Smuda zadowolony z postępów Boenischa

autor: Łukasz Czechowski | 2012-02-08, 11:30 | źródło: Super Express |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Po kilku miesiącach leczenia kolana Sebastian Boenisch wrócił do treningów i gry. Najpierw w rezerwach Werderu, ale już w ostatniej kolejce zasiadł na ławce rezerwowych pierwszej drużyny. Reprezentant zapowiada walkę o pierwszy skład w klubie i kadrze.

- Z kolanem wszystko w porządku. Ale czy już jestem gotowy na 100 procent, to zobaczymy. Treningi, mecze sparingowe czy te dwa, które rozegrałem w trzecioligowych rezerwach, to nie to samo co walka w Bundeslidze - wyjaśnia Sebastian Boenisch w rozmowie z Super Expressem.

Zanim obrońca wrócił do gry, niemało było opinii, że po kontuzji nie ma szans na grę w Werderze i co za tym idzie - w kadrze. - Już się nie sprawdziły, bo wróciłem do kadry I zespołu - odbija Boenisch. - Moim celem na teraz jest gra w pierwszym składzie Werderu i w reprezentacji. Jestem w kontakcie z trenerem Smudą, on jest zadowolony z moich postępów w powrocie na boisko - dodaje.

Źródło: Super Express

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Senti

Faktycznie Boenisch faktycznie robi postępy. Już nawet znalazł się w kadrze meczowej Werderu Brema. Jeszcze ze trzy miesiące i może pojawi się na boisku. Jak można poważnie traktować człowieka, który nie grał w Bundeslidze od 2010 roku? Chyba tylko w Polsce takie jaja są możliwe. Przecież ten Boenisch nie ma żadnych szans na regularną grę w Werderze. Na jego pozycji jest dwóch bardzo dobrych zawodników.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0