Nie będzie wzmocnień w Legii Warszawa?

autor: Damian Gapiński | 2012-01-30, 09:34 | źródło: Przegląd Sportowy |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Do kasy Legii Warszawa już wkrótce mogą wpłynąć dwa miliony euro z transferu Ariela Borysiuka. Nic nie wskazuje jednak na to, aby do stołecznego klubu miał trafić jakiś klasowy zawodnik.

Sprzedaż Ariela Borysiuka to z jednej strony spory zastrzyk gotówki w kasie klubowej, ale z drugiej strony osłabienie kadrowe zespołu, który ma walczyć o tytuł mistrza Polski. Nic nie wskazuje na to, aby do Legii mieli trafić nowy, wartościowi zawodnicy. W miejsce Borysiuka mogą zagrać Janusz Gol i Ivica Vrdoljak. Problemy Legii mogą się rozpocząć w momencie, gdy ktoś z dwójki Gol - Vrdoljak nabawi się kontuzji. Pierwszym zmiennikiem będzie prawdopodobnie Dominik Furman. Z kolei sprowadzony niedawno Albert Bruce to zdaniem trenera Macieja Skorży dopiero materiał na dobrego zawodnika. O poprawie jakości składu Legii nie może być zatem mowy.

Odejście Borysiuka, to nie jedyny problem kadrowy Legii. Na urazy narzekają Miroslav Radović i Danijel Ljuboja. Na pierwszych treningach kontuzji nabawił się Maciej Rybus i właśnie dlatego trener Skorża był zmuszony do eksperymentalnego ustawienia w meczach sparingowych i łatać dziury w składzie młodzieżą. Spośród młodych zawodników nie można było mieć zastrzeżeń do gry obrońców, o tyle z przodu Legia miała już problemy. Stołeczny zespół potrzebuje napastnika. Michal Hubnik będzie gotowy do gry dopiero za sześć tygodni. Tymczasem nic nie zapowiada, aby w najbliższym czasie do warszawskiej drużyny dołączył klasowy zawodnik, a mecz ze Sportingiem Lizbona już niedługo. Wszystko wskazuje na to, że Legia w stosunku do składu, jakim dysponowała jesienią, w meczu z portugalskim zespołem zagra osłabiona.

Źródło: Przegląd Sportowy

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Max

Arcadus, przed mecze w Moskwie ze Spartakiem tez ze skladu wypadlo bodajze 3 podstawowyych zawodnikow. I jak sie skonczylo? Zagrali mlodzi i wywalczyli awans przegrywajac juz 0:2 :). Takze na lawce Legii napewno jest potencjal i mozna znalezc zastepstwo nawet dla duetu Rado-Ljubo. Poza tym mogli by przejsc na bardziej ofensywne ustawienie, bo zwykle grali chyba 4-2-3-1, a duzy potencjal maja wlasnie w ofensywie w takich zawodnikach jak Wolski, Zyro, Rybus, Rado, Ljuboja, nawet Kucharczyk czy Kosecki ktorzy nie znajduja miejsca na boisku przy tak defensywnym ustawieniu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Max

Jest jeszcze Jedrzejczyk ktory moze grac na defensywnym pomocniku, ale faktycznie nie jest to taki poziom jak Borysiuk.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
aknemes

nie podoba mi się to, zamiast się wzmocnić, to sprzedają zawodników. no, chyba, że to jest taki właśnie chwyt marketingowy: informacje tylko o sprzedaży zawodników i ani słówka o ewentualnych transferach po to, by wszystkich zaskoczyć... nie wiem, co o tym myśleć.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Arcadius

a właśnie Ljuboja i Radović chyba są kontuzjowani ? noe niestety, myslałem że w Legii będzie się działo lepiej. sporo młodych zawodników.. ale polityka transferowa nadal bez pomyslunku ;/

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rico-kaboom

Legia ma na tyle silny skład, że sobie powinna poradzić. Wolski zacznie więcej grać i będzie dobrze. Najważniejsze żeby Ljuboja i Radović byli w pełni sił na ligę europejską.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Grek Zorba

czyli jasne jest dlaczego Piech przedłużył kontrakt z Ruchem. Legia miała na niego chrapkę, ale chcieli go wypożyczyć. A chyba naiwniak wypożycza takiego zawodnika. Legii się pomyliło, że to czasy, gdy za wojsko brało się z Polski najlepszych graczy

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Liverpoolczyk

Bo to Polska właśnie. Tylko u nas zespoły osłabiają się przed najważniejszą częścią sezonu. Ale mnie w sumie to cieszy, Sląsk będzie mistrzem, a Legia odpadnie sobie z pucharów i to z własnej winny. Piłkarze odchodzą a nikt nie przychodzi. Polityka polskiego klubu, haha

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
syriusz

Nie widzę tego dobrze. W Lidze Europy czeka bardzo trudny rywal ale jednak drużyna, z która można powalczyć. Zamiast się wzmacniać to jeszcze się osłabiają. Ale nawet odchodząc od europejskich pucharów, liga również będzie wymagało mocnego składu i jest jeszcze Puchar Polski. Nie wiem czy dadzą rade wywalczyć mistrza albo choć puchar.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0