Elmedin Omanic: Tą wygraną Wisła praktycznie zapewniła sobie pierwsze miejsce

autor: Krzysztof Kaczmarczyk | 2012-01-15, 19:20 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Hitem 16. kolejki Ford Germaz Ekstraklasy było bez wątpienia starcie w Toruniu, gdzie Energa podejmowała mistrza Polski, czyli krakowską Wisłę Can Pack. Team spod Wawelu wygrał w Grodzie Kopernika czym zakończył serię zwycięstw Katarzynek i właśnie tego najbardziej było żal trenerowi toruńskiej drużyny.

Ostatni raz Katarzynki przegrały w Ford Germaz Ekstraklasie 12 listopada, kiedy to w Toruniu wygrał łódzki Widzew. Od tego czasu torunianki wygrały siedem kolejnych meczów, a tą doskonałą passę przerwała w sobotę Wisła Can Pack Kraków. - Smutno, że przerwała się nasza seria zwycięstw, ale przegraliśmy z bardzo dobrym zespołem, z mistrzem kraju - powiedział po meczu Elmedin Omanic, szkoleniowiec teamu z Grodu Kopernika.

Przy braku Erin Phillips oraz Katarzyny Krężel, torunianki miały z pewnością nadzieje na pokonanie kolejnego wielkiego faworyta we własnej hali. Tym razem jednak sztuka ta się nie udała pomimo, że po trzech kwartach to właśnie Energa była na prowadzeniu. - Były to dobre zawody i bardzo dobre widowisko dla kibiców. Patrząc w statystyki jasno można powiedzieć, że spotkanie było wyrównane. Nam zabrakło trochę skuteczności w rzutach za 3 punkty - dodał trener Katarzynek. Jego podopieczne w całym meczu trafiły tylko 5 z 19 oddanych rzutów zza linii 6,75.

Sam Omanic nie miał wątpliwości, że starcie w Toruniu było zdecydowanie ważniejsze dla drużyny z Krakowa, w porównaniu z jego Energą... - Dla Wisły był to w tym momencie ważniejszy mecz. CCC mocno się wzmocniło i Wisła musi startować z pierwszej pozycji do fazy play off - powiedział. - Wygraną w Toruniu Wisła praktycznie zapewniła sobie pierwsze miejsce.

Koszykarki obu zespołów stworzyły w popularnym Spożywczaku bardzo dobre widowisko, które licznej publiczności z pewnością mogło się podobać. W ich kierunku również powędrowały podziękowania. - Chciałbym podziękować naszym fanom, którzy byli wspaniali i stworzyli doskonałą atmosferę - rzucił bałkański szkoleniowiec.

Jego zawodniczki jak najszybciej będą chciały wrócić na zwycięską ścieżkę. Najbliższa okazja do rozpoczęcia nowej serii nadarzy się w kolejną sobotę, kiedy to Katarzynki w Rybniku zagrają z ROW-em i będą chciały zrewanżować się śląskiej drużynie za porażkę we własnej hali.

- Już przed meczem z Wisłą mówiłem, że dla nas ważniejsze będzie wygrać z Rybnikiem. Oczywiście mobilizowaliśmy się na ten pojedynek i chcieliśmy go wygrać - kończy. - W Rybniku również łatwo nie będzie i tam musimy być maksymalnie skoncentrowani i przygotowani, żeby odnieść zwycięstwo.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Energa Toruń Wisła Can Pack Kraków

Energa Toruń - Wisła Can Pack Kraków 
14 stycznia, 18:00

73 : 79
Relacja


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.