BMX - sport dla szaleńców
autor: Polska Agencja Prasowa | 2008-08-22, 18:33 | źródło: PAP |
BMX, sport dla kolarskich szaleńców, znalazł się po raz pierwszy w programie igrzysk w Pekinie. Konkurencja w Pekinie trwała mniej niż 40 sekund. 40 sekund, którymi ekscytowała się głównie młoda publiczność. W tym "zjeździe na łeb na szyję" uczestniczyło osiem zawodniczek.
Francuzka Anne-Caroline Chausson, złota medalistka igrzysk w Pekinie w kobiecym BMX, powiedziała o swojej dyscyplinie. - To sport dla wojowników. Osiem rywalek walczy ze sobą ramię w ramię, najlepsza wygrywa.
Brązowy medalista, Amerykanin Donny Robinson chwali sobie zainteresowanie jego sportem. - Dzieciaki uważają nasz sport za cool, a rodzice wiedzą, że jesteśmy dla nich wzorami do naśladowania.
Jill Kintner, brązowa medalistka w Pekinie konkurencji kobiet, powiedziała. - To odjazdowa rzecz oglądać te ekscytujące zawody, włączone do programu igrzysk. Oglądające je dzieci być może też zostaną medalistami olimpijskimi w sporcie, który kochają. To była ekscytująca trasa i wiele ludzi miało dużo emocji, tak więc nie była to "mission impossible", przeciwnie - spełniliśmy swoją misję.

