Anglia: Man Utd przegrywał 0:3, ale zdobył punkt na Stamford Bridge! (wideo)

autor: Bartosz Zimkowski | 2012-02-05, 19:00 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Chelsea Londyn wygrywała z Manchesterem United już 3:0, by później stracić trzy bramki i ostatecznie zaledwie zremisować z Czerwonymi Diabłami. Do ostatnich sekund trwała wymiana ciosów, ale ostatecznie wynik nie uległ już

Spore kłopoty kadrowe miał przed tym meczem Andre Villas-Boas. Na ławce rezerwowych nie miał tak naprawdę godnych zmienników, którzy mogliby wejść i wzmocnić siłę ognia. Nie ze wszystkich piłkarzy mógł także skorzystać Sir Alex Ferguson, ale mimo to dużo lepiej wyglądali jego rezerwowi.

Bardzo kontrowersyjna sytuacja miała miejsce w 12. minucie, kiedy Gary Cahill zahaczył we własnym polu karnym Danny'ego Welbecka i Howard Webb powinien wskazać na "wapno". Jeśli zrobiłby to, to Cahill powinien był wylecieć z boiska.

Pierwsza bramka w meczu padła w 36. minucie. Daniel Sturridge ograł jak dziecko Patrice'a Evrę, po czym kopnął piłkę na piąty metr. Ta odbiła się najpierw od nogi Davida de Gei, a następnie od Johnny'ego Evansa i wpadła do siatki MU.

Do przerwy gospodarze prowadzili 1:0, ale sześć minut po zmianie stron mieli już na koncie trzy gole. Najpierw Fernando Torres bardzo silnie zacentrował w pole karne, gdzie zupełnie niepilnowany był Juan Mata. Hiszpan uderzył potężnie pod poprzeczkę. Po chwili Mata zaliczył asystę przy trafieniu Davida Luiza, ale spory udział przy tym golu miał Rio Ferdinand. Futbolówka odbiła się bowiem od niego po czym wpadła do siatki obok zaskoczonego de Gei.

Wydawało się, że Chelsea pójdzie za ciosem, a tymczasem nieodpowiedzialnie we własnym polu karnym zachował się Sturridge. Sfaulował Evrę, a "jedenastkę" na bramkę zamienił Wayne Rooney. 10 minut później ogromny błąd popełnił Webb, dyktując kolejny rzut karny za rzekomy faul Branislava Ivanovica na Welbecku. Znów nie pomylił się Rooney.

Po okresie dominacji MU przed świetną szansą stanął Torres. Hiszpan zamiast strzelać w idealnej okazji, dryblował i stracił piłkę. Zemściło się to sześć minut przed końcem, gdy po dośrodkowaniu Ryana Giggsa zupełnie niepilnowany Javier Hernandez pokonał strzałem głową Petra Cecha.

Chelsea mogła wygrać ten mecz, ale fantastyczną paradą popisał się de Gea, broniąc w znany tylko sobie sposób piękny strzał Maty. Z pewnością ta parada będzie nominowana do najlepszej w sezonie. Pojedynek na Stamford Bridge zakończył się remisem 3:3, co z niezadowoleniem przyjęli fani Chelsea.

Chelsea Londyn - Manchester United 3:3 (1:0)
1:0 - Evans (sam.) 36'
2:0 - Mata 46'
3:0 - Luiz 51'
3:1 - Rooney (k.) 58'
3:2 - Rooney (k.) 69'
3:3 - Hernandez 84'

Gol na 2:0:


Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Dżi aR

Po tym co widzę ostatnio w wykonaniu MU mogę śmiało zasugerować nową nazwę dla klubu z Manchesteru - Man Penalty Utd. :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Wenflon

Czysto incydentalnie. Na dluższą mete nie da się jechać na euforii. Dlatego na sukcesy w dłuższej perspektywie mogą liczyć tylko kluby które mają odpowiednie nakłady finansowe.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

oczywiście zgadzam się, że żeby osiągnąć coś w pucharach to raczej potrzeba kasy. ale napisałeś aby o prowadzeniu w lidze :Dchoć są przecież przypadki gdy kluby bez wielkiej kasy potrafią coś zdziałać...

Wenflon

Jakie długi mają niby angielskie kluby? Wobec swoich właścicieli? Chyba żartujesz nazywając to długiem ;) To tak jakbyś kupił coś swojemu dziecku i zakładał że ono ma u Ciebie dług :D Wolne żarty. I żadnych wirtualnych pieniędzy nikt nie wydaje. Jest bogaty właściciel, ma kasę to kupuje kogo chce i tyle. A najwięcej w tej kwestii narzekają zazwyczaj ci którym żal dupę ściska że ich kluby nie mogą tego zrobić.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

Maja młodych zawodników dlatego jeszcze w lidze mistrzów nie osiągają sukcesów ,a nie pompuja wirtualnej kasy ale tez nie mają długów po 500 milionów jak kluby angielskie.

RIKO-Bydgoszcz

Maja młodych zawodników dlatego jeszcze w lidze mistrzów nie osiągają sukcesów ,a nie pompuja wirtualnej kasy ale tez nie mają długów po 500 milionów jak kluby angielskie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

No i co te Borussie znaczą w Europie? Bo o ile pamietam Moenchengladbach to taki meteoryt który teraz jest w czołówce ale jeszcze rok temu szarpał się w barażach żeby nie spaść z Bundesligi. Poza tym...

Arcadius

oczywiście zgadzam się, że żeby osiągnąć coś w pucharach to raczej potrzeba kasy. ale napisałeś aby o prowadzeniu w lidze :D

choć są przecież przypadki gdy kluby bez wielkiej kasy potrafią coś zdziałać także w pucharach...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

No i co te Borussie znaczą w Europie? Bo o ile pamietam Moenchengladbach to taki meteoryt który teraz jest w czołówce ale jeszcze rok temu szarpał się w barażach żeby nie spaść z Bundesligi. Poza tym...

Wenflon

No i co te Borussie znaczą w Europie? Bo o ile pamietam Moenchengladbach to taki meteoryt który teraz jest w czołówce ale jeszcze rok temu szarpał się w barażach żeby nie spaść z Bundesligi. Poza tym ten klub jest po prostu niezbyt bogaty i nie stać go na robienie transferów. Co do Dortmundu to owszem, w Niemczech oni są w czołówce, ale ich występ w Lidze Mistrzów w tym sezonie to była z lekka komedia. Odpadli zajmując 4. miejsce w grupie a mecz z Marsylią przegrali totalnie po frajersku. Ten przykład doskonale pokazuje że jak chcesz coś wielkiego osiągnąć (nie tylko na krajowym podwórku) to sama młodziez i dobrze rokujące talenty nie wystarczą. Przychodzi taki moment, że trzeba sięgnąć po piłkarzy klasy światowej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

np Bundesliga. obie Borussie nie pompują wielkiej kasy...

Jose Mourinho

Jak się ma Webba w składzie to nawet z 0:3 można wrócić. Później dwa ciosy po przerwie i gdy wszyscy o nim zapomnieli on zrobił dwie akcje z niczego i wtedy już było pozamiatane. Jakby sami nie strzelili to w doliczonym czasie była okazja, w której (biorąc pod uwagę jego wcześniejsze decyzje) mógł spokojnie ustrzelić hattricka.

Poza tym to dobry mecz Chelsea. Znacznie trudniej było z drugim Manchesterem. Bosingwa świetnie na lewej obronie. O dziwo w defensywie a nie ofensywie. Chyba jego drugi mecz na tej pozycji w CFC i drugi bardzo dobry. Jedyny błąd to zdjęcie Sturridge za Romeu. On powinien wejść za zmęczonego Essiena.

PS. Ile jeszcze rzutów karnych trzeba podyktować, aby tytuł pozostał w czerwonej częśći Manchesteru? 2 ostatnie mecze to 4 karne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Wenflon

Gadasz jakbys z ksiezyca spadł. Pokaż mi jedna silna ligę w której liderujące drużyny nie pompują wielkiej kasy. Nawet Barcelona która słynie z wychowanków i tak płaci kolosalne pieniadze. Argument śmieszny bo taka jest dzisiaj piłka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [10 komentarzy tej dyskusji]

jak długo będę jeszcze musiał patrzeć na czołówkę tabeli gdzie grają znajdują się śmieszne kluby z Manchesteru i Chelsea, gdzie sztucznie ładowana jest kasa. Mam nadzieję, że Tottenha ich przegoni i Newcastle...

Wenflon

To był taaaaki mecz i chciałbym teraz zapytać wszystkich "znawców" czy nadal uważają że liga angielska nie jest najbardziej widowiskowa na świecie. Mam wrażenie że nawet Real i Barca miałyby problem ze stworzeniem tak kapitalnego widowisko. Nie tyle że nie stworzyłyby tylu sytuacji ale bankowo nie podyktowałyby tak szaleńczego tempa. Pod tym względem dzisiejszy mecz to było arcydzieło. Niestety jedynym człowiekiem który totalnie nie dostosował się do poziomu był Howard Webb. Pierwszy karny spokojnie do odgwizdania, ale drugi to była parodia. Ruch wykonał nie obrońca a atakujący więc Webb nie miał prawa gwizdać. To piłkarski elementarz. To jest jedna przyczyna remisu ale jest jeszcze druga. Nazywa się Fernando Torres. Chelsea ma z niego całkiem sporo pożytku na boisku, asystuje, rozgrywa, jest aktywny walczy, ale niestety nie robi tego co w jego przypadku najważniejsze nie strzela bramek. Dzisiaj miał idealna okazje na 4:2 i pewnie byłoby po zawodach mimo tego podyktowanego z kapelusza karnego. Taka była wlasnie różnica miedzy Chelsea a Manchesterem że jak Torres miał setkę w decydującym momencie to ją spartaczył a gdy Hernandezowi piłka spadła na głowe to ją władował do siatki. Ogolnie remis z obrazu gry byłby sprawiedliwy gdyby nie ten śmieszny karny na 3:2. Jedna i druga druzyna sporo straciły. MU ma teraz dwa punkty mniej od City a Chelsea ledwo utrzymuje się w pierwszej czwórce. gdyby z niej wypadła to będzie chyba koniec Villasa Boasa.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Grek Zorba

jak długo będę jeszcze musiał patrzeć na czołówkę tabeli gdzie grają znajdują się śmieszne kluby z Manchesteru i Chelsea, gdzie sztucznie ładowana jest kasa. Mam nadzieję, że Tottenha ich przegoni i Newcastle ich prześcignie. No i Milwall wróci do elity

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 6 lutego 2012 [10 komentarzy tej dyskusji]

smok

Ważne, że MU stracił punkty.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Gniliusz

Piekny mecz ! Viva MU ! Viva MU ! Viva Torres ;p !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rico-kaboom

Mecz kapitalny. Szkoda, trochę Chelsea, bo według mnie zasłużyła na komplet punktów. Drogba już chyba potrzebny nie jest. Teraz jest czas Sturridge'a.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Senti

Fantastyczny mecz. Ale swoją drogą na poważnym poziomie Chelsea nie może sobie pozwolić na stratę dwóch punktów prowadzać już 3:0. To tylko pokazuje, że w tym roku przezywają poważny kryzys. Villas-Boas nie spełnia pokładanych oczekiwać. Możemy się po sezonie spodziewać kolejnej zmiany szkoleniowca w Londynie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
popcorn20

Kapitalny mecz,ale wbrew pozorom wierzyłem do końca że uda się to wyciągnąć.Moim zdaniem błąd AVB ze wstawienie Romeu przy 3:2 licząc, że wyczyści środek pola. Bezproduktywny Torres w ofensywie nie potrafił nic zrobić i dlatego Manchester miał łatwiej...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Boss

Szalony mecz, bo zwykle prowadząc 3:0 w 57 minucie wygrywa się bez większych problemów. 2 rzuty karne dla Manchesteru to też niezbyt często widywany obrazek na takim poziomie. Manchester może czuć sie jednak moralnym zwycięzcą, przecież oni zdobyli 4 bramki, przy dwóch trafieniach zawodników Chelsea:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
w lewo lbn

Fernando Torres,zdjęcie Sturridga i Howard Webb z drugim karnym i już wiadomo czemu The Blues tylko zremisowali..ale mecz palce lizac.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bandit Baracuda

Tak jak przepowiadałem, MU nie wywiezie kompletu punktów. Piękny mecz. Angielska piłka rządzi. Kiedy dochodzi do takich spotkań, aż chce się spędzić 2h i delektować się takim widowiskiem. Tylko jak Chelsea dała odrobić takie straty MU?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Peters

A juz liczyłem na 3pkt dla Chelsea :/ Piękny gol Maty po prostu rewelka :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0