Belgia: Wasilewski imponuje formą, Sandomierski pozostaje numerem 2

autor: Konrad Kostorz | 2012-01-15, 20:13 | źródło: dhnet.be / voetbalprimeur.be |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Pierwsza kolejka Jupiler League w 2012 roku potwierdziła, że Anderlecht jest głównym kandydatem do wywalczenia mistrzostwa Belgii. Świetne 90 minut rozegrał "Wasyl". Grzegorz Sandomierski tradycyjnie usiadł na ławce, co można uznać za... sukces.

Anderlecht w klasyku ligi belgijskiej i zarazem meczu na szczycie tabeli zdeklasował Club Bruegge, który w 1/8 finału Ligi Europejskiej może być rywalem Wisły Kraków, zwyciężając 3:0. Fiołki po 20 kolejkach mają już 4 "oczka" przewagi nad resztą stawki.

Marcin Wasilewski znalazł się oczywiście w podstawowym składzie. Jego występ ocenili dziennikarze La Derniere Heure. "Miał bardzo dobry początek mecz. Grał niezwykle ofensywnie i ani razu nie dał się ograć Meunierowi i Lestienne" - pochwalono 31-latka. "Wasyl" otrzymał notę "7" (w 10-stopniowej skali). Wyżej oceniono tylko trzech podopiecznych Ariela Jacobsa.

Niewykluczone, że po raz ostatni w tym sezonie na ławce Genku usiadł Grzegorz Sandomierski. Polski bramkarz ma bowiem zostać wypożyczony do słabszej drużyny. Jednak póki co 21-latek rywalizuje z nowo pozyskanym Loganem Bailly o miano golkipera nr 2. - Bailly to spore wzmocnienie, jednak cały czas mam w zanadrzu Sandomierskiego. Muszę dokonać wyboru - mówił przed meczem z Waregem trener Mario Been i ostatecznie postawił na byłego golkipera Jagiellonii. Stojący między słupkami numer 1 Laszlo Koeteles puścił jednego gola, a pojedynek zakończył się remisem 1:1.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
joker

Dobrze, że mamy Szczęsnego. Sandomierski, Fabiański, Kuszczak czy Tytoń przed euro formę chyba tylko na treningach sobie wyrobią.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kaboom

Szacunek dla Wasilewskiego. Nie jeden by się poddał po takiej kontuzji, a on imponuje formą. A co do Sandomierskiego to powinien wrócić do Polski. Tutaj by go chociaż Smuda widział, bo zagranicą to on zazwyczaj tylko zagranicznych piłkarzy obserwuje.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sawczenkos

Szkoda, jakby przyszedł do polskiego klubu, chyba ze wróci do Jagiellonii. W końcu Wisła ma bramkarza. Czołowe polskie kluby mają bramkarzy. Sam już nie wiem, ale musi grać, żeby Fabiański nie pojechał na Euro.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Byczek93

Nie musi naciskac jak w ostatnim wywiadzie mowił trener Genku Grzesiek na pewno zostanie wypozyczony , podobno nawet w gre wchodza polskie kluby ale nie chciał ujawnić nazw klubu ;)


Ps.No ale pewnie chodzi o Jage i Wisłe ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Pędzel

Sandomierski naciskaj na wypozyczenie, bo Ci Euro 2012 kolo nosa poleci! Taki Fabianski pojedzie, a Ty nie? Do roboty Grzesiek, bo potencjal masz

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0