Padnie rekord na treningu Portowców

autor: Sebastian Szczytkowski | 2012-01-13, 07:45 | źródło: inf. własna / pogonszczecin.pl / pogon.v.pl |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Podczas gdy większość pierwszoligowych drużyn rozpoczęła już przygotowania do piłkarskiej wiosny, piłkarze Pogoni cieszą się jeszcze ostatnimi dniami urlopów. Czas odpoczynku zakończy się w poniedziałek, gdy Marcin Sasal zaprosi podopiecznych na pierwszy w nowym roku - rekordowy trening.

Aż 32 zawodników powinno zameldować się w poniedziałek na inaugurującym okres przygotowawczy treningu Pogoni. Tak znaczna liczba zawodników to nie tylko efekt zimowych wzmocnień klubu, które dotychczas równoważą się z osłabieniami, ale także włączenia do kadry młodzieżowców oraz powrotu zawodników z wypożyczeń.

Kadrę Portowców opuścili po piłkarskiej jesieni rezerwowi: lewoskrzydłowy Piotr Petasz i stoper Paweł Grocholski. Po stronie nabytków można zapisać z kolei młodych graczy środkowej formacji: Estończyka Sergeia Mosnikova i Wojciecha Gollę. Z pewnością zaprezentują się oni szczecińskim kibicom podczas pierwszych zajęć.

Nierozstrzygnięta pozostaje najbliższa przyszłość Adriana Budki, którego zawarty przed kilkoma dniami kontrakt ze szczecińskim klubem zacznie obowiązywać w lipcu. Działacze Pogoni nie ustają jednak w staraniach, aby będący wciąż piłkarzem Widzewa - Budka dołączył do zespołu trenera Marcina Sasala już w styczniu.

Wśród zaproszonych na inauguracyjny trening zawodników znalazło się miejsce dla uzdolnionych młodzieżowców, wśród których najwięcej emocji wzbudzają nazwiska: napastnika Łukasza Zwolińskiego oraz zaledwie szesnastoletniego Sebastiana Rudola. Szansę pokazania się otrzyma także bramkarz Krystian Rudnicki.

Z wypożyczeń powracają natomiast zawodnicy linii ataku - Maciej Ropiejko i Radosław Wiśniewski. Ten pierwszy zawita na stare śmieci jako lider klasyfikacji strzelców trzeciej ligi, dzięki bramkom zdobytym w barwach Kotwicy Kołobrzeg. Mniej udane miesiące ma za sobą Wiśniewski, który nie błysnął formą strzelecką w Bałtyku Gdynia.

Pole manewru trenera Sasala powiększają również zawodnicy powracający po kontuzjach. Nie ma już śladu po urazach Mateusza Lewandowskiego i Łukasza Matuszczyka, którzy z powodów zdrowotnych stracili końcówkę rundy jesiennej. Do rywalizacji o miejsce w podstawowym składzie startuje od razu Vuk Sotirović, który niedawno przeszedł zabieg szycia łąkotki.

Opiekun Portowców nie ukrywa, że tylu zawodników z podpisanymi kontraktami nie zebrał dotychczas na żadnym treningu. Po poniedziałkowym, rekordowym spotkaniu na boisku, przyjdzie czas na dwa dni testów. Odpowiedzą one na pytanie - jak gracze lidera zaplecza T-Mobile Ekstraklasy wypełnili indywidualne plany treningowe.

Przyszła sobota będzie dniem pierwszego w nowym roku sparingu Pogoni, przeciw KS-owi Polkowice. W styczniu czekają Portowców jeszcze gry kontrolne poza Szczecinem, z Energie Cottbus i Herthą Berlin. 2. lutego zespół wyjedzie na pierwszy zimą obóz przygotowawczy w Pogorzelicy, gdzie będzie trenować przez dziewięć dni.

Tymczasem z Pogonią są łączeni coraz to inni zawodnicy Korony Kielce, czyli klubu prowadzonego w przeszłości przez trenera Marcina Sasala. Zdaniem portalu pogon.v.pl, na celowniku klubu znalazł się tym razem defensor - Hernani, którego rozmowy z Portowcami mają znajdować się na bardzo zaawansowanym poziomie.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
PiterLg

:) to dobrze dla klubu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Stefanek

Przecież Ropiejko w oczach Pogoni uchodzi od kilkunastu lat za największy talent, jaki biega po boiskach w Polsce. Tylko tego otwarcie nie przedstawiają, bo wolą to trzymać w tajemnicy i co pół roku chłopak jest testowany. Nadejdzie moment, jak skończy chłopak trzydziestkę, że w końcu wypali jego wielki talent, kiedy Pogoń znów będzie błąkać się w I czy II lidze.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Jaki jest sens ściągania po raz kolejny Ropiejki na jakieś testy i inne tego typu historie, skoro ten chłopak się po prostu nie nadaje na tak wysoki poziom rozgrywek

DariuszPortowiec

Jaki jest sens ściągania po raz kolejny Ropiejki na jakieś testy i inne tego typu historie, skoro ten chłopak się po prostu nie nadaje na tak wysoki poziom rozgrywek

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

ostatnia odpowiedź: 13 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]