Nieoficjalnie: Kubica testerem Ferrari?! Włosi podają możliwe scenariusze

autor: Andrzej Prochota | 2012-01-30, 09:50 | źródło: circusf1.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Aktualnie jest to tylko nieoficjalna informacja, ale we włoskich mediach w ciągu ostatnich kilku godzin pojawiło się sporo wiadomości na temat Roberta Kubicy. Być może testera Ferrari poznamy w najbliższy piątek podczas prezentacji nowego bolidu.

Sporo przekazywanych informacja wskazuje na Roberta Kubicę, że to właśnie on będzie trzecim kierowcą Ferrari w nadchodzącym sezonie. Najpierw jednak Polak prowadziłby rozwój bolidu w symulatorze, a w czerwcu pojawiłby się na torze Mugello lub podczas piątkowych treningów, ale na to będzie potrzebna zgoda FIA. Jeżeli Kubica byłby w takiej samej formie jak przed wypadkiem, to w sezonie 2013 zostałby partnerem Fernando Alonso.

Portal "circusf1.com" opublikował kilka wskazówek, dlaczego Kubica zostanie kierowcą rezerwowym włoskiej stajni.

1. Jules Bianchi, który był rezerwowym przeniósł się do Sahara Force India, gdzie będzie pełnił rolę piątkowego kierowcy. Francuz mógł stracić swoją posadę w Ferrari z powodu przyjścia do Maranello "wielkiego" nazwiska.

2. Ferrari wkrótce rozpocznie realizację programu silnika 1.6 turbo, który będzie obowiązywał od roku 2014 i będą potrzebowali doświadczonego kierowcy, gotowego do przekazania ważnych wskazówek. Praca w symulatorze z pewnością pomoże Kubicy.

3. Fernando Alonso wielokrotnie powtarzał, że Polak jest jednym z najlepszych kierowców w F1. Stefano Domenicali chciał podpisać kontrakt z Kubicą już w ubiegłym roku, ale na przeszkodzie stanął lutowy wypadek. Dlaczego więc nie skorzystać teraz z takiej możliwości?

4. Jeżeli powrót do formy będzie przebiegał szybciej niż zakładano, to Kubica może zastąpić Felipe Massę już pod koniec sezonu, jeżeli Brazylijczyk będzie w słabej formie. Najpierw jednak polski kierowca musi sprawdzić się jako tester Ferrari.

Z pewnością wielu polskich kibiców ma takie marzenia. Czy doniesienia z Włoch sprawdzą się? Być może przekonamy się o tym już 3 lutego podczas prezentacji nowego bolidu Ferrari.

Czytaj również: Kubica chce wrócić w czerwcu do F1 

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
maro-CKM

hehe gdyby okazało się to prawdą i rzeczywiście Robert zastąpił Massę to miałby robotę załatwioną po znajomości (Alonso) ;-)
a poważniej jestem pewien, że ulice by pustoszały i tylko kibice żużla byli by w rozterce

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
smok

Coś mi się nie wydaje, ale oby.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
SnajperF1

To już niemal pewne. Kubica testerem Ferrari, ogłoszenie trzeciego lutego. We włoskich mediach aż od tego huczy. Także panowie, bierzecie wolne w piatek i śledzimy relacje z prezentacji :)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
ONLY STAL

Trzymam kciuki Robert.W końcu ci się poszczęści ;)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
greenpi

Gdziekolwiek, byle tylko ominęły go wszelkie pooperacyjne komplikacje i wrócił na tor. Naprawdę nieistotne gdzie będzie jeździł i w jakiej roli, grunt żeby jeździł.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
gizm00

No wiesz jeśli dla Ciebie wygranie Grand Prix F1 jest niczym, jeśli walka o mistrzostwo świata jest niczym, jeśli miano jednego z najlepszych kierowców jest niczym to ja nie mam pytań. Jasne jest, że w F1 samochód to 80 % sukcesu i dobrze tu już było wspomniane, że taki Vettel jeżdżąc w Renault nie byłby mistrzem, natomiast Robert czy to w BMW czy w Renault zawsze wyciągał z samochodu 150% możliwości i to jest oznaka wielkości.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

kubica nic w tym sporcie nie osiągnął i nie osiągnie poza tym, że wszyscy przeżywają bo jest polakiem, dosyć już tej podniety

Jose Mourinho

Ta informacja się nie potwierdzi, bo to kolejna plotka. Co rok mamy serial Pt. "Kubica w Ferrari". W obecnej sytuacji jest to znacznie mniej realne niż we wszystkich poprzednich odcinkach.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
blaze4ever

człowieku co Ty za bzdury gadasz. Jak nic nie osiągnał jest to jeden z lepszych zawodników w F1. A to, że jeszcze tytułu mistrza nie ma to tylko dlatego, że nie miał konkurencyjnego bolidu, w którym i tak osiągał naprawdę dobre wyniki. Więc jeśli nie znasz się na tym sporcie to weź się w tym dziale nie wypowiadaj bo gadasz bzdury. Vettel w Renault nic by nie osiągnał, wygrywa tylko dlatego, że ma genialny bolid. Kubica jeśli będzie w formie po powrocie do F1 to niedługo będzie mistrzem świata i wtedy Ci się głupio zrobi.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [3 komentarze tej dyskusji]

kubica nic w tym sporcie nie osiągnął i nie osiągnie poza tym, że wszyscy przeżywają bo jest polakiem, dosyć już tej podniety

sawczuk27

kubica nic w tym sporcie nie osiągnął i nie osiągnie poza tym, że wszyscy przeżywają bo jest polakiem, dosyć już tej podniety

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -3

ostatnia odpowiedź: 30 stycznia 2012 [3 komentarze tej dyskusji]

efar-gnefar

Podobno Robert cały 2011r. grał w Colina, aby zachować refleks, koordynację i inne potrzebne kierowcy parametry. Pamiętajmy, że parę lat temu został w tej grze mistrzem polski! Mimo, iż jest to tylko zabawa - ktokolwiek grał wie jak realistyczna - to w okresie rehabilitacji z pewnością pomogła zachować specyficzne, wyścigowe odruchy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
aknemes

Ambicja ambicją, ale rozwiązanie, żeby być testerem Ferrari jest naprawdę dobre, bo gwarantuje Robertowi ogrom praktyki - a to ważne, jeśli chce wrócić do ścigania się. W Ferrari będzie miał to zapewnione oraz najnowszy bolid, a jeśli już bolid będzie mógł brać udział w zawodach, to Kubica będzie miał taką przewagę, że poznał maszynę od A do Z.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
syriusz

W pełni się zgadzam. Ciężko znaleźć lepsze rozwiązanie dla Roberta, bo w takiej sytuacji miałby spokój i możliwość częstej jazdy. Ciekawe tylko czy jego ambicja nie będzie go ciągnęła do ścigania się, nawet w barwach słabszego zespołu.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Jeśli ta informacja się potwierdzi to będzie bardzo dobre rozwiązanie. Nie oszukujmy się na chwilę obecną pozycja Roberta w jakichkolwiek negocjacjach nie jest za dobra i kontrakt w Ferrari jako kierowca...

Elto

Jeśli ta informacja się potwierdzi to będzie bardzo dobre rozwiązanie. Nie oszukujmy się na chwilę obecną pozycja Roberta w jakichkolwiek negocjacjach nie jest za dobra i kontrakt w Ferrari jako kierowca testowy, daje możliwość na spokojnie odbudowanie formy i zostawia otwartą furtkę do powrotu do ścigania w F1 na najwyższym poziomie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 3

ostatnia odpowiedź: 30 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Football Fanatic

Czekamy czekamy :) Robert uda Ci się a potem zastąpisz Fellipe Masse. Powodzenia ;D

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
SnajperF1

Marnować się mógł w Lotusie gdyby Ci przygotowali dla niego bolid do testów. Ferrari a Lotus (Renault) to niebo a ziemia. Symulator z górnej półki, dwa prywatne tory testowe (może jeździć ile chce) no i najważniejsze. Massa out po tym sezonie, to wskaż mi zespół, w którym zwolni się miejsce, zaznaczam dobre miejsce.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

O tym że Kubica ma jeździć w Ferrari to chyba od 3 lat jest gadane. Co sezon czytamy nagłówki " Ferrari zainteresowani Robertem ". Dlatego dla mnie te info to nie nowość. A jeżeli pójdzie jako tester...

keraj

O tym że Kubica ma jeździć w Ferrari to chyba od 3 lat jest gadane. Co sezon czytamy nagłówki " Ferrari zainteresowani Robertem ". Dlatego dla mnie te info to nie nowość. A jeżeli pójdzie jako tester do Ferrari to zmarnuje się.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 30 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

gizm00

Jeśli w piątek pojawi się tam RK, to będzie hit. Oczywiście to mogą być ploty i pobożne życzenia włoskiej prasy, która sympatyzuje mocno z naszym kierowcą, ale zawsze jest ziarenko prawdy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Liverpoolczyk

No to czekamy do piatku. Ale byłaby bomba, gdyby nagle na scenie pojawiłby sie Kubica. Ehh chciałbym zobaczyć te zdziwienie dziennikarzy i z pewnością pięć minut owacji na stojąco. Nie jeden polski kibic uroniłby wtedy łezkę. Czekamy na więcej informacji, najlepiej oficjalnych:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj -1