Reprezentanci dostali zadania domowe

autor: Łukasz Czechowski | 2012-02-06, 08:09 | źródło: Rzeczpospolita |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Franciszek Smuda nie ukrywa, że podpatruje reprezentację Niemiec, a tam normalne jest, że zawodnicy dostają indywiudalne plany treningowe, które realizują w klubach i ćwicząc samodzielnie. Polscy reprezentanci również otrzymali takie wytyczne.

- Większość zawodników dostała szczegółowe zalecenia - wyjaśnia Remigiusz Rzepka, fizjolog piłkarskiej reprezentacji, w rozmowie z Michałem Kołodziejczykiem z Rzeczpospolitej.

- Jesteśmy w trakcie oceny stanu wszystkich piłkarzy i zadajemy im pracę domową. Czasami można wykonać ją podczas zajęć w klubie, częściej trzeba się przyłożyć samodzielnie. Nikt nie narzeka. Chodzi o kształtowanie siły, wytrzymałości specjalnej, czasami także o profilaktykę urazową. To nie tak, że wskazówki tego typu zaczęliśmy dawać kilka tygodni temu. Niektórzy od dawna wiedzą, że z korzyścią dla nich będzie powtarzanie pewnego rodzaju ćwiczeń w domu. To zapobiega kontuzjom, a my analizujemy postępy - dodaje Rzepka.

Źródło: Rzeczpospolita

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
SZLAKA

Czyli w reprezentacji z rzepkami piłkaży mamy spokój

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boss

Ciekawe czy komuś z naszych będzie się chciało wykonwyać zadania domowe, bo niestety prawda jest taka, że naszym nie chce się ciężko pracować. Pamiętam, jak kilka lat wstecz w "Piłce Nożnej" pojawił się tekst o przygotowaniach zawodników podczas przerw w rozgrywkach na święta itp. Okazuje się, ze nawet elektroniczni osobisci trenerzy nie były przeszkodą dla grajków, by trochę poleniuchować, bo obdarowywali tymi urządzeniami młodszych znajomych, bądź poprostu płącili za to, by ktoś za nich poganiał.
Zobaczmy chociaż jak zbydowani są zawodnicy w Champions LEague i najlepszych ligach, a jak nasi ligowcy, którzy przecież wciąż mają szansę na EURO.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0