Boruc skarży się Włochom: Jestem otwarty na kadrę, ale selekcjoner ze mną skończył

autor: Konrad Kostorz | 2012-02-09, 10:34 | źródło: tuttomercatoweb.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Artur Boruc wypowiedział się na łamach włoskich mediów na temat swojej sytuacji w Fiorentinie i planów na kolejny sezon. Doświadczony bramkarz przyznał również, że nie myśli zbyt wiele o braku powołań do reprezentacji Polski.

W środę włoskie media poinformowały, że Fiorentina podjęła już decyzję, by po sezonie sprzedać Artura Boruca i postawić na młodszego Brazylijczyka Neto. - Nie wiem, czy mój kontrakt został przedłużony. Trzeba o to zapytać mojego agenta. Ja myślę tylko o trenowaniu i graniu. Nie wiem nawet co będzie jutro, więc trudno snuć plany o kolejnym sezonie - twierdzi blisko 32-letni golkiper.

W tym sezonie mniej goli od Boruca w całej Serie A puścił tylko jeden z najlepszych golkiperów świata Gianluigi Buffon. - To oczywiście powód do radości. Fakt, że tracimy tak mało goli oznacza, że każdy robi to, co do niego należy. Mam nadzieję, że będziemy tak trzymać - przyznaje.

Boruc nie ukrywa, że mógłby pozostać w Italii dłużej niż tylko do końca sezonu. - Kocham Florencję. To piękne miasto, czuję się tu bardzo dobrze. Temperatura jest zdecydowanie lepsza od szkockiej i polskiej. To prawda, że mało rozmawiam z mediami, jednak jedynym powodem tego jest to, że lubię więcej robić niż gadać. Jestem trochę inny niż typowy Włoch - śmieje się były bramkarz Celtiku.

Wielokrotny reprezentant Polski przyznaje, że chciałby awansować z Violą do europejskich pucharów. - Z pierwszego półrocza w Fiorentinie jestem zadowolony. W poprzednim sezonie mieliśmy walczyć o Europę, ale nie udało się. Musimy pracować, by powiodło się tym razem, ponieważ mamy szansę na Ligę Europejską - mówi.

Boruc odniósł się również do napiętych relacji na linii kibice Fiorentiny - drużyna. Po jednej z porażek Fioletowych rozwścieczeni fani nie chcieli wypuścić szefostwa i piłkarzy ze stadionu. - Nie potrafię zrozumieć tych kibiców. Ja jestem sympatykiem Legii Warszawa i zawsze bez względu na wszystko będę ją wspierał. Obecnie między kibicami a nami jest pewien dystans. W każdym razem zawodnicy naprawdę dają z siebie wszystko, choć nie zawsze przynosi to sukcesy - tłumaczy.

Na zakończenie Boruc wypowiedział się na temat relacji z Franciszkiem Smudą i szans na powrót do reprezentacji - Zawsze jestem otwarty na grę w kadrze, ale selekcjoner ze mną skończył. Nie mam jednak zamiaru zbyt dużo o tym gadać. Po prostu każdego dnia ciężko pracuję i pozostaję otwarty na propozycje. To wszystko, co mogę powiedzieć - podkreśla były kadrowicz.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Wenflon

Obyś miał racje ale znając nasze szczęście możliwa jest każda opcja :D Grosik gra dobrze przede wszystkim na skrzydle. Jak się spisze w ataku, tego nie wiemy, a mysle że Euro to nie jest odpowiednia impreza na testowanie niesprawdzonych wariantów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Wenflon

Wystarczy pod warunkiem że nic się nie stanie. Tylko co by było jakby Lewy złapał kontuzje? Ja sobie nie bardzo wyobrażam atak naszej reprezentacji bez niego. Świerczok - za wcześnie, Sobiech - zupełnie nie ten poziom, żeby nawet być w kadrze na Euro. Tak samo odpada np. Smolarek. Może Brożek się rozkręci w Celtiku, zlapie forme i sie nada do kadry. W ekstraklasie próżno szukać napastnika, który by się nadawal na euro. W czołówce klasyfikacji strzelców sami obcokrajowcy plus Frankowski który jak wiadomo w kadrze już nie zagra. Mamy paru bramkostrzelnych pomocników ale manewr z ustawianiem któregoś z nich w ataku byłby raczej aktem desperacji ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Oj no bez przesady mamy Lewego to starczy na atak a pomoc to wg mnie jest bardzo silna. Błaszczykowski,Grosicki,Dudka,Peszko i paru innych więc o nich się nie boję

MaxiLPU

Oj no bez przesady mamy Lewego to starczy na atak a pomoc to wg mnie jest bardzo silna. Błaszczykowski,Grosicki,Dudka,Peszko i paru innych więc o nich się nie boję

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Bida to u nas jest praktycznie w każdej formacji ;) to samo można powiedzieć o ataku. Nie chciałbym patrzeć na poczynania ofensywne naszej reprezentacji gdyby odpukać jakąś kontuzje złapał Lewandowski....

Wenflon

Bida to u nas jest praktycznie w każdej formacji ;) to samo można powiedzieć o ataku. Nie chciałbym patrzeć na poczynania ofensywne naszej reprezentacji gdyby odpukać jakąś kontuzje złapał Lewandowski. Bez niego w zasadzie nie mamy ataku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

Spokojnie akurat o niego bałbym się najmniej,powinniśmy się martwić o defensywę bo BIDA na środku

Grek Zorba

powiem jak ojciec dyrektor swego czasu: nie nazywajmy g... perfumerią. Na określenie selekcjoner trzeba zasłużyć, a nie mieć podpisany kontrakt na prowadzenie reprezentacji Polski. A pan Dyzma każdym swoim postępowaniem po prostu się ośmiesza. Powołuje do kadry Niemców i Francuzów olewając osoby, które dla kadry zrobiłyby dużo więcej niż treneiro, który zajmuje się "rzutyma rożnami"

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
Wenflon

To że Boruc czy Szczęsny są bufonami nie jest według mnie problemem. Obaj potrafia to wykorzystac na swoją korzyść. też uważam że Boruc powinien wrócić a wytykanie mu jakichs pojedynczych klopsów jest śmieszne. Szczęsny też takie miał i niektóre naprawde dużego kalibru (np. finał Pucharu Ligi z Birmingham w zeszłym sezonie). Boruc bije wszystkich polskich bramkarzy na glowę jedną podstawową sprawą: jest doświadczony na takich imprezach i NIGDY na nich nie zawiódł. Był wrecz gwiazdą dzięki której jeśli nawet przegrywaliśmy to niżej niż powinniśmy. Mam przeczucie graniczące z pewnością że na EURO 2012 gdyby tylko dostal szanse, mógłby zaliczyć równie świetny turniej jak te w przeszłości. Szczęsny na pewno ma klasę, jest solidny ale nikt nie wie jak zagra pod tak ogromną presja jaka bedzie latem podczas EURO. A presja będzie niewyobrażalna. Niby nikt w wielki sukces nie wierzy ale znając polską mentalność, im bliżej turnieju tym ta złudna nadzieja będzie się zwiększać aż osiągnie apogeum w dniu otwarcia mistrzostw :) I z tym trzeba sie liczyc i dobierać piłkarzy do kadry takich którzy sobie z tym poradzą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
valentino

Szczęsnego i Boruca oglądam co kolejkę i wniosQję iż Artur jest o klasę lepszym goalkiperem niż krnąbrny Szczęsny. Jednak takich bufonów mamy na bramce i nic z tym nie zrobimy, ale przynajmniej są dosyć dobrzy. Nie liczy się to co mówią i jak się zachowują poza boiskiem, tylko jak interweniują na boisQ!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sawczenkos

Boruc jest najlepszym polskim bramkarzem i nic tego nie zmieni. Fakt, Szczęsny jest dobry, ale jest za młody i od Boruca to on się jeszcze może uczyć. Tylko Boruc ma taki problem, choć raczej to Smudy problem, że jest on charakterny i nie da sobie w kaszę napluć. Smuda to woli piłkarzyków takich, co mu będą z ręki jeść. Widać to po zachowaniu Mili, który jak dostał powołanie to odleciał w chmury.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
Boss

Może nie jest wiele słabszy, ale jeszcze czasem brak mu doświadczenia, a i pewność siebie go ponosi. Niestety dla niego musimy pamiętać, że Mistrzostwa Świata czy Europy to nie to samo co Liga angielska, szczególnie że grac będziemy na własnych boiskach, a i balonik już jest nieźle napompowany. Boję się, zeby mimo jego buńczucznych wypowiedzi, Wojtek nie spalił sie podczas tego turnieju, bo od niego będzie zależało bardzo, ale to abrdoz dużo;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [8 komentarzy tej dyskusji]

O wiele słabszy to nie powiedziałbym

OnlyStartG

Prawda jest taka. Boruc mówi to, co myśli. Po prostu nie da sobie 'w kaszę dmuchać'. Niestety, szanowny Pan trener Smuda, nie lubi takich piłkarzy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Farri

To jest smieszne zeby nasz bramkarz musial sie skarzyc za granica na brak powolan do reprezentacji. Smuda jeszcze zobaczysz ze Boruc jest bardziej doswiadczonym bramkarzem niz Szczesny

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Oko Na Maroko

Boruc to światowa klasa od czasów Celticu. Owszem każdemu zdarzają się wpadki. ale jego brak w kadrze jest winą Smudy i jego osobistych uprzedzeń. tyle w temacie. Forza Boruc!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
marco_er

Borubar klopsy? w tym sezonie? co najwyżej 1 i to wcale nie aż taki poważny, miał prawo tego nie obronić. jak się patrzy co robią de Gea czy Neuer to Boruc to klasa światowa!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 2
Jab

Problemem w relacjach Boruca i Smudy jest to, że ten drugi preferuje piłkarzy pokornych.Boruc zna swoją wartość a że Smuda w dodatku niczym mu nie zaimponował więc nie czuje do trenera żadnego szacunku a wręcz przeciwnie,widzi zakompleksionego człowieka wpatrującego się w czubek własnego nosa.Porównując kariery tych dwóch ludzi może Boruc ma rację?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 3
gizm00

Już o tym ostatnio dyskutowaliśmy tu na sf z kolegą. Fakt Viola nie traci dużo bramek, ale kilka klopsów Borubar zaliczył w tym sezonie. Jeśli na Euro to tylko jako rezerwowy, a wiadomo, że to ryzyko, bo facet jest ambitny i może popsuć atmosferę swoją frustracją.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
Senti

Boruc powinien wrócić do kadry. Nie mówię, że musi być koniecznie numerem jeden, bo o tym powinna decydować aktualna forma sportowa. Boruc jest to niezwykle doświadczony zawodnik, ma silną osobowość, która na pewno przydała by się w naszej kadrze. A nawet gdyby Szczęsny doznał kontuzji to kto będzie bronił?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
derek

Smuda robi błąd skreślając Borubara, nikt nie ma tyle doświadczenia co ten bramkarz i to wyjdzie wszystko podczas mistrzostw euro

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1