Cosworth zadowolony z pierwszych testów
autor: Łukasz Czechowski, 2010-02-06, 12:50, źródło: autotrader.co.uk
Pierwsze tegoroczne testy na torze Jerez nie były tylko okazją dla zespołów, by sprawdzić, jak prezentują się projektowane przez ostatnie miesiące bolidy, ale również odpowiedzią na pytanie, jak zachowuje się silnik Cosworth, który po kilku latach przerwy wraca do Formuły 1.
Z silnika CA2010 podczas pierwszych testów korzystał zespół Williams. Czasy uzyskiwane przez Rubensa Barrichello oraz Nico Hulkenberga nie były imponujące, kierowcy wyprzedzili jedynie Gary Paffetta (McLaren) oraz Sebastiena Buemi (Toro Rosso). Plusem jest jednak fakt, że przez trzy dni i 303 przejechane okrążenia pojawiła się tylko jedna, nieznaczna usterka.

- Nasza praca z Williamsem jest bardzo ważna, bowiem możemy zbierać dane, informacje zwrotne od kierowców, możemy ocenić jak współpracuje nowy silnik CA2010 z całkiem nowym FW32 - powiedział Mark Gallagher, dyrektor generalny Cosworth.

- Naszą pierwszą miarą jest zawsze trwałość, fakt, że Nico i Rubens przejechali 1200 km świadczy, że niezawodność jest taka, jakiej się spodziewaliśmy - dodał. - Mamy również ogólną ogląd na dobrą współpracę silnika z przekładnią Williamsa, sprawdziliśmy również systemy: ciśnienia, chłodzenia, temperatury.

- Z ludzkiego punktu widzenia, Walencja była pierwszym miejscem, gdy nasza ekipa wsparcia technicznego była częścią Williamsa, co jest kluczowe w kontekście współpracy, był to milowy krok.

- Teraz czekamy na kolejne testy, gdzie przeprowadzimy nasz program z innymi z zespołami
- zakończył Gallagher.

Z silników Cosworth, oprócz Williamsa, korzystać będą zespoły Virgin Racing, US F1, Campos Meta oraz Lotus.
Twój komentarz:


Podpis:
Email:   
              (oba pola wymagane, email nie będzie publikowany)
wasze komentarze (1)

poland

2010-02-06 14:21:54

na razie ciężko oceniać cokolwiek, najważniejsze, że silnik się nie wysypał.


Do pierwszej rundy Rajdowego Pucharu Polski pozostały niespełna dwa tygodnie. O przygotowaniach do 8. Rajdu Mazowieckiego oraz innowacyjnych projektach dla zawodników rozmawiamy z Dyrektorem Rajdu - Krzysztofem Maciejewskim [...] czytaj »
77. Rajd Monte Carlo zakończył się pod koniec stycznia, ale echa tej imprezy i to nie do końca sportowe mogą okazać się bardzo doniosłe dla historii, o dziwo, Mistrzostw Świata, bo mogą oznaczać, że impreza nie będzie więcej zgłaszana do tego cyklu [...] czytaj »
Poza budżetem i umiejętnościami jedną z ważniejszych cech każdego zawodnika rajdowego powinno być realne podejście do ścigania. Na pewno wykazują się nim załogi chcące reaktywować klasę N3 w RSMP przy jednoczesnej redukcji zbędnych kosztów [...] czytaj »