Chorwacki sposób na niepogodę: Prezes Hajduka chwycił za łopatę
autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-02-09, 11:20 | źródło: PAP |
Słynny chorwacki klub piłkarski Hajduk Split radzi sobie ze śnieżycami i w sobotę rozegra prestiżowy mecz towarzyski z Szachtarem Donieck. Za łopatę chwycił nawet prezes wicemistrza kraju Hrvoje Males.
- Prognozy pogody nie są korzystne, bowiem w piątek znów ma padać śnieg, ale mamy ludzi, łopaty, sól - powiedział Males, którego zdjęcia przedstawiające pracującego przy odśnieżaniu stadionu Poljud zamieściły gazety w Chorwacji. W akcję zaangażowali się nie tylko pracownicy klubu, w tym trenerzy, gracze ekip młodzieżowych, lecz także kibice i dziennikarze. Nie wiadomo jednak, czy zgodę na rozegranie spotkania wyda policja.
Śnieżyce i mróz na Bałkanach (w Chorwacji temperatura spadła nawet do minus 26-27 stopni Celsjusza) dają się mocno we znaki organizatorom spotkania Hajduka z Szachtarem. Dzienny koszt podgrzewania boiska kształtuje się na poziomie kilkudziesięciu tysięcy złotych. Ale to prestiżowe spotkanie, bowiem w barwach ukraińskiej drużyny grają dwaj reprezentanci Chorwacji: Darijo Srna i Eduardo da Silva.
- Mecz na pewno się odbędzie. Dla mnie to szczególna gra, bowiem obejrzą ją moi rodzice, brat, żona z córką i mnóstwo przyjaciół - powiedział 29-letni Srna, były zawodnik zespołu ze Splitu.
Przedstawiciele Hajduka spodziewają się, że na trybunach będzie 15-20 tysięcy kibiców, a jeśli pogoda się poprawi, frekwencja może wzrosnąć do 25 tys.


