Raikkonen: Potrzebuję jeszcze czasu

autor: Andrzej Prochota | 2012-01-24, 14:27 | źródło: autosport.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Na początku tygodnia Kimi Raikkonen rozpoczął dwudniowy program testów. Kierownictwo zespołu jest zadowolone z czasów, jakie osiągnął kierowca. Sam zawodnik przyznał, że potrzebuje jeszcze trochę czasu.

- Miło było wrócić do bolidu. Ostatni raz jechałem samochodem F1 kilka lat temu i zajęło mi trochę czasu, aby przyzwyczaić się do jego zachowania. Skupiłem się główne nad czystą jazdą, hamowaniem, skręcaniem. Nie sprawiło mi to większych problemów. Jednak poznanie opon i zespołu zajmie mi trochę czasu - powiedział Kimi Raikkonen.

Dziennikarze zapytali także Fina, czy zastanawiał się kiedyś nad powrotem do F1. - Nie. Nigdy nie planuję sobie przyszłości. Miałem kilka opcji na ten sezon, a ja chciałem się ścigać. W poprzednim roku walczyłem w NASCAR i bardzo spodobała mi się rywalizacja. To właśnie wtedy uświadomiłem sobie, że chcę się nadal ścigać. Formuła 1 jest sportem, który stoi na najwyższym poziomie i większość kierowców chce tutaj trafić. Pojawiła się okazja z której skorzystałem i jestem w Lotusie -zakończył.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Arcadius

może ja czegoś nie wiem, ale Kubice wyrzucili bo jest kontuzjowany ???

co do Raikkonena to życzę mu jak najlepiej, oby jak najszybciej przypomniał sobie jak się jeździ bolidem F1.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

No pewnie nie ma co się spieszyc... ale czy w obecnej F1 jest czas na takie cos? Pietrow to sie chyba z dwa lata uczył F1. Mam nadzieje, że kimiemu zajmie to mniej czasu i pokaże sie z dobrej strony....

SnajperF1

No pewnie nie ma co się spieszyc... ale czy w obecnej F1 jest czas na takie cos? Pietrow to sie chyba z dwa lata uczył F1. Mam nadzieje, że kimiemu zajmie to mniej czasu i pokaże sie z dobrej strony. Marzenie? Oby sprawił lanie Grosjenowi, wtedy moze zarząd się obudzi i przejrzy na oczy, dlaczego wyrzucili Kubicę

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 24 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]