Przygoński: Wielki dramat i zawód

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-04, 09:31 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Jako wielki dramat i zawód ocenił Jakub Przygoński awarię swojego motocykla, która już na trzecim etapie wykluczyła go z rywalizacji w Rajdzie Dakar. - To nie jest typowe, by silnik psuł się po dwóch dniach jazdy - podkreślił zawodnik Orlen Teamu.

Na 69. kilometrze wtorkowego etapu w motocyklu Przygońskiego, który zajmował czwarte miejsce w klasyfikacji rajdu, korbowód uszkodził silnik. Doszło do wybuchu, co uniemożliwiło kontynuowanie jazdy. Zawodnik został śmigłowcem przetransportowany na biwak wiele godzin po awarii.

- Niestety dla mnie Rajd Dakar się już skończył. Korbowód zrobił dziurę w bloku silnika, silnik wybuchł i nie dało się już nic z tym zrobić. Jednostka napędowa z dziurą nie nadaje się już do niczego, po prostu nie odpala. Dla mnie to wielki dramat i zawód - powiedział Przygoński.

Jak przyznał, cały sezon przygotowywał się do tego startu bardzo solidnie, był w dobrej kondycji fizycznej i psychicznej.

- Ćwiczyłem na motocyklu bardzo dużo. Testowaliśmy silniki o dokładnie tej samej specyfikacji i sprawdzaliśmy jak zachowują się w warunkach ekstremalnych przeciążeń. Nic się nie działo. Nie wiadomo, dlaczego ta konkretna jednostka nie wytrzymała. Na pewno mój motocykl pojedzie prosto do fabryki KTM, gdzie zostanie gruntownie zdiagnozowany. To nie jest typowe, by silnik psuł się po dwóch dniach jazdy - dodał.

W 2009 roku Przygoński w debiucie był 11., a rok później ukończył imprezę na ósmej pozycji. W kolejnej edycji nie wystartował z powodu kontuzji.

Rywalizację kontynuować będą w środę dwaj inni polscy motocykliści Jacek Czachor i Marek Dąbrowski, którzy zajmują - odpowiednio - 23. i 38. pozycję. Wśród kierowców liderem jest Krzysztof Hołowczyc, a debiutujący w Rajdzie Dakar były skoczek narciarski Adam Małysz jest 51.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
znawca

Bo dla mnie on jest słaby. W poprzednim roku też nic wielkiego nie osiągnął w Dakarze. Jego kasę można by na Hołka lub Małysza przeznaczyć

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
123

znawca: A skąd takie wnioski? Dla mnie byłby w czołowej 6-ce.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Marcin

Zycie....

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
do znawca

Na czym ty się tak znasz? Bo chyba nie na tym rajdzie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
DakarFan

Dobrze, że nic mu sie nie stało... Już trzech motocyklistów miało wypadki w tym rajdzie... jeden już nie żyje..

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Dawid

Ciekawe czy to był jego błąd, że silnik zawalił

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Vader

Za rok będzie lepiej Kuba, głowa do góry

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
znawca

I tak by wiele raczej nie osiągnął w tym rajdzie...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Marek

Taki sport...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0