Sparingowo: 18 bramek Warty w 80 minut

autor: Szymon Mierzyński | 2012-02-08, 00:59 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Warta miała dotąd olbrzymie problemy ze skutecznością. Dlatego we wtorek sztab szkoleniowy zorganizował sparing z rywalem z B-klasy. Efekt? Zwycięstwo zielonych 18:0.

Ta gra kontrolna nie była planowana w pierwotnym terminarzu. Mecz odniósł jednak spodziewany skutek. Napastnicy wreszcie trafiali do siatki, czyniąc być może mały krok w kierunku przełamania w potyczkach z silniejszymi przeciwnikami.

W starciu z Poznań FC, które odbyło się na boisku ze sztuczną nawierzchnią, warciarze triumfowali 18:0. Najskuteczniejszy był Michał Jakóbowski, który strzelił cztery gole. Hat-tricki skompletowali natomiast Piotr Giel i Marcin Klatt.

Następne spotkanie sparingowe ekipa Jarosława Araszkiewicza rozegra w sobotę. Jej przeciwnikiem będzie Jarota Jarocin.

Warta Poznań - Poznań FC 18:0 /grano 2 x 40 minut/
bramki dla Warty: Jakóbowski (4), Giel (3), Klatt (3), Piceluk (2), Bereszyński (2), Mójta, Magdziarz, Ngamayama, Jasiński

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Wenflon

Jakby ten B-klasowiec czuł się poniżany to pewnie by sie nie zgodził na ten mecz. Duzo trenerów tak robi, Michniewicz kiedyś w Lechu podobne mecze praktykował. W środku tygodnia spotykali się z jakimś nisko notowanym zespołem, ładowali mu tyle bramek ile się da a trzy dni później grali mecz ligowy. Czy to coś daje, nikt nie wie ale może Warcie pomoże.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Pewności siebie to by im dało to, gdyby grali z 2-3 ligowcem i wpakowali 7 bramek. Granie z B-klasowcem to jest trochę poniżanie rywala, ale to tylko moje subiektywne zdanie...

Jose Mourinho

Po co grać takie mecze? A tym bardziej po co o nich pisać? Dla poprawy humoru gwiazdeczek? Dziwne to trochę. Przekonamy się w lidze, czy coś to da.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Amadeusz

Pewności siebie to by im dało to, gdyby grali z 2-3 ligowcem i wpakowali 7 bramek. Granie z B-klasowcem to jest trochę poniżanie rywala, ale to tylko moje subiektywne zdanie...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

Organizowanie takich meczów wydaje sie bez sensu ale z drugiej strony może piłkarzom przyda sie zyskanie troche pewności siebie. Postrzelali poczuli smak gola to może teraz wreszcie ruszą w meczach z...

Wenflon

Organizowanie takich meczów wydaje sie bez sensu ale z drugiej strony może piłkarzom przyda sie zyskanie troche pewności siebie. Postrzelali poczuli smak gola to może teraz wreszcie ruszą w meczach z silnymi drużynami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1

ostatnia odpowiedź: 8 lutego 2012 [2 komentarze tej dyskusji]