Mam żal - rozmowa z Petrem Nemcem, trenerem Arki Gdynia

autor: Mateusz Kołtoniak | 2011-09-14, 09:30 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Po sobotnim spotkaniu Arki Gdynia rozmawialiśmy z jej trenerem, Petrem Nemcem. Zapytaliśmy szkoleniowca o cel drużyny po serii nieudanych meczów, chcieliśmy poznać opinię na temat jego zawodników oraz wypytać o kilka szczegółów związanych z jego byłym klubem Flotą Świnoujście oraz o presji jaką odczuwa po słabszych występach jego zespołu.

Mateusz Kołtoniak: Jak pan ocenia postawę swoich zawodników?

Petr Nemec: - Na pewno poprawa nie przyjdzie lekko. Chciałem uczynić taki krok już tydzień temu. Zawodnicy jednak się spotkali, obiecali poprawę i trzeba im przyznać, że chcieli w Świnoujściu zwyciężyć. Chęci okazały się jednak niewystarczające. Jak widać pokazuje to na tą chwilę, że w pierwszej lidze z naszej strony tej walki jest trochę za mało.

Czy odczuwa pan presję wyniku?

- Na pewno. Tak jak każdy trener, któremu nie idzie. Wszyscy oczekują od nas zwycięstw, a patrząc na nasze poczynania to nie można być zadowolonym.

Czy ma pan zaufanie prezesa Jana Justka oraz kibiców?

- Co do zarządu czy samego prezesa to proszę się o to ich zapytać. Jeżeli jednak chodzi o kibiców, to cieszę się, że przyjechali do Świnoujścia. Jeszcze nie krzyczeli na mnie, więc odczytuję to jako sygnał, że mają do mnie zaufanie.

Jaki więc cel pan stawia sobie po tych nieudanych spotkaniach?

- My musimy zrobić drużynę. I to jest w tej chwili najważniejsze. W każdym spotkaniu będzie ciężko. W tej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, to każdy mecz będzie dla nas walką o trzy punkty. W pojedynku z Flotą byliśmy już prawie zgranym kolektywem, choć na razie jeszcze nie gramy tak, jak sami byśmy chcieli. Niestety na tą chwilę nie wygląda to najlepiej i musimy sobie z tym poradzić.

Jak ocenia pan obecną grę Floty?

- Gospodarze grają cały czas tak samo, jak to było w zeszłym sezonie. Charakteryzują się tym, że dużo walczą, nie oddają pola gry przeciwnikowi. To co się tu w Świnoujściu przyjęło, konsekwentnie jest kontynuowane. Przestrzegałem swoich zawodników, że w tym meczu i na tym stadionie gra Wyspiarzy jest specyficzna. Niestety, niektórzy z moich piłkarzy nie wzięło tych uwag do siebie i myśleli, że będą spokojnie mogli rozprowadzać piłki. Przeciwnik grał tak jak zawsze. Dużo walki, akcji na pograniczu faulu, ale taka jest piłka i jak widać, taki futbol wygrywa w tej I lidze.

Przed spotkaniem na stronie Arki Gdynia pojawiła się pańska wypowiedź o tym, że nie wspomina pan dobrze Świnoujścia?

- Pierwszy raz o tym słyszę! Jeżeli takie coś pojawiło się w internecie to proszę mi wierzyć, że ja takich słów nie wypowiadałem.

Czyli miło pan będzie wspominał Świnoujście?

- Pewnie, że tak. Przeżyłem tu cztery lata. Na pewno zostało mi to w sercu. Nastawiałem się na pojedynek z Flotą, jak na każdy inny mecz ligowy. Przez okres pobytu na wyspie Uznam poznałem wielu ludzi, z którymi spotkałem się zarówno w piątek, jak i w sobotnie przedpołudnie. Mogę powiedzieć, że mam dużo przyjaciół, ale także, przez moje odejście, pojawili się wrogowie. Jednak tak to już jest w życiu, że jednego się kocha, a drugiego nie.

Wróćmy jeszcze do kwestii osób, które twierdzą, że podebrał pan zawodników Flocie...

- Nie podbierałem zawodników Floty, oni byli wolnymi piłkarzami. Dla mnie sprawa jest oczywista. Jeżeli gracz jest wolny to może iść gdzie chce. Jakby mieli kontrakty ważne w Świnoujściu, to by nie grali teraz w Arce Gdynia.

Co czuje pan do osób, które twierdzą że rzekomo podebrał Pan zawodników Flocie?

- Oczywiście, że mam żal. To jest normalne w życiu, kiedy pracuje się uczciwie i dostaje się ofertę z lepszego klubu, z większymi możliwościami do pracy, to się z niej korzysta. Ja w tym nic złego nie widzę. Dlatego nie rozumiem tych osób, którzy mają do mnie pretensje.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
boolty

no i flota daje sobie swietnie rade bez nemca i kilku gwiazd świoujskiej piłki - nemec w arce nic nie zrobił jest totalny piach wstyd na cała polske nie potrafi nawet ustawić podsawowej jedenastki z tego co ma i z tego co ściągnoł a arki

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
gty

jednak flota daje sobie rade bez nemca i gwiazd świnoujskiej piłki ...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Nemec sciemnia!

Nemec spowodował że wcześniej nie rozmawiano o przedłużeniu kontraktów,dlatego byli wolni.Nie odejście z klubu trenera było żle odebrane a sposób odejścia.To że ochodzi żeby lepiej zarabiać było akceptowane ale on szukał podtekstów,że niby winni są w klubie gdyż czegoś tam nie spełniali z jego żądań.A nawet proponowano mu podwyżkę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
gdansk/gdynia

arka - to taki zespoł z gdyni, coraz blizej 2ej ligi... szkoda, nie ma co liczyc raczej na derby 3 miasta.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
japko

trzeba się jakoś usprawiedliwiać panie Nemec. Z całym szacunkiem dla tego co Pan zrobił we Flocie, po prostu do Arki się Pan nie nadaje ponieważ nie ma już takiej "swobody" ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Wyspiarz_52

Nie zgodzę się z Panem że Flota gra tak samo.Styl gry preferowany przez trenera Pawlaka jest bardzo znacząco inny,bardziej techniczny.Pozdrawiam.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0