kur.. plecione

    Najstarsi górale nie pamiętają tak wyrównanej walki o mistrzostwo Polski. Do końca sezonu został niespełna miesiąc, a w lidze nie ma już zespołu nie walczącego o nic. Coraz większym przerażeniem napawa mnie fakt, że żadna z drużyn nie chce zdobyć chyba w tym sezonie mistrzostwa. I może to i lepiej… Więcej

  • Miłosz Marek: Przychodzi kibic na Bułgarską i płacze

    Tytuł mógłby wskazywać, że to jakiś kiepski żart, na temat kibiców poznańskiego Lecha. Jednak fanom Kolejorza faktycznie nie jest do śmiechu. Ekipa Jose Mari Bakero zaczyna doskonale wtapiać się w ligową szarzyznę. Więcej

  • Maciej Kmita: Trener Smuda w czepku urodzony

    Franciszek Smuda jest w czepku urodzony i piszę te słowa bez krzty ironii. Zamiast tłumaczyć się z żenującej postawy swoich wybrańców w meczu z Litwą, selekcjoner będzie teraz zabierał głos w sprawie rzekomej orgietki reprezentantów Polski i żenującego zachowania kibiców w Kownie. Zapewniam, że dla "Franza" to bardziej wdzięczne tematy do rozmowy niż analizy gry swojego zespołu. Więcej

  • Tata Kazika: W imię ojca i syna i Arka Gdynia

    Nie mam w tej kwestii żadnych wątpliwości. Arka Gdynia jest w tej chwili murowanym kandydatem do spadku z Ekstraklasy. Patrzę na jej sytuację realnie, bez emocji i stwierdzam: obok Polonii Warszawa jest w tej chwili najgorszą drużyną Ekstraklasy. Fani Czarnych Koszul mogą jeszcze opierać swoje nadzieje na "nazwiskach", jakie tworzą "drużynę" z Konwiktorskiej. Kibice Arki mogą się oprzeć jedynie o ścianę -zespół, jaki dopingują, jest słaby, gra w jego wykonaniu tragiczna, atmosfera po czterech meczach chu...wa, terminarz również chu...wy. Wprawdzie w ligowej tabeli niżej od gdynian znajduje się jeszcze Cracovia, ale to także kiepski powód do optymizmu. Wystarczy przecież popatrzeć na grę i rezultaty osiągane przez piłkarzy Jurija Szatałowa, a później przyjrzeć się "grze" i wynikom drużyny prowadzonej przez Dariusza Pasiekę. Na tym polu, niestety, sytuacja przedstawia się tak samo. Chu...wo. Jedyna nadzieja - w opatrzności. W imię ojca i syna i Arka Gdynia… Więcej

  • Wolne myśli po Wielkich Derbach Śląska

    W Wielkich Derbach Śląska Ruch Chorzów pewnie pokonał Górnika Zabrze 3:0 w przekroju dziewięćdziesięciu minut będąc drużyną wyraźnie lepszą. Podczas meczu na stadionie przy Cichej doszło do kilku zdarzeń, które na boiskach piłkarskich nie są codziennością. Więcej

  • Tata Kazika: Raz do roku to i wąż pierdnie

    Generalnie wyznaję zasadę Wojciecha Kuczoka. W weekend oglądam tylko jeden mecz polskiej ligi – ten z udziałem ukochanej drużyny. Resztę odpuszczam. Gdy próbuję (nie) swoją zasadę delikatnie nagiąć i decyduję się na obejrzenie, dajmy na to, pojedynku Polonii Bytom z GKS Bełchatów, zawsze kończy się tak samo. Moje serce krwawi, gdy widzę te ligowe katusze, a reszta ciała rozpaczliwie walczy ze snem. Zazwyczaj już pięciu minutach wywiesza białą flagę. Więcej

  • Arboledy, Perguisy, Meliksony - czyli komu jeszcze obywatelstwo, komu?

    W reprezentacji Polski grali już Emanuel Olisadebe i Roger Guereiro. Później naturalizowaliśmy: Ludovica Obraniaka, Adama Matuszczyka i Sebastiana Boenischa. Teraz przyszła kolej na faworytów trenera Franciszka Smudy - Manuela Arboledę i Damiena Perguisa, a już zgłaszają się albo zastanawiamy się nad kolejnymi kandydaturami w stylu: Thimothée Kolodziejczaka i Maora Meliksona. Więcej

  • Tata Kazika: Doświadczenie

    "Telefon zadzwonił około 3 nad ranem. - Jesteście jeszcze młodzi...Jeszcze będziecie mieć dzieci... - usłyszał w słuchawce głos teścia i zrozumiał, że Maja już nie wróci ze szpitala..." Więcej