Copa del Rey: Casillas i Mourinho obwiniają sędziego

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-26, 16:03 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Bramkarz Realu Madryt Iker Casillas i trener Jose Mourinho oskarżyli sędziego za kontrowersyjne decyzje w rewanżowym meczu (2:2) ćwierćfinałowym Pucharu Króla. Awans dzięki zwycięstwu na Estadio Bernabeu 2:1 wywalczyła Barcelona.

Widzowie byli jednomyślni. W środę wieczorem lepszą ekipą byli Królewscy, ale to nie oni zagrają w półfinale rozgrywek. Zdaniem portugalskiego szkoleniowca, wina leży po stronie arbitra, który nie tylko przez całe spotkanie gwizdał na korzyść przeciwników, nie uznawał prawidłowo strzelonych bramek, a jeszcze na dwie minuty przed końcem niesłusznie pokazał Sergio Ramosowi czerwoną kartkę.

Po zakończeniu spotkania czterech graczy z Madrytu rzuciło się na sędziego Fernando Teixeirę, a bramkarz i kapitan zespołu Iker Casillas krzyknął za nim w tunelu: - Teraz możesz iść do szatni Barcelony i z nimi świętować sukces. Bardziej dyplomatycznie spróbował swoją złość wyrazić Mourinho na konferencji prasowej: - Tutaj nie możemy po prostu wygrać.

Decydującymi momentami, według legendarnego napastnika Realu Emilio Butragueny, były dwa strzały. Pierwszy już w dziewiątej sekundzie spotkania, kiedy Gonzalo Higuain niewiele się pomylił, a 25 minut później Niemiec Mesut Oezil uderzył w poprzeczkę.

- Piłkarski Bóg nie chciał Realu wynagrodzić za dobrą grę - ocenił.

Tuż przed przerwą gola dla Barcelony zdobył za to Pedro (43.), który po akcji Lionela Messiego znalazł się w bardzo dogodnej sytuacji. W doliczonym czasie pierwszej połowy na 2:0 podwyższył niesamowitym strzałem z dystansu Dani Alves.

To tylko zachęciło zebranych na trybunach kibiców Barcelony, by zacząć psuć nerwy Mourinho. - Kochamy cię Jose, zostań jeszcze trochę w Realu - śpiewano.

Po spotkaniu to zawodnicy Królewskich próbowali znajdować pozytywy. - Tym razem to my graliśmy w piłkę nożną. Powiedziałbym, że niezwykle dobrze. Kibice wiedzą teraz, że jesteśmy drużyną, która walczy do samego końca. Znaleźliśmy swoją drogę. Hala Madrid! - napisał na Twitterze obrońca stołecznej jedenastki Sergio Ramos, ale również i on nie przemilczał pracy sędziego. - Są na świecie rzeczy, na które nie ma się wpływu - dodał.

Dobrą postawę piłkarzy Królewskich pochwalili także rywale z Barcelony. - Taka wersja Realu sprawia nam najwięcej trudności. Oni byli nadzwyczaj dobrzy, spisywali się znakomicie w obronie, więc granie w ofensywie było niemal niemożliwe - powiedział brazylijski obrońca Dani Alves.

Bardziej ostrożny w wypowiedziach był trener Katalończyków Josep Guardiola. - Robili tylko to, co każdy na ich miejscu by zrobił. Real to bardzo dobra drużyna, ale to my przez 180 minut zasłużyliśmy na awans - ocenił.

Oba zespoły zmierzyły się już po raz piąty w tym sezonie (wcześniej dwukrotnie w Superpucharze, raz w Pucharze Króla i raz lidze) oraz 218. w historii. Bilans jest równy - oba kluby wygrały po 86 meczów, 46 zakończyło się remisami, bramki: 365-354 na korzyść "Królewskich".

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Wenflon

Co za nonsens pusty śmiech człowieka ogarnia jak sie czyta takie wynurzenia. Ile ty masz lat człowieku? 14? Skoro byle jaki Julian z Wysokiej osiągnąłby z tymi klubami tyle co Mourinho to dlaczego Inter przed jego przyjściem i po gra duzo gorzej niż wtedy gdy mial Mourinho? Dlaczego teraz Chelsea nie jest mistrzem co? Co może mają gorszy skład? taki sam, tylko niestety Mourinho to klasowy trener a obecni trenerzy tych drużyn albo są jeszcze malo doświadczeni (Villas Boas) albo nie z tej półki (z całym szacunkiem dla Ranieriego). Mourinho to rewelacyjny trener, świetny motywator i to powie każdy zawodnik który z nim pracował. I nic tu nie zmieniają jego wypowiedzi, nawet czasem śmieszne albo niezgodne z rzeczywistością.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Mourinho to pajac , a jeżeli chodzi o dotychczasowe osiągnięcia z klubami w których pracował to nawet Julian z Wysokiej albo nawet Ty osiągną takie wyniki , Mourinho jak i cały Real to banda aktorów i...

Poirot

Do hacenbery: Daj już sobie spokój gówniarzu! Twoje wpisy są naprawdę takie tępawe, że nie można ciebie nazwać inaczej. Jesteś jakimś małoletnim uczniem a cwaniakujesz jakbyś wszystkie rozumy pozjadał. Najpierw poznaj trochę życie szczeniaku i nabierz odrobinę obiektywizmu przy ocenie niezaprzeczalnych faktów. Ja wiem, że takiemu gówniarzowi imponuje pisanie na forum z kibicami, ale najpierw dorośnij. Naprawdę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
hacenbery

Mourinho to pajac , a jeżeli chodzi o dotychczasowe osiągnięcia z klubami w których pracował to nawet Julian z Wysokiej albo nawet Ty osiągną takie wyniki , Mourinho jak i cały Real to banda aktorów i nieudaczników!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 27 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Mullens

Śmieszą mnie te komentarze raz jednej raz drugiej drużyny, w sensie ich "kibiców", którzy mówią o symulowaniu i aktorstwie rywali. Prawda jest taka, że obie drużyny graja chamsko i wkładają dużo od siebie aktorstwa. Szkoda, że sędzia nie zaliczył tej bramki dla Realu, wtedy mecz byłby ciekawszy

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
perkozinski

Jakby Mourinho zatrudnił się w ŁKS-ie, w jednym "najbogatszych klubów Polsce", i doprowadziłby ten klub to mistrzostwa Polski i wygrania Ligi Mistrzów, to powiem że jest najwybitniejszym trenerem świata.
W klubach które do tej pory zatrudniały Mourinho to nie było wcale takie trudne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Wenflon

Ja tego nie uważam takie są po prostu fakty. Możesz sobie gadać co chcesz ale wystarczy spojrzeć w przebieg jego dotychczasowej pracy trenerskiej i sam dostaniesz odpowiedź. dla przypomnienia krótko: Porto - mistrzostwo kraju, LM, Inter - to samo, Chelsea - mistrzostwo, po roku obronione, Real - aktualnie gra w LM i jest liderem Primera Division. Mało? Chyba tylko czlowiek z kompleksami może sprowadzić ocenę Mourinho do "pajaca, brutala i kogoś kto nie potrafi nic osiągnąć". I tak się składa że kilka porządnych klubów już go zatrudniło. jakie to masz wyżej. A prowadzenie MU to nawet nie jest pomysł Mourinho. To powiedział jako pierwszy Alex Ferguson który właśnie Mourinho uznał za najlepszego następcę dla siebie. Więc jak widzisz ludzie mądrzejsi od ciebie go poważają.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Jeżeli uważasz że ten pajac coś potrafi osiągnąć to gratulacje, jemu się marzy prowadzenie MU , chyba we śnie takiego brutala żaden porządny klub nie zatrudni

hacenbery

Jeżeli uważasz że ten pajac coś potrafi osiągnąć to gratulacje, jemu się marzy prowadzenie MU , chyba we śnie takiego brutala żaden porządny klub nie zatrudni

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Ty sam masz nędzną osobowość :) Mourinho to świetny trener i taka sama osobowość. W każdym klubie w jakim sie pojawia prowadzi go na sam szczyt właściwie w Realu to pierwsza taka sytuacja że ma jednego...

Wenflon

Ty sam masz nędzną osobowość :) Mourinho to świetny trener i taka sama osobowość. W każdym klubie w jakim sie pojawia prowadzi go na sam szczyt właściwie w Realu to pierwsza taka sytuacja że ma jednego nieco silniejszego przeciwnika. Osiągnął wszystko z Porto, prawie wszystko (brak LM) z Chelsea, wszystko z Interem, teraz jest liderem Primera Division z Realem i wciaz ma szansę na LM a ty mówisz że to nędzna osobowość i trener? Sorry ale to jest opinia na poziomie jakiegoś troglodyty który ma problem z trzeźwą oceną sytuacji. Jeszcze co do osobowości Mourinho to spróbuj poszukać choć jednego piłkarza który by go skrytykował. Każdy zawodnik jaki pracuje z Mourinho poszedłby za nim w ogień, bo ten facet nigdy nie krytykuje swoich podopiecznych tylko wszystko bierze na siebie. Znajdz mi choć jednego trenera na świecie który byłby lepszy od Mourinho i mógł sie pochwalić taka cenzurką. Tylko nie mów że Guardiola bo ze śmiechu padne. Ten facet dysponuje specyficznie grającą grupą piłkarzy i to raczej tu jest przyczyna takiej skuteczności Barcelony. Poza tym Guardiola jak dotąd święci sukcesy w jednej lidze i z jedną druzyną. Nikt nie wie co by było gdyby poszedł gdzie indziej i przyszlo mu pracować z innymi zawodnikami.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

Prawda jest taka że Mourinho to nędzna osobowość jak i trener, dziwię się że taka marka jak Real Madryt nadal zatrudnia takiego nieudacznika który potrafi tylko krytykować sędziów lub piłkarzy przeciwnych...

hacenbery

Prawda jest taka że Mourinho to nędzna osobowość jak i trener, dziwię się że taka marka jak Real Madryt nadal zatrudnia takiego nieudacznika który potrafi tylko krytykować sędziów lub piłkarzy przeciwnych drużyn

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 27 stycznia 2012 [3 komentarze tej dyskusji]

iksinski

jakos mnie to nie zdziwiło - czy ktoś pamięta w ogole, czy wielki Mourinho powiedział kiedyś iz jego zespoł przegrał wlasnie przez niego? Albo ze ktos od nich coś zawalił? Nieee, bo wielki trenejro zawsze zrzuca wine na traw, sedziow, kibiców, sprzedawców hotdogów i popcornu. Żenada zachowanie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Poirot

Jeśli ktoś nie widział jak sędziowie pomagali Barcelonie to albo jest ślepy albo ma w sobie dużo złej woli. Od pamiętnego oszustwa w Lidze Mistrzów, kiedy to sędziowie zrobili wszystko aby Chelsea nie wyeliminowała Barcelony trwa zauważalna (nawet przez średnio rozgarniętych kibiców piłki) pomoc Barcelonie. Najczęściej przejawia się ona w niezauważaniu niektórych fauli lub skrupulatne gwizdanie bardzo drobnych wykroczeń u przeciwników, oszczędzanie kartek (szczególnie w przypadku Messiego, który jak wiadomo "nie może zejść z boiska"). Tym razem jednak "fory dla Barcelony" osiągnęły szczyty szczytów. Nie uznano jak najbardziej prawidłowo zdobytej bramki. Przecież to aż "kipi" oszustwem i nieuczciwością. Oczywiście jacyś fanatycy Barcelony i tak wynajdą jakiś fakt, że ten czy tamten zawodnik faulował i nie dostał kartki. Normalnie żenada i brak trzeźwej oceny faktów. A fakt najważniejszy jest taki, że gol był tylko sędzia nie chciał go uznać (wynalazł faul Ramosa!?). Uczciwy wynik powinien brzmieć 3:2 dla Madrytu. Gratuluję kibicom Barcelony. To naprawdę bardzo dobry zespół, który w dodatku ma wydatną pomoc od sędziów (wie coś o tym zespół Chelsea)...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1
daVVid

Nie hejtujcie. Taka prawda, co 2-3 mecz w El Classico jesteśmy oszukiwani. Ja już to przymilknę, ale to już robi się chore. Real tez nie jest święty, wiadome. Ale po co najeżdżać na oby dwa te kluby? Nie rozumiem fanów Realu, dlaczego najeżdżała na Barcelonę. Oni w tym nie zawinili, ze sędzia, niedowidział czy co innego. Zdarzy się czasami upaść, poudawać trochę, ale bez przesady. To powinno się jeszcze bardziej na sędzie najeżdżać, ze jest ślepy. A to po prostu taka taktyka Barcelony i tyle. Wczoraj był dobry mecz. Jestem zadowolony z gry Realu a po za tym wspaniała bramka Alvesa;). Nie bronię Barcelony, tylko piszę to co myślę.Hala Madrid!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
bdg 508

Znowu płacz kibicow Realu faul był kazdy kto widzial ta sytuacje dobrze o tym wie zawsze sa jakies insynuacje co do pracy arbitra w takich meczach. Pozatym nawet gdyby ja uznal to jakim cudem automatycznie dodajecie dwie ktore zostaly strzelone przez Real przeciez mecz moglby zupelnie inaczej wygladac.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rico-kaboom

Bład jest błąd i nie ma różnicy czy to na żółtą kartkę czy na bramkę. Ta żółta kartka też mogła dużo znaczyć. Zresztą ludzie po co te dywagacje już jest dawno po meczu a wy się kłócicie. Niedługo kolejny mecz z cyklu kto lepiej udaje, także będzie szansa na rewanż.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Wenflon

sam piszesz głupoty skoro nie widzisz różnicy między nieuznanym prawidlowym golem a żółtą kartką (nawet jak ta żółta skutkowałaby czerwoną). I nie wiem czy Barca zdobyłaby jeszcze dwa gole bo prawda jest taka że jak tylko prowadziła 2:0 i poczuła sie pewnie to stanęła i przestała grać. Jakos trudno sobie wyobrazić ze nawet grając w dziesiątkę nagle ruszyłaby do ataku i zmiażdżyła Real. Byłbyś na miejscu skrzywdzonej druzyny to byś inaczej spiewał. Co do Pepe pełna zgoda ale to już inna historia i część winy jest po stronie Realu ale większa chyba część po stronie hiszpańskich organów dyscyplinarnych. Raz by dowalili mu solidną karę to by się facet opamiętał. Nie robia tego więc myśli że wszystko mu wolno. A trudno raczej wymagać żeby sam Real go jakoś specjalnie dyscyplinował. Nikt nie będzie robił syfu we własnym gnieździe :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Głupoty piszecie!! Tak samo wypaczył wynik nie uznając bramki Ramosa jak wypaczył nie dając drugiej żółtej Lassowi Diarze. Przy wyniku 2-0 Barca w przewadze jednego zawodnika dałaby sobie strzelić 2 bramki?...

Abruzzi

Głupoty piszecie!! Tak samo wypaczył wynik nie uznając bramki Ramosa jak wypaczył nie dając drugiej żółtej Lassowi Diarze. Przy wyniku 2-0 Barca w przewadze jednego zawodnika dałaby sobie strzelić 2 bramki? Może by i dała ale przy okazji sama strzeliłaby ze 2 więc nie wiem z czego robić aferę. Poza tym uważam że na 10 sędziów znalazło by się wiecej niż 1, który bramki by nie uznał gdyż w ułamkach sekund nie da się zobaczyć powtórki. Ramos chwycił Alvesa za rękę i choć ten nie powinien upaść to jednak przyaktorzył a sędzia podjął taka a nie inną decyzje. To są ludzie i mogą się pomylić. Alves powinien dostać oskara za tą akcje? Myślę, że oskar należy się bardziej pepemu za pierwszy mecz. Poza tym myślę, że to nie jest kwestia pieniędzy ponieważ na Camp Nou faworytem była Barca i więcej mozna było zarobić na awansie Realu czyli gdyby chodziło o kasę to bramka powinna być uznana. Dziękuje. Tyle chciałem napisac :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 2

ostatnia odpowiedź: 26 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Wenflon

Fakt że sędzia w ostatnim razie raz sie myli na korzyć Barcy a innym razem Realu. Jednak tym razem maja racje bo wynik został wypaczony. A gdyby bramka Ramosa została zaliczona to mogłoby być 3:2 i w efekcie awans Realu. Poziom pieniędzy które można dzięki temu zarobić a przede wszystkim względy prestiżowe sa tak duże że nie ma co się dziwić że takie larum podnoszą.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
manamana

tak owszem, aktorstwo Daniego Alvesa powinno zostać uhonorowane minimum Oskarem, aczkolwiek on zasługuje na więcej. Piękny upadek przy bramce dla Realu, która niesłusznie nie została zaliczona. Barcelonie sędziowie pomagają w bardzo widoczny sposób

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
rico-kaboom

Może następnym razem wreszcie sędziowie się zlitują i pomogą Realowi :(
Prowadzenie tego El Circusico chyba dla sędziów przestało być przyjemnością :D po meczu każdy tylko na takiego biedaka narzeka.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
MAŁY27

JASNE ZAWSZE WINNY SĘDZIA.CIEKAWE CZY SIĘ ZASTANOWIŁ JAKBY ICH GRA WYGLADAŁA PO WYRZUCENIU LASSA PEWNIE KOLEJNĄ MANITĄ BY SIĘ SKOŃCZYŁO.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0