Poloniści jadą na urlopy, Zieliński zapowiada wzmocnienia

autor: Kamil Kołsut | 2011-12-13, 15:59 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Piłkarze Polonii Warszawa rozpoczęli urlopy. W poniedziałek podopieczni Jacka Zielińskiego trenowali po raz ostatni w tym roku, a do zajęć wrócą 5 stycznia.

Ostatnie spotkanie Polonistów przy Konwiktorskiej trwało nieco ponad godzinę, najpierw trener przedstawił swoim podopiecznym plan zimowych przygotowań, a następnie piłkarze rozpoczęli grę w popularnego "dziadka". W trakcie zajęć na murawie zabrakło kontuzjowanych Grzegorza Bonina, Łukasza Teodorczyka i Aleksandara Todorovskiego, a indywidualnie trenował Marcin Baszczyński. Wszystkim obecnym humory dopisywały, bo Polonia wygrała trzy ostatnie mecze i przedłużoną rundę jesienną zakończyła w tabeli tuż za plecami Śląska i Legii.

Po południu cały zespół udał się na spotkanie z prezesem Józefem Wojciechowskim, po zakończeniu którego Poloniści - wyłączywszy powołanych na mecz reprezentacji Polski z Bośnią i Hercegowiną Michała Gliwę, Tomasza Jodłowca, Łukasza Trałkę i Macieja Sadloka - oficjalnie rozpoczęli urlopy.

Do zajęć piłkarze Czarnych Koszul wrócą na początku stycznia, w planach mają dwa obozy przygotowawcze i treningi na własnych obiektach. - Jeśli wszystko ułoży się tak, jak myślę, to najpierw odwiedzimy ośrodek w Gniewinie nad polskim morzem, gdzie w trakcie Euro mieszkać będą Hiszpanie, a następnie wybierzemy się na dwutygodniowe zgrupowanie w Turcji połączone z turniejem międzynarodowym w dobrej obsadzie - zapowiada w rozmowie ze SportoweFakty.pl trener Zieliński.


Polonia na mecie jesieni wygrała trzy mecze z rzędu. Czy Czarne Koszule dobrą passę podtrzymają w przyszłym roku?

Jego zawodnicy w trakcie świąt na całkowitą labę liczyć nie mogą, po kilkudniowym odpoczynku każdy z nich rozpocznie realizację indywidualnego programu przygotowań nakreślonego na podstawie ilości minut, jaką poszczególni gracze spędzili jesienią na boisku.

Wytężona praca czeka zimą zmagających się z urazami Teodorczyka i Bonina. Pierwszy w trakcie derbów Warszawy złamał kość strzałkową i obecnie przechodzi rehabilitację, drugi przed kilkoma tygodniami naderwał ścięgno, obaj na starcie rundy wiosennej powinni być już jednak gotowi do gry.

W trakcie zimowego okienka transferowego - zgodnie z zapowiedziami prezesa - Polonia wielkich pieniędzy na wzmocnienia nie wyda, kibice przy Konwiktorskiej mogą się jednak spodziewać nowych nazwisk. - Mam nadzieję, że coś się wydarzy. Na razie nie chcę na ten temat mówić jednak nic konkretnego poza tym, że bardziej będziemy się rozglądali za wzmocnieniami w formacji ofensywnej - zapewnia Zieliński. Od pewnego czasu ze stołecznym klubem łączone są nazwiska skrzydłowego Jagiellonii Tomasza Kupisza i Macedończyka Kristijana Boskovskiego.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Marek K.

zielinski to juz powoli sie bedzie konczyc...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
klawier

Polonia nadal bedzie w drugiej czesci sezonu cienizne grac...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
sula

nic z tych propozycji nie wyniknie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bolek

GLiwe niech zamieni na przyrowskiego i wystarcyz

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Lukawiec

Znowu nakupia Jezo podobnych

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Oros

I tak będą mistrzami, bo druzyny prowadzone przez Zielinskiego zawsze lepiej graly na Wiosne. Przyklad Lecha i Grolinu

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0