Becker radzi Federerowi, by mieszkał w wiosce
autor: Redakcja | 2008-03-05, 07:41 | źródło: PAP |
Były numer 1 światowego tenisa Boris Becker radzi obecnemu liderowi rankingu ATP Rogerowi Federerowi, by w czasie igrzysk w Pekinie zamieszkał w wiosce olimpijskiej, a nie w prywatnej kwaterze.
W tym tygodniu Federer powiedział, że po doświadczeniach z wioski olimpijskiej w Atenach nie jest pewien, czy w Pekinie zamieszka z całą ekipą olimpijska Szwajcarii.
Becker, mistrz olimpijski z Barcelony w 1992 r. deblu (z Michaelem Stichem) powiedział w wywiadzie dla Reutersa, że tylko w ostateczności Federer powinien rozważać zamieszkanie z dala od "zgiełku" wioski olimpijskiej.
Złoty medalista w grze podwójnej radzi Federerowi, by nie lekceważył olimpijskiej atmosfery. - By uzyskać olimpijski nastrój, zrozumieć czym są igrzyska, trzeba mieszać się w tłum sportowców, być w wiosce najczęściej jak to możliwe. To daje większą motywację. Absolutnie zalecam Federerowi pobyt w wiosce olimpijskiej. Najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby Federer spał w łóżku w szwajcarskiej kwaterze, a jego dziewczyna miała zarezerwowany pokój w pięciogwiazdkowym hotelu tuż obok - powiedział Becker.
40-letni niemiecki tenisista, zwycięzca sześciu turniejów wielkoszlemowych i zdobywca Pucharu Davisa, z dumą wspomina swe olimpijskie dokonania.
- Wcześniej przegrałem w grze pojedynczej turnieju olimpijskiego. Pozostał mi tylko Stich. Nie byliśmy przyjaciółmi, ale zdawaliśmy sobie sprawę, że tylko razem możemy zajść wysoko w deblu. Dziś wspominam tamte igrzyska jako moje wielkie zwycięstwo - podkreślił Becker.


