Los Angeles Lakers to ponownie najbogatszy klub według "Forbesa" w NBA

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-01-26, 08:46 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Los Angeles Lakers to najbogatszy klub w koszykarskiej lidze NBA według magazynu "Forbes". Jego wartość wzrosła w minionym roku aż o 40 procent - z 643 do 900 milionów dolarów. Drugie miejsce zajmuje ubiegłoroczny triumfator rankingu krezusów New York Knicks.

Klubowi z Miasta Aniołów powrót na pierwszą pozycję po rocznej przerwie zapewnił lukratywny, 20-letni kontrakt telewizyjny z Time Warner Cable. 10. lokatę zajmuje Phoenix Suns (395 mln dolarów), w którym występuje jedyny Polak w NBA Marcin Gortat.

Walory Knicks oszacowano na 780 mln dolarów, co oznacza wzrost o 19 procent w stosunku do ubiegłego roku. Nowojorczycy są jednak bezkonkurencyjni w klasyfikacji zysków z operacji finansowych. Ich dochód to 75 mln dolarów, podczas gdy średnia ligi NBA to "zaledwie" 5,8 mln dolarów.

Trzecią lokatę wśród krezusów utrzymał zespół Chicago Bulls - 600 mln (w ubiegłym roku 511), a na czwartą z szóstej awansował mistrz Dallas Mavericks. Jego wartość to 497 mln dolarów.

Według "Forbesa", średnia wartość klubu NBA wynosi obecnie 393 mln dolarów, czyli o 24 mln dolarów więcej niż przed rokiem (wzrost o 6,5 procent).

Najbogatsze kluby w NBA wg. "Forbesa" (w milionach dolarów):
1. Los Angeles Lakers - 900
2. New York Knicks - 780
3. Chicago Bulls - 600
4. Dallas Mavericks - 497
5. Boston Celtics - 482
6. Miami Heat - 457
7. Houston Rockets - 453
8. Golden State Warriors - 450
9. San Antonio Spurs - 418
10. Phoenix Suns - 395

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
iksinski

to nie powinno chyba nikogo dziwić, bo od lat się mowi, że to duze miasta przyciągają sponsorów, kibiców i przede wszystkim zawodników. Nie szukając daleko przyklad Lebronka, ktory uciekł z małego Cleveland. Los Angeles ze względu na filmowe gwiazdy jest tak samo chwytliwe jak New York wiec zasłużenie wskoczyli na pierwsze miejsce.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0