Jak twierdzi Weimin w swojej książce "Yuan Weimin and the winds and clouds of the world of sports", Rogge w 2001 roku, kiedy stał na czele Stowarzyszenie Komitetów Olimpijskich Europy (EOC), zobowiązał się do zapewnienia wystarczającej liczby głosów członków Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego na rzecz kandydatury stolicy Chin.
- Nie mieliśmy żadnej pisemnej umowy, wszystko polegało na ustnych ustaleniach - cytuje słowa chińskiego ministra "Sunday Times". W zamian Chińczycy zagwarantowali Rogge w wyborach na przewodniczącego MKOl trzy głosy pochodzących z tego kraju członków tego gremium.
MKOl odrzucił zawarte w książce "rewelacje".
- Jacques Rogge wybrany został na przewodniczącego ze zdecydowaną liczbą głosów. Sukces zapewnił mu aprobowany przez większość program. Wszystkie głosy sugerujące istnienie jakiegokolwiek układu są fałszywe i bezpodstawne - poinformował w poniedziałek MKOl.
13 lipca 2001 roku Pekin wygrał rywalizację z Toronto, Paryżem, Stambułem i Osaką. Trzy dni później trzykrotny uczestnik igrzysk olimpijskich Jacques Rogge wybrany został na szefa MKOl otrzymując 59 głosów. Jego rywale otrzymali odpowiednio: Un Yong Kim (Korea Południowa) - 23 głosy, Kanadyjczyk Richard Pound - 22 oraz Węgier Pal Schmitt - 6.