Andrzej Piątek: O co tutaj chodzi?

autor: Polska Agencja Prasowa | 2008-08-21, 17:40 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Trener kolarzy górskich Andrzej Piątek nie krył zdziwienia, a nawet zdenerwowania, decyzją organizatorów igrzysk o przeniesieniu wyścigu kobiet z piątku na sobotę. Jak twierdzili Chińczycy, powodem zmiany była rozmyta deszczem trasa.

- Zastanawiam się, o co tutaj chodzi? Zajmuję się kolarstwem górskim od dziesięciu lat i po raz pierwszy jestem świadkiem przełożenia zawodów. Nie dość, że na inny dzień, to i na inną godzinę. I to nie w jakimś Pucharze Świata, ale na najważniejszej imprezie czterolecia - powiedział PAP Andrzej Piątek.

- W Szwajcarii czy Szkocji zawodniczki ścigały się nie w takich warunkach, jakie są dziś w Pekinie, w błocie i deszczu, podbiegały tam, gdzie nie dało się wjechać rowerem, i nikomu to nie przeszkadzało - dodał.

Zawodniczki wystartują w sobotę o godz. 10.00 czasu lokalnego (godz. 4.00 czasu środkowoeuropejskiego). Pierwotnie miały się ścigać w piątek o 15.00 (9.00).

Doktor Robert Pietruszyński podkreślił, że biorąc pod uwagę fizjologię, start pięć godzin wcześniej to dla organizmu zawodnika "diametralna różnica". - Inaczej funkcjonuje hormon walki, kortyzol, inaczej inne hormony. Andrzejowi (Piątkowi - PAP) nie wypada o tym mówić, ale tylko on poniósł veto na odprawie technicznej. Może inni trenerzy pójdą po rozum do głowy i zgłoszą sprzeciw na zmianę godziny startu - skomentował Pietruszyński.

W kolarstwie górskim wystartuje trójka reprezentantów Polski - Maja Włoszczowska, Aleksandra Dawidowicz i Marek Galiński.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj: