Anglia: Przeciętne noty Szczęsnego

autor: Bartosz Zimkowski | 2012-02-05, 11:48 | źródło: Sky Sports / goal.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Morten Gamst Pedersen pokonał Wojciecha Szczęsnego w meczu 24. kolejki Premier League. Norweg zaskoczył Polaka strzałem z rzutu wolnego, ale mimo to Arsenal Londyn wygrał 7:1. Jakie noty dostał Szczęsny?

Od dziennikarzy brytyjskiej stacji telewizyjnej Sky Sports dostał przeciętną ocenę "sześć" (skala od 1 do 10). W komentarzu napisano, że Wojciech Szczęsny nie miał nic do roboty. Tylko polski bramkarz oraz Tomas Rosicky z drużyny Kanonierów dostali tak słabe noty - trudno się dziwić, ponieważ Szczęsny wynudził się przez całe spotkanie.

Nieco lepiej zrecenzowali jego grę dziennikarze popularnego portalu goal.com. Od nich Polak dostał notę "6,5". Z piłkarzy z podstawowego składu tylko Thomas Vermaelen otrzymał taką samą ocenę jak Szczęsny.

Arsenal wygrał na Emirates Stadium z Blackburn Rovers aż 7:1.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Wenflon

W Arsenalu Szczęsny juz nic wielkiego nie zrobi. Ani nie upadnie zbyt nisko, ani też przesadnie się nie wybije. Ta drużyna przy tak dziwacznej polityce kadrowej zawsze będzie grać w kratkę. Będzie dobry mecz taki jak w sobotę to Szczęsny będzie bezrobotny a potem trafi się wyjazd do innego przeciętniaka, Arsenal w swoim stylu wtopi wynik no i Szczęsny siłą rzeczy też będzie o to obwiniany :) Jak chce zrobić krok do przodu to powinien teraz albo w najbliższej przyszłości pomysleć o zmianie pracodawcy. Mysle że te nieliczne słabsze momenty zdarzają mu się głównie dlatego że zdaje sobie sprawę jak mocna jest jego pozycja. Fabiański mu nie zagrozi bo jest na to za cienki psychicznie a jednocześnie nawet przy superformie Szczęsnego i choćby zwijał się jak w ukropie, Arsenal zawsze w decydującym momencie zawali. czy to w Lidze Mistrzów czy w Anglii

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
joker

No to przecież dostał 6, co miał dostać 9 za nicnierobienie? Niczym się nie wyróżnił więc dostał średnią notą, jaby jakieś błędy popełnił to byłoby wtedy niżej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Niby co miał Wojtek zrobić więcej, żeby dostać wyższą notę? Pójść do przodu i bramkę strzelić? A może nie wiem jakim cudem ten strzał z wolnego obronić? Albo zacząć się kiwać z kimś?

rico-kaboom

A czy to ważne, czy ktoś dostanie 6 czy 7? Głupie subiektywne statystyki, które nikomu do niczego nie są potrzebne :) A już na pewno najmniej to interesuje Szczęsnego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sawczenkos

Niby co miał Wojtek zrobić więcej, żeby dostać wyższą notę? Pójść do przodu i bramkę strzelić? A może nie wiem jakim cudem ten strzał z wolnego obronić? Albo zacząć się kiwać z kimś?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 5 lutego 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Peters

Dokładnie akurat przy wolnym nie mial szans a reszte meczu to nie mial za duzo do pokazania :P Dobry mecz w wykonaniu Arsenalu ;) Henry zostan w Arsenalu tu jest Twoje miejsce :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wuja

Dziwne są te noty. A co miał Wojtek zrobić więcej?? Był bliski wyciągnięcia wolnego, a tak to nie miał nic więcej do roboty. I za to nota 6? A czy to nie on kieruje defensywą??

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0