Borysiuk: Popełniłem dwa głupie faule

autor: Adam Zasimowicz | 2012-02-07, 07:36 | źródło: Przegląd Sportowy |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

O debiucie Ariela Borysiuka w Bundeslidze było bardzo głośno. Nie chodziło jednak o znakomitą grę Polaka, ale o dwie żółte kartki, które otrzymał już w pierwszej połowie.

Początek kariery w Niemczech okazał się zatem dla byłego legionisty bolesnym zderzeniem. - Bardzo bolesne. Debiut, własna publiczność, a ja wylatuję z boiska. Na dodatek to, że musieliśmy grać 50 minut w dziesiątkę, pewnie przełożyło się na wynik i naszą porażkę. Miło mi nie jest, ale pretensje mogę mieć tylko do siebie. Na pewno nikt mnie nie skrzywdził, popełniłem dwa głupie faule, po których sędzia podjął słuszne decyzje. Jednak trzeba patrzeć do przodu, ciężko pracować, bo przecież wiem, że po tym meczu moja pozycja w Kaiserslautern osłabła. Tylko ode mnie zależy, czy zmienię tę opinię - powiedział Borysiuk w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Gracz FC Kaiserslautern potwierdził, że sędziowie w Niemczech znacznie częściej sięgają po kartki niż polscy arbitrzy. Ariel Borysiuk nie zrobił nikomu wielkiej krzywdy, a już przed przerwą wylądował w szatni. Sam zawodnik nie ukrywa, że musi teraz popracować nad sobą, bo na jego miejsce w "jedenastce" FCK są kolejni chętni.

Dodajmy, że Kaiserslautern przegrało z FC Koeln 0:1.

Źródło: Przegląd Sportowy.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
joker

Patrząc na to jak webb sędziuje w premiership śmiem wątpić, że Borysiuk dostałby czerwoną kartkę. Owszem za pierwszy żółta się należała, ale za drugi już nie. Piłka nożna to sport dla facetów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Tak jest biedny Arielek grał delikatnie i w ogóle nie faulował i źli sędziowie się na niego uwzięli. No weź przestań. Taka jest właśnie różnica między naszą liga a Bundesligą, że tam trzeba uważać a nie...

zMarudA

Tak jest biedny Arielek grał delikatnie i w ogóle nie faulował i źli sędziowie się na niego uwzięli. No weź przestań. Taka jest właśnie różnica między naszą liga a Bundesligą, że tam trzeba uważać a nie potem jojceć że np. sędzia Webb się nie popisał. Niech się pilnuje i tyle

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

czego nie zrobi więcej? nie popełni zwykłego faulu, za którego w polsce nie dostałby żółtej kartki nawet gdyby miał czyste konto? Od początku niemieccy sędziowie się na niego uwzięli i teraz będzie grzał...

joker

czego nie zrobi więcej? nie popełni zwykłego faulu, za którego w polsce nie dostałby żółtej kartki nawet gdyby miał czyste konto? Od początku niemieccy sędziowie się na niego uwzięli i teraz będzie grzał ławę do końca sezonu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Dobrze że chłopak zapłacił na wjeżdzie frycowe bo jest szansa że wyciągnie z tego wnioski i już więcej tego nie zrobi. Oby nie skończył jak Karwan, za któym ciągnęła się historia z koszulką...

Jab

,Pierwsze śliwki robaczywki,,POWODZENIA ARIEL!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zMarudA

Dobrze że chłopak zapłacił na wjeżdzie frycowe bo jest szansa że wyciągnie z tego wnioski i już więcej tego nie zrobi. Oby nie skończył jak Karwan, za któym ciągnęła się historia z koszulką...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 8 lutego 2012 [3 komentarze tej dyskusji]

hub-tf

ława chłopie niestety czeka w Niemczech takie "talenty"- i bardzo dobrze bo Bundesliga była by taką samą kopaniną jak piłka nad Wisłą

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1