WRC: na trasy wraca Alister McRae

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-12-23, 09:03 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Po czterech latach przerwy na trasy rajdowych mistrzostw świata w 2012 roku wróci Alister McRae, młodszy brat mistrza świata z 1995 roku Colina, który cztery lata temu zginął w Anglii w wypadku pilotowanego przez siebie śmigłowca.

41-letni Alister McRae po raz ostatni startował cztery lata temu w Rajdzie Nowej Zelandii. W sumie dotychczas uczestniczył w 75 rajdach zaliczanych do klasyfikacji mistrzostw świata, jednak nigdy nie udało mu się zwyciężyć.

W 2009 roku związał się kontraktem z malezyjskim koncernem samochodowym Proton, mającym bardzo mocną pozycję na rynkach krajów Azji Południowo-Wschodniej i Pacyfiku. Proton mający aspiracje sportowe opracował w 2009 roku samochód rajdowy Satria Neo S2000, który teraz został oficjalnie zgłoszony do rywalizacji w mistrzostwach świata w kategorii SWRC.

McRae ma w programie start w 2012 roku w rajdach Monte Carlo, Szwecji, Nowej Zelandii, Finlandii, Anglii, Francji i Hiszpanii. Rywalem Szkota w SWRC będzie m.in. Polak Maciej Oleksowicz, który zadebiutuje w mistrzostwach świata i będzie jeździł Fordem Fiestą S2000.

W otwierającym sezon 2012 Rajdzie Monte Carlo pojadą trzy Protony. Obok McRae będą je prowadzili zwycięzca klasyfikacji JWRC w 2004 i 2007 roku Per-Gunnar Andersson oraz dwukrotny mistrz Europy Włoch Giandomenico Basso. Wszyscy trzej mają zaplanowane po siedem startów w przyszłorocznych mistrzostwach świata.

Starszy brat Alistera - Colin, rajdowy mistrz świata w 1995 roku, za zdobycie którego w Wielkiej Brytanii przyznano mu jedno z najwyższych odznaczeń - Order Imperium Brytyjskiego, zginął w wypadku śmigłowca 15 września 2007 roku.

McRae samodzielnie pilotował maszynę Eurocopter AS 350, pozostałe trzy ofiary to pasażerowie 5-letni syn Colina - Johnny Gavin McRae, 6-letni Ben Porcelli, kolega Johnny'ego, z którym chłopiec bawił się przed wypadkiem oraz Graeme Duncan, przyjaciel rodziny.

Jak wykazało śledztwo, Colin McRae w chwili wypadku nie miał ważnej licencji lotniczej.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.