Motorowodne MŚ: Włoch Rogiero chwali Marszałka
autor: Polska Agencja Prasowa | 2009-12-15, 18:26 | źródło: PAP
Wielokrotny medalista motorowodnych mistrzostw świata Formuły 1 i 2 Włoch Massimo Rogiero bardzo wysoko ocenił umiejętności Bartłomieja Marszałka, który debiutuje w tej prestiżowej klasie. Zawodnik warszawskiej Polonii, po weryfikacji wyników trzeciej rundy mistrzostw świata F2, awansował na ósme miejsce w klasyfikacji generalnej.
Rogiero, który jest producentem bolidów podkreślił, że jest zaskoczony świetną postawą Polaka. Jak zaznaczył, "jeździ bardzo agresywnie". W minionych latach rzadko zdarzało się, by ktoś, kto pierwszy sezon ściga się w F2, "od razu wskoczył do czołówki wodnych kierowców".
W rozmowie z PAP Marszałek przyznał, że jest podbudowany tak dobrą opinią Włocha, którą sobie szczególnie ceni. Ale na razie nie rozprasza się i koncentruje się na czwartej, ostatniej rundzie mistrzostw świata (w czwartek kwalifikacje do piątkowego wyścigu w Zjednoczonych Emiratach Arabskich).
- Cały wtorek spędziłam wraz z moim zespołem na pracy przy silniku i bolidzie, dlatego też zrezygnowałem ze startu w Continental Championships na torze w Fujairah. Podczas zawodów doszło do wypadku dwóch Szwedów - Erika Starka i Johana Osterberga, którzy zostali przewiezieni do szpitala. Zderzyli się przy szybkości około 150 km na godzinę. Ich łódki zostały doszczętnie rozbite, ale zawodnicy nie doznali ponoć poważnych obrażeń - powiedział Marszałek.
Zawody wygrał reprezentant Kuwejtu Yousef Al Rubayan, który w trzeciej rundzie mistrzostw świata był trzeci.
Przed ostatnią, decydującą o tytule rundą, liderem klasyfikacji jest Uvis Slakteris. Łotysz wyprzedza Holendra Johana Coenradiego i Włocha Ivana Brigadę. Jego rodak Alex Carella, wicemistrz świata oraz obrońca tytułu Brytyjczyk Colin Jelf zajmują ex aequo czwartą pozycję. Marszałek jest ósmy.
