Czeski pomocnik wrócił do Polonii Bytom

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-02-10, 12:26 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Po półrocznej przerwie do pierwszoligowej Polonii Bytom wrócił czeski pomocnik David Kobylik. W piątek podpisał półtoraroczny kontrakt.

Kobylik w sezonie 2010/2011 rozegrał 25 meczów w bytomskich barwach. Przychodząc do klubu podkreślał, że potrafi egzekwować rzuty rożne i wolne. I potwierdził to na boisku.

Jesienią grał w austriackim TSV Hartberg (druga klasa rozgrywkowa). Ma na koncie występy we francuskim RS Strasbourg, niemieckiej Arminii Bielefeld i słowackim MSK Żylina.

- Kadra nam się rozrasta, ale to nie może dziwić. Drużynę czeka krótka i intensywna wiosna - powiedział PAP dyrektor broniącej się przed spadkiem Polonii Marek Pieniążek.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Wenflon

Te transfery mogą nie wystarczyć. Pamietajmy że odszedł Świerczok - najważniejszy zawodnik który strzelił ponad polowę goli. Do dzisiaj nie ściągnięto choćby częściowego następcy. W obronie czy środku pola Polonia na pewno będzie silniejsza, ale z przodu na razie jest poważnie osłabiona. A strata do bezpiecznej strefy jest tak duża, że półśrodki nie wystarczą. Polonia nie ujedzie na remisach, musi wygrywać i strzelać bramki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

może się jednak jakimś nieprzewidzianym przypadkiem Polonia utrzyma w tej lidze, to zasłużony klub z niezłymi kibicami, więc szkoda żeby mieli opuścić ligę

BartekFlota

może się jednak jakimś nieprzewidzianym przypadkiem Polonia utrzyma w tej lidze, to zasłużony klub z niezłymi kibicami, więc szkoda żeby mieli opuścić ligę

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 10 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]