Dzięki igrzyskom zakochał się w Chinach

autor: Polska Agencja Prasowa | 2008-08-16, 11:14 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Do oddalonego o 900 km od Pekinu Qingdao, gdzie odbywają się olimpijskie regaty żeglarskie, Amerykanin Paul Geroges przybył rok temu na zaproszenie Chińczyków. Miał pomagać gospodarzom igrzysk w nauce języka angielskiego i - jak przyznał - zakochał się w tym kraju.

31-letni nauczyciel rozważa nawet pozostanie tutaj na dłużej, może nawet na stałe. - Coraz częściej nachodzą mnie takie myśli. Od pół roku uczę się chińskiego. Kiepsko mi jeszcze idzie, ale nie zniechęcam się - powiedział PAP Geroges, zamawiając piwo Tsingtao, z którego słynie ośmiomilionowy kurort położony nad Morzem Żółtym.

- Gdy rok temu dostałem propozycję przyjazdu do Pekinu, miałem mieszane uczucia. Bałem się, bo słyszałem wiele złego na temat tego kraju. Z drugiej strony zapewniano mnie, że nic mi nie grozi i będę miał komfortowe warunki - przyznał Amerykanin.

Po tygodniu zdecydował się na przyjazd. Spakował walizkę i po prawie 30 godzinach podróży dotarł do stolicy Chin. Początkowo zajmował się wolontariuszami, potem został przeniesiony do Qingdao.

- To był przełomowy moment. Tutaj nie byłem już tak bardzo odgrodzony od prawdziwego świata. Nie mogę jednak stwierdzić, że w stolicy Chin było mi źle. Na pewno nie, ale tam nie miałem możliwości, by od środka rozsmakować się tym krajem. Dopiero w Qingdao poznałem azjatycką mentalność, która bardzo mi odpowiada - podkreślił pochodzący z Teksasu Geroges.

Chinki zrobiły na nim największe wrażenie. - Nigdy nie spotkałem się jeszcze z czymś takim. W Stanach Zjednoczonych kobiety są bardzo wyzywające, ciągle umalowane, sztuczne. Tutaj jest odwrotnie. Trudno jest spotkać Azjatkę, która po ulicy idzie pół naga, a jej twarz pokryta jest grubą warstwą makijażu - ocenił Amerykanin.

- Na pewno zostanę w Chinach do końca września, bo są jeszcze igrzyska paraolimpijskie. Potem chcę pozwiedzać, a dalej? Kto wie? Teraz nie chcę stąd wyjeżdżać. Na szczęście nie muszę podejmować decyzji dzisiaj - dodał Geroges.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.