Motorowodne MŚ Formuły 1: Marszałek w amerykańskim teamie

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-05-10, 17:38 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Bartłomiej Marszałek wystartuje w ośmiu wyścigach motorowodnych mistrzostw świata Formuły 1 w barwach amerykańskiego teamu Nautica. Jego szefem i założycielem jest jeden z najbardziej utytułowanych zawodników w 30-letniej historii tej dyscypliny Scott Gillman.

- Jako dziecko miałem w pokoju dwie fotografie moich idoli - ojca i Gillmana. Kto by wówczas przypuszczał, że trafię do jego zespołu i że w ogóle znajdę się w najbardziej prestiżowej klasie, jaką jest Formuła 1 - wspomniał podczas wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie 28-letni syn Waldemara Marszałka, zdobywcy 27 medali motorowodnych mistrzostw świata i Europy.

Przełomowym momentem w karierze Bartłomieja były ubiegłoroczne finały mistrzostw świata Formuły 2 i srebrny medal, po którym zaproponowano mu poglądowy wyjazd na grudniowe zawody Formuły 1 do Kataru i Emiratów Arabskich.

- Nawet wówczas nie przypuszczałem, że Gillman złoży mi propozycję startów w barwach jego teamu już na sezon 2011. Na tę chwilę czekałem sześć lat i zdaję sobie sprawę, że skala trudności znacznie się podniosła - przyznał.

Dodał, że sprostanie wymogom udziału w tej rywalizacji wymaga olbrzymich poświęceń, w tym także, a może przede wszystkim, finansowo-organizacyjnych.

- Większość środków mam od sponsorów, ale zawsze jest ich za mało. Przygotowując się do startów w Formule pozbyłem się własnego mieszkania i wróciłem pod dach rodziców, którzy z dużym zrozumieniem przyjęli moją decyzję - dodał absolwent warszawskiej AWF, na której podjął studia doktoranckie.

W Teamie Nautica za partnerów ma Włocha Rinaldo Osculatiego i ... Norweżkę Marit Stromoy. - To jedyna kobieta, która zasiada za sterami bolidu Formuły 1. Ma 36 lat, jest piosenkarką i w dorobku 36 wyścigów, zakończonych w większości w czołowej dziesiątce - wspomniał Marszałek. Jak podkreślił, został przyjęty przez cały zespół bardzo życzliwie.

Jednak dla niego "numerem jeden" pozostaje ojciec, choć jak wyjawił, nie ma sielskiej atmosfery między nimi, a do różnicy poglądów dochodzi bardzo często.

- Twórcza krytyka musi być, a zazwyczaj bywa tak, że to w końcu racja jest po stronie taty, dzięki któremu dziś jestem w bolidzie F1. Wychowywałem się nie na zabawkach, a na śrubkach i różnych narzędziach. Kontener na terenie warszawskiej Polonii, w którym ojciec spędzał przy majsterkowaniu pół życia, a może i więcej, był w zasadzie fabryką. Nie oddam tej historii, chciałbym dopisać do niej następne rozdziały - zaznaczył.

Waldemar Marszałek przyznał, że kiedy syn startuje, zawsze się denerwuje. - Bardzo się boję, gdy zawarczą silniki, ale skoro się zdecydował iść moją drogą, pozostaje mi uszanować ten wybór i służyć jemu pomocą. Wbrew pozorom jest to sport kontaktowy. Na pierwszym zakręcie po starcie zawodnicy walczą niemalże łokieć w łokieć i wówczas zdarza się najwięcej wypadków - powiedział sześciokrotny mistrz świata.

W pierwszych marcowych zawodach Grand Prix o tytuł mistrza świata w Katarze nie było Bartłomieja Marszałka. - Nie zdążyłem odpowiednio z przygotowaniem bolidu, poza tym dość długo trwa proces aplikacyjny superlicencji F1 - wyjaśnił.

Zawodnik stołecznej Polonii zadebiutuje zatem w Portugalii, w Portimao 21-22 maja, a kolejne zawody odbędą się: w lipcu - 9 i 10 w Kazaniu oraz 30 i 31 w Kijowie.

Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Andrzej Kraśnicki wspomniał, że miał okazję oglądać wyścigi Formuły 1 w Katarze. "Fantastyczne przeżycia, wielkie emocje" - ocenił i wyraził nadzieję, że może kiedyś w Polsce będzie można ekscytować się bolidami, które przyspieszają szybciej niż samochody F1 - od zera do 160 km/h w zaledwie cztery sekundy, a na prostej mkną z prędkością dochodzącą do 260 km/h.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.