Polonia chce ograć Lecha i wskoczyć podium

autor: Kamil Kołsut | 2011-11-03, 15:45 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Meczem z Ruchem Chorzów Polonia Warszawa przerwała serię pięciu kolejnych meczów bez zwycięstwa. Jeśli w piątek Czarne Koszule zdołają pokonać Lecha, wskoczą na ligowe podium.

Spotkania z Kolejorzem ma dla stołecznego zespołu bardzo istotne znaczenie. - Wygrana z Ruchem jest bardzo ważna, ale straci swoją wartość, jeśli w piątek nie zdołamy jej przypieczętować - przyznaje trener Jacek Zieliński. Jego podopieczni stają przed szansą na dźwignięcie się z kryzysu, w który wpadli po zwycięskich derbach stolicy. Od tamtego momentu Czarne Koszule rozegrały pięć spotkań, trzy remisy okraszając bolesnymi porażkami we Wrocławiu i w Gdyni. Złą serię przerwał dopiero wyjazd do Chorzowa.

- Atmosfera w zespole od dłuższego czasu jest dobra, z Górnikiem wygrana uciekła nam jednak w ostatnich sekundach, a i na Cracovii można było zdobyć trzy punkty. Nasza gra wygląda coraz lepiej, w zawodnikach wyzwoliła się sportowa złość i obserwują treningi, przed kolejnymi meczami mogę być optymistą - nie ma wątpliwości trener stołecznego zespołu.

Jedną z przyczyn wygranej Polonii z Ruchem był powrót do gry Bruno Coutinho, który - choć nie pokazał przy Cichej nic nadzwyczajnego - staje się swego rodzaju talizmanem drużyny z Konwiktorskiej. Z Lechem od pierwszej minuty raczej nie zagra, na boisku powinien natomiast pojawić się po przerwie. - Nie jest jeszcze gotowy na pełne 90 minut, dopiero tydzień temu wznowił treningi - podkreśla Zieliński.

Problemem okazać może się drobny uraz, jakiego Brazylijczyk doznał w poniedziałek. - Nie jest to groźne, ale bolesne, ma rozciętą nogę pod kostką i dodatkowo podkręcił staw skokowy - wyjaśnia szkoleniowiec Czarnych Koszul. Wciąż kontuzjowany jest Łukasz Teodorczyk, wszyscy pozostali zawodnicy są już za to do dyspozycji trenera.

W bramce pewne miejsce na Michał Gliwa, na środku ataku po raz kolejny kibice zobaczą za to Pavla Sultesa. - Na chwilę obecną wygląda on najlepiej z napastników, choć w odwodzie wciąż mamy Caniego i Sikorskiego - zaznacza doświadczony szkoleniowiec.

- Polonię stać na dobrą, skuteczną grę i zwycięstwo. Lecha można pokonać, co pokazały Śląsk i Górnik, my to wiemy - dodaje były trener Górnika Łęczna i Groclinu Grodzisk Wlkp. - Oba zespoły grają bardzo ostro i agresywnie, a na walkę jesteśmy przygotowani. Mocną stroną Lecha jest łatwość w operowaniu piłką, potrafią mozolnie budować akcje od tyłu. Różnicę robią Stilić i Rudniew, w dobrej formie jest Murawski, żadnego z nich nie zamierzamy jednak indywidualnie wyłączać, stawiamy na grę zespołową i do bólu konsekwentną. Na piłkarską jakość Lecha musimy odpowiedzieć przede wszystkim cechami wolicjonalnymi - kończy Zieliński.

Piątkowe spotkanie rozpocznie się o godzinie 20:30, a relację "na żywo" będzie można śledzić na łamach portalu SportoweFakty.pl.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.