Medal Włoszczowskiej kosztował wiele

autor: Łukasz Czechowski | 2008-08-25, 19:10 | źródło: Przegląd Sportowy |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

W przedostatnim dniu Igrzysk Olimpijskich srebrny medal w kolarstwie górskim zdobyła Maja Włoszczowska. W rozmowie z Przeglądem Sportowym zawodniczka przyznała, że będzie chciała dojechać do Londynu, gdzie powalczy o złoto.

- Myślałam sobie, że byłoby pięknie, gdyby to był nasz hymn - powiedziała. - Do Londynu na pewno będę jeździła, oczywiście jeśli nie przytrafi się jakaś kontuzja. Tam spróbuję się poprawić - zapewniła.

Ile wysiłku kosztuje medal olimpijski? - Dużo, bardzo dużo. Czasu, pracy, wyrzeczeń, zdrowia - przyznała Włoszczowska na łamach Przeglądu Sportowego. - Z całą moją grupą i Andrzejem Piątkiem pracowaliśmy na ten krążek od sześciu lat. Jak my to mówimy - cały czas w koszarach. Praktycznie stale poza domem. Ktoś powie - w porządku, jest trening, ale później wolny czas. Ale w tym czasie musimy odpoczywać, niewiele chodzić, iść na masaż. Zero imprez, spotkań ze znajomymi, alkoholu, czekolady i tak dalej. Straciłam mnóstwo kontaktów na studiach. Dobrze, że je skończyłam, bo dla mnie to jedno z większych osiągnięć.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
kasia

Gratulacje Maja! Tak trzymaj!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
J M P

Maja,jesteś super!Ja ją uwielbiam,jestem jej fanką i chce być taka jak ona.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0