Renault zamierza odkupić udziały w zespole F1

autor: Andrzej Prochota | 2010-09-01, 15:45 | źródło: motorsport.com |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Francuski producent samochodów Renault SA, rozważa podobno wykupienie większościowego pakietu udziałów w zespole F1, który występuje pod jego nazwą. Obecnie najwięcej akcji posiada firma inwestycyjna Genii Capital.

Podczas kryzysu sprzedaży samochodów, kłopotów ekonomicznych oraz wyjście na jaw "afery singapurskiej". Renault sprzedało podobno 85 procent swoich akcji firmie inwestycyjnej Genii Capital, która ma siedzibę w Luskemburgu.

Nowi właściciele radzą sobie bardzo dobrze w tym sezonie. Potwierdzają to bardzo dobre wyniki Roberta Kubicy, który w ostatnim wyścigu o Grand Prix Belgii zajął trzecie miejsce.

Fiński dziennik Turun Sanomat twierdzi, że sytuacja finansowa Renault SA bardzo się poprawiła. Do tego stopnia, że producent samochodów chce powrócić do Formuły 1.

Na torze Spa-Francorchamps pojawiły się spekulacje, jakoby Kimi Raikkonen mógł jednak wrócić do Formuły 1 w barwach Renault. Potwierdził to Eric Boullier.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
ze niby

lepiej niech dadza popracowac obecnym dyrektorom kieronikom i tak dalej. skoro sie sprawdzaja to po co to zmieniac? nikt chyba nie zakladal ze reno tak szybko sie podniesie i ze kubik bedzie stawal na pudle...

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Harry

Czyli wtedy nowy szef zespołu też pewnie będzie?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Andi

No niech wracają, fajnie bedzie

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Endriu

Najpierw Kubica w Ferrari, teraz powrót Kimieego

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
F1

Czyli co, Renault wraca z kasą i skuszą Raikkonena?

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
snajper

No fajnie, jakby wrócili na 100%

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0