Premier League: Piorunująca końcówka Fulham, Arsenal pokonany!

autor: Szymon Mierzyński | 2012-01-02, 20:25 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Kapitalna końcówka na Craven Cottage! Arsenal długo prowadził z Fulham, lecz dwa ostatnie słowa należały do gospodarzy. Po golach w 85. i 92. minucie ekipa Martina Jola zapewniła sobie trzy punkty.

W bramce gości po raz kolejny pojawił się Wojciech Szczęsny i w pierwszej połowie nie miał dużo pracy. Podopieczni Arsene Wengera uzyskali przewagę i udokumentowali ją w 21. minucie za sprawą Laurenta Koscielnego. W tym fragmencie Arsenal przeprowadzał sporo dobrych akcji, grał z polotem, ale zawodził przy wykończeniu.

The Cottagers przebudzili się dopiero po przerwie. Groźne były zwłaszcza uderzenia głową Philippe Senderosa i Clinta Dempsey'a. W obu przypadkach futbolówka przelatywała minimalnie obok słupka.

Prawdziwe kłopoty Arsenalu zaczęły się w 78. minucie, gdy drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Johan Djourou. Od tego momentu Kanonierzy nie istnieli w ofensywie, a podopieczni Martina Jola atakowali z ogromnym animuszem. Pierwsze efekty nadeszły na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry. Po rzucie rożnym zamieszanie w polu bramkowym wykorzystał Steve Sidwell i na tablicy wyników pojawił się remis.

Fulham nie zamierzało zadowalać się jednym oczkiem i w doliczonym czasie ambicja gospodarzy została nagrodzona. Obrońcy Arsenalu kompletnie odpuścili krycie Bobby'ego Zamory, a ten dopadł do bezpańskiej piłki w polu karnym i z zegarmistrzowską precyzją przymierzył w krótki róg. Wojciech Szczęsny nawet nie interweniował.

Zespół Arsene Wengera doznał szóstej porażki w sezonie i spadł na 5. miejsce w tabeli. The Cottagers natomiast awansowali na 13. pozycję.


Fulham Londyn - Arsenal Londyn 2:1 (0:1)
0:1 - Koscielny 21'
1:1 - Sidwell 85'
2:1 - Zamora 90+2'


->Wyniki Premier League<-

->Tabela Premier League<-

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
F

Jak dla mnie to Szczesny zawalil oba gole!!!! wylazi z tej bramki wtedy kiedy nie ma i na odwrót. Szczesny sie konczy powili bo wczesniej zamiast grac to wolal duzo gadac. Pamietam mecz z newcastle (4-4) tak sie tam smial i duzo gadal bo Arsenal wygrywal 0-4 potem dalej byla taki kozak i dostal 4 bramki i papa. BORUC DO BRAMKI NA EURO bo inaczej bedzie lipa!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
NRG Power

Niestety, Szczęsny ratował Arsenal świetnie dwa razy, ale przy obu bramkach nie popisał się, szczególnie przy pierwszej. Szkoda, Wenger bardzo wkurzony był po zakończeniu spotkania, nie dziwię mu się. Tyle sytuacji w pierwszej połowie, Walcott słabo zagrał. Ale nic, i tak The Gunners jeszcze wskoczą na podium!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
MUFC

do fan srok : spokojnie, nie jaraj się tym 2-3 z blackburn, jeśli jesteś w miare ogarniętym gościem to spójrz na skład ManU i to Ci dużo wyjaśni. na St. James Park 0-3 dla Man United! GLORY MUFC! BELIEVE

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Fan Srok

Oby jutro los Arsenalu podzielił Manchester i będę bardzo szczęśliwy

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
pronik

Szczesny wylozyl pilke gosciowi na tacy

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Jurand C

a czemu nie ma nic o tragicznym bledzie Szczesnego przy golu na 1:1??? zreszta chwile wczesniej tez sie fatalnie zachowal, ale mial megaszczescie, bo pilka poszla obok slupka

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Zen

mada jakie pogromy faworytów? Chelsea wygrała gdzie miales porazki faworytow? moze AV ale to ta az taka niespodzianka nie jest

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mada

pogromy faworytów w tej kolejce

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Arsa

Warto by dodać, że Arsenal grał od 78' w 10.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mat

Szczęsny zawalił?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0