Lech pokonał hiszpańskiego piątoligowca

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-31, 18:57 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Przebywający na zgrupowaniu w Hiszpanii piłkarze Lecha Poznań pokonali w meczu sparingowym występujący w pierwszej lidze andaluzyjskiej (odpowiednik piątej ligi) zespół CD Rota 5:1 (2:1).

Lech Poznań - CD Rota 5:1 (2:1)

Bramki: dla Lecha - Manuel Arboleda (14), Semir Stilic (40-karny), Bartosz Ślusarski (49-głową), Artjom Rudniew (81), Grzegorz Wojtkowiak (82); dla CD Rota - David Cordero Sanchez (17).

Lechici podczas pobytu w Rocie rozegrają jeszcze jeden sparing - w środę ich rywalem będzie Sparta Praga. Drugą część hiszpańskiego zgrupowania poznańska drużyna spędzi w Esteponie, gdzie weźmie udział w turnieju towarzyskim Marbella Cup. Pierwszym przeciwnikiem Kolejorza będzie rumuńska FC Timisoara.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
greenpi

Jak dla mnie Ślusarski skończył się w momencie kontuzji więzadeł krzyżowych. Sam to przechodziłem i wiem, że po ACL człowiek wraca i wraca i do normalnej gry sprzed urazu wrócić nie może :(

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

To tylko sparing, jeżeli w nim bramkę zdobywa Ślusarski to prognostyk, że ten zawodnik jest jeszcze przydatny w naszej I lidze. Arboleda najpierw bramka, a później błąd przy golu dla gości, czyli widać,...

pyra

tylko lech bedzie dobrze

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -4
Stefanek

To tylko sparing, jeżeli w nim bramkę zdobywa Ślusarski to prognostyk, że ten zawodnik jest jeszcze przydatny w naszej I lidze. Arboleda najpierw bramka, a później błąd przy golu dla gości, czyli widać, że nie jest to jeszcze optymalna forma Mańka. Nie lubię, jak większość krytykantów przywiązuje wagę do meczów towarzyskich. Jeżeli ktoś wygra z piątoligowcem 4:0 to słabo, jak 13:0 to normalnie już wydają opinie, że walczy o mistrza. I tak samo jak polski zespół gra z jakimś znanym klubem europejskim. Jak wygrana to super, świetny wynik, jak przegrana czyli wiadomo na co tę drużynę stać. Typowo polskie myślenie ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

ostatnia odpowiedź: 31 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Grek Zorba

niebywały sukces.Tych sparingpartnerów to chyba Maria Bakero kontraktował. Wykorzystał swoje znajomości. Wynik pójdzie w świat i nie ważne, że grali nie dość że z piątoligowcem to jeszcze z jego trzecim składem. Ale ważne, że działacze dalej będą wierzyli w sukces pod okiem tego pseudotrenera

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1
PakoZG

osiągając taki wynik z hiszpańskim 5-ligowcem w ekstraklasie będzie kiepsko

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
derek

ale nisko, zapomnijcie o podium w lidze

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1