Michał Listkiewicz wraca do gry

autor: Damian Gapiński | 2012-01-14, 09:52 | źródło: Przegląd Sportowy |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Michał Listkiewicz został szefem szkolenia sędziów. Nie jest wykluczone, że to początek drogi na szczyt byłego prezesa PZPN.

Michał Listkiewicz ma szansę na to, aby jego notowania przed jesiennymi wyborami w Polskim Związku Piłki Nożnej wzrosły. Jeżeli za czasów jego kadencji jakość sędziowania w Polsce się poprawi, to wzrosną jednocześnie jego szanse na powrót do władz PZPN. Sam zainteresowany nie ukrywa, że chciałby znowu wrócić do władz, ale już niekoniecznie jako prezes związku. - Nie wiem, jakie plany ma Michał, ale jestem pewien, że go potrzebujemy, aby podnieść jakość polskiego sędziowania. Działa w międzynarodowych władzach sędziowskich i był asystentem w finale mundialu. W Polsce nie ma drugiego byłego arbitra o takim dorobku i pozycji - powiedział dla Przeglądu Sportowego szef kolegium sędziów Zbigniew Przesmycki.

Co najważniejsze - Listkiewicz chce pomóc. To może oznaczać, że Przesmycki będzie miał sojusznika we wprowadzeniu zmian, gdyż dotąd istniał w tym zakresie duży opór materii. Pierwszym ruchem Przesmyckiego jest przewietrzenie kadry obserwatorów. Jako pierwszy pożegnał się były szef kolegium sędziów Janusz Eksztajn. Sam Przesmycki podkreśla, że nie będzie już dalej obserwatorem. Głównym kryterium w reformie obserwatorów ma być wiek. Jego zdaniem osoby, które ukończyły 65 rok życia nie powinny pełnić tej funkcji.

Źródło: Przegląd Sportowy

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Henx

pełna zgoda. miał jeden duży grzech - brak działania w sprawie korupcji, należało wtedy walnąć pięścią w stół a nie gadać o czarnych owcach. Ale trzeba Listkiewiczowi oddać że patrzac teraz na tego nieuka Late to można za nim tesknic. to facet na poziomie, znajacy jezyki umiejący się wypowiedziec. poza tym to on miał najwieksza zasluge w tym że teraz zarówno wladza i te związkowe betony będą spijać śmietanke z powodu organizacji euro.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

jaki jest Listek, nie wiem, nie mam większego pojęcia, jakim był prezesem, ale trzeba mu jedno oddać - przynajmniej jakoś ten PZPN reprezentował, nie to co ten burak Lato.

syriusz

Nie chodzi o to czy Ty albo ja pamiętamy, tylko o DOWODY. Może były pogłoski, plotki i jakieś przesłanki ale nie można negować objęcia stanowiska przez kogoś, tylko na podstawie takich informacji. Czasem można zrobić człowiekowi krzywdę. Nie mówię, że jest on święty oraz idealny ale nazywać go oszustem można tylko po prawomocnym wyroku.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

pewnie nie pamiętasz, afer np. z domami które budował za pieniądze pochodzące z nieznanych źródeł , jak na siłę wpychał swojego synka gdzie mógł , ale z tego akurat nie wiele mu wyszło, ilu za jego kadencji...

Elto

I jak ma byc dobrze z polską piłką, jak ciągle tkwią w niej te same betony. Niby to ma być ich koniec, a po chwili wracają i dalej smrodzą. Jedynie całkowite wietrzenie w PZPN i oddanie tego w ręce ludzi nie związanych z obecnymi może coś zdziałać. Co z tego że Listkiewicz był dobrym sędzią i niezłym prezesem (w porównaniu do Dziurowicza i Laty) jak i on jest ze "starej ekipy" i będzie trzymał na posadkach tych samych niekompetentnych i często skorumpowanych lub w inny sposób nieuczciwych, którzy swoje biznesy będą przedkładali nad dobro polskiej piłki.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Grek Zorba

czy pasterz wraca szukać zbłąkanych owiec. Lepiej i tak nie będzie, a gorzej już jest. Jeszcze niech Wit Ż. wróci do C+ i będzie przepięknie. A Fryzjer na dyra repry

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
paranienormalna

jaki jest Listek, nie wiem, nie mam większego pojęcia, jakim był prezesem, ale trzeba mu jedno oddać - przynajmniej jakoś ten PZPN reprezentował, nie to co ten burak Lato.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

ostatnia odpowiedź: 14 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

realista

pewnie nie pamiętasz, afer np. z domami które budował za pieniądze pochodzące z nieznanych źródeł , jak na siłę wpychał swojego synka gdzie mógł , ale z tego akurat nie wiele mu wyszło, ilu za jego kadencji było kuratorów , wszyscy obok niego wiedzieli o korupcji a on strugał idiotę i mówił że nic o tym nie wie , spokojnie u nas w kraju sprawy o korupcje ciągną się , latami nawet za kilka lat ktoś może go wydać, tak jak kręcina też wydawał się nie do ruszenia, a jednak wyleciał

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

wiele się w związku nie zmieni, fakt ze sędzią był dobrym i szanowanym, ale za jego kadencji był szczyt korupcji, tego nie można zapomnieć, a jak taka osoba ma się zajmować sędziami to nie trudno się...

Stefanek

Wierzysz w Janka Tomaszewskiego, że coś uda mu się zrobić? Z ramienia Prawa i Sprawiedliwości czy ogólnie z jakiej partii by nie był. Wiem, że nasz były bramkarz walczy o swoje interesy, ale wybrał sobie złą drogę, by zrealizować swoje cele, czyli wprowadzenie kuratora do PZPN. Sejm to nie jest miejsce do załatwiania swoich spraw, choć większość pewnie myśli inaczej, ale Izba gdzie siedzi 460 osób liczy tylko diety i nadużywa posługiwanie się immunitetem. Do Sejmu nikt nie idzie z powołania czy zrealizowania czegoś dla ogółu, tylko dla siebie. Szkoda, że większość Orłów Górskiego rozmienia się na takie drobne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [2 komentarze tej dyskusji]

I znow zaczyna sie kolesiostwo. Reka reke myje i powrot do czasow kiedy kwitla korupcja, a Listkiewicz swoimi odkrywczymi "jedna owca" pokazal ze takze maczal palce w korupcji. Mam nadzieje, ze Jan Tomaszewski...

wuja

A był tak znienawidzony :) Podobnie jak Lato. To jego cygaro, ta jego buta. A dziś? Wszyscy chcą Listkiewicza. Śmieszne to, a zarazem przerażające jak ludzie szybko zapominają...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
joker

Co jak co ale Listkiewicz sędzią był dobrym i w takiej funkcji go właśnie widzę. Na prezesa PZPN niech się jednak nie pcha znów.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
gizm00

Sawczenko daj spokój Smudzie, widzę cały czas się go kolego czepiasz. Swoje robi i nikt przecież mu nie każe być super elokwentnym. Natomiast co do Listkiewicza, to na pewno reprezentacyjnie był lepszy niż Lato, ale nie zapominajmy o "jednej czarnej owcy".

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
PyraZPolaCebuli

ktoś w przeglądzie już piał, że komuna w związku upada. i słusznie go wyśmiewao. psy szczekaja, a karawana jedzie. ten organ nigdy nie wyjdzie na prosta...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sawczenkos

A niech kandyduje. Jego przynajmniej się nie trzeba wstydzić, że coś wypali jak Smuda i Lato. Przynajmniej człowiek inteligentny, który nam załatwił Euro. A że pozwalał czy nie pozwalał na korupcję to już inna sprawa.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
santa66

realista,jesteś w dużym błędzie.Szczyt korupcji był w Polsce od początku lat 80 tych,gdy naprawdę działy się cuda.Wszyscy o tym wiedzieli, ale nikt nie miał odwagi o tym głośno powiedzieć.Listkiewicz miał pecha, że to za jego kadencji młody Dziurowicz udzielił słynnego wywiadu, w którym odsłonił kulisy jak to wszystko działa i ruszyła lawina.Dlatego jemu przypięto łatkę, że to za jego rządów wybuchła afera korupcyjna, która była od dawna.Zapewne w swojej działalności popełnił sporo błędów, ale posądzanie go o oszustwa jest sporym nadużyciem.Może masz jakąś wiedzę na ten temat?Nie można też zapominać, że to za jego kadencji reprezentacja wydobyła się z głębokiego kryzysu,gdy przez kilkanaście lat nie mogła awansować na żaden mistrzowski turniej, a kasa związku była pełna.To on razem z Bońkiem sprzedał stacji C+ taki marny produkt jakim była liga polska za gigantyczne pieniądze.Porównując jego działalność do poprzednika i obecnego prezesa,wcale to nie był najgorszy prezes w historii PZPN.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Pędzel

I znow zaczyna sie kolesiostwo. Reka reke myje i powrot do czasow kiedy kwitla korupcja, a Listkiewicz swoimi odkrywczymi "jedna owca" pokazal ze takze maczal palce w korupcji. Mam nadzieje, ze Jan Tomaszewski wezmie sie za PZPN i wprowadzi w koncu kuratora.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 14 stycznia 2012 [2 komentarze tej dyskusji]

Kaboom

Było za jego kadencji sporo korupcji - za to wielki minus dla niego. Ale ogólnie trzeba przyznać, że on chociaż jakoś dbał o ten PZPN i nie wyglądało to wtedy tak tragicznie jak teraz. Można było się chociaż pokazać w Europie, a nie teraz z tym burakiem. To jest wstyd, żeby ktoś taki reprezentował Polskę. Swoją drogą Lato pokazuje jak łatwo można zepsuć reputację, którą kiedyś sobie wyrobił jako piłkarz. Smutne to...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
syriusz

Napisałeś "pana listkiewicza powinno się rozliczyć za te oszustwa jakie robił, a teraz robi się z niego ostatniego sprawiedliwego , i on ma ratować związek". Masz jakieś dowody na rzekome oszustwa? Posiadasz dokumenty, nagrania, świadków? Bo w naszym kraju dopóki ktoś nie jest skazany prawomocnym wyrokiem sądu, należy domniemywać jego niewinności, tak mówi prawo. Wygłaszanie takich oskarżeń, nie przedstawiając konkretnych faktów na ich poparcie jest oszczerstwem

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

wiele się w związku nie zmieni, fakt ze sędzią był dobrym i szanowanym, ale za jego kadencji był szczyt korupcji, tego nie można zapomnieć, a jak taka osoba ma się zajmować sędziami to nie trudno się...

iksinski

na Listkiewicza narzekano, mowiono zeby odszedl, a jednak to co jest teraz jest trzy razy gorsze. nie tylko ze jest gorsze, ale bierze trzy razy wiecej kasy za swoją mierną i powiedzialbym buraczaną dzialalnosc. chyba wolalem Listka u władzy,

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
realista

wiele się w związku nie zmieni, fakt ze sędzią był dobrym i szanowanym, ale za jego kadencji był szczyt korupcji, tego nie można zapomnieć, a jak taka osoba ma się zajmować sędziami to nie trudno się domyśleć co możne stać się z wynikami meczów, pana listkiewicza powinno się rozliczyć za te oszustwa jakie robił, a teraz robi się z niego ostatniego sprawiedliwego , i on ma ratować związek , śmiechu warte :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 14 stycznia 2012 [3 komentarze tej dyskusji]

syriusz

Abstrahując od działalności tego jegomościa jako prezesa PZPN, należy przyznać, że jako sędzia był szanowany w Europie. Uważano go za fachowca, dostawał szanse prowadzenia ważnych spotkań i chyba się w tym sprawdzał, skoro dostawał kolejne propozycje. Później miał etap bycia działaczem związku, co niekoniecznie wiąże się z pozytywnymi ocenami jego działalności ale on ma pracować z arbitrami. Poziom sędziowania u nas jest na tyle zły, że trzeba chwytać się wszystkiego co może pomóc ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0