Wójcik: Staram się robić to, co potrafię najlepiej

autor: Artur Długosz | 2012-01-13, 15:11 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Adam Wójcik rozegrał świetne spotkanie przeciwko Treflowi Sopot. Nie wystarczyło to jednak do tego, aby Śląsk Wrocław pokonał swojego rywala. Wójcik zebrał jednak ogromną owację od publiczności.

Adam Wójcik rozegrał świetne spotkanie przeciwko Treflowi Sopot . 40-letni
weteran parkietów był zdecydowanie jednym z najlepszych zawodników na boisku. Kibice w Hali Orbita przygotowali specjalny "Licznik Oławy", który pokazywał, ile zostało mu jeszcze do magicznej bariery 10 000 punktów. - Zerknąłem na to na początku meczu. Później nie patrzyłem, bo koncentrowałem się na meczu, na tym co się dzieje na boisku. Oczywiście dziękuję kibicom za to, że mnie wspierają, pomagają mi. Będę się starał odwdzięczyć im się za to na parkiecie. Chciałbym zdobyć te 10 000 punktów, żeby kibice też mogli się cieszyć tak samo jak ja - mówił po meczu koszykarz Śląska Wrocław.

Adam Wójcik w meczu z Treflem Sopot

Wrocławianom nie udało się jednak pokonać drużyny z Sopotu. Zawodnicy Trefla zachowali zimną krew w kluczowych momentach i powstrzymali szarżujących gospodarzy, w tym bardzo dobrze spisującego się Wójcika. - Wygraliśmy 15-stoma punktami i bardzo dziękuję za to swoim zawodnikom, chociaż przyznaję, że mieliśmy problemy z Adamem Wójcikiem - komentował po spotkaniu trener Trefla, Karlis Muiznieks.

Co na to sam weteran? - Zawsze się staram wychodzić na parkiet i robić to, co do mnie należy, to co potrafię najlepiej. To chyba wszystko zależy od podejścia psychicznego, przygotowania się do meczu. Ciężko mi się określić. Może inni też dawali z siebie wszystko, ale im nie wychodziło - zaznaczył Wójcik.

Koszykarze Śląska Wrocław dobrze zaprezentowali się zwłaszcza w I i IV kwarcie. To jednak było za mało, aby pokonać zespół z Sopotu. - Na pewno przełomowa była druga kwarta. Tak samo, jak z Anwilem Włocławek, tak samo z Treflem Sopot drugą kwartę, gdzie prowadziliśmy i powinniśmy mecz kontrolować to nie dość, że pozwoliliśmy drużynie z Sopotu dojść i odrobić te straty to jeszcze wyjść na prowadzenie i pozwolić im się rozegrać tak, jak potrafią grać. Potem było ciężko ich zatrzymać - powiedział koszykarz drużyny prowadzonej przez Miodraga Rajkovicia.

Wrocławianie cały czas walczą o to, aby znaleźć się w czołowej piątce w TBL. Ostatnia porażka pokrzyżowała im jednak plany. W Śląsku nikt się tym jednak nie załamuje. - Oczywiście, że jest jeszcze realna walka o pierwszą piątkę. Gramy do końca. Trzeba obejrzeć wideo z meczu z Treflem i musimy zobaczyć jakie błędy popełnialiśmy, na co zwrócić większą uwagę. Na pewno nie będziemy teraz grali z takimi mocnymi zespołami jak Turów, Anwil, Trefl. Będą to zdecydowanie inne drużyny. Na pewno powinniśmy te mecze wygrać - skomentował Wójcik.

W weekend w naszym kraju odbędzie się mecz gwiazd. W zespole Południa rozgrywającym będzie Robert Skibniewski, także zawodnik Śląska. - Można powiedzieć, że w naszym zespole Robert jest niezastąpiony. Jest to dyrygent naszej drużyny. Każdy wie, jak potrafi podać, jak potrafi w odpowiednich minutach zagrać skutecznie, zdobywać kosze. Niewątpliwie na to sobie zasłużył i wielki gratulacje dla niego, że się znajdzie w Meczu Gwiazd i będzie mógł reprezentować Śląsk Wrocław - podsumował Adam Wójcik. Sam Skibniewski z możliwości występu w Meczu Gwiazd także jest bardzo zadowolony.

Zobacz skrót meczu Śląsk Wrocław - Trefl Sopot (wideo)

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane wydarzenia

Śląsk Wrocław Trefl Sopot

WKS Śląsk Wrocław - Trefl Sopot  
11 stycznia, 19:00

77 : 85
Relacja


Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
Rajon

Derek, ale takich zawodników jak Małecki można wymienić więcej, tylko tu chodzi o to, że taki Ponitka czy Karnowski mają spory potencjał i jeżeli ktoś nimi dobrze pokieruje, to nic nie stoi na przeszkodzie, że stali się takimi gwiazdami jak chocby Wójcik

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Liimack47

prawda jest taka, że Wójcik w wieku Ponitki czy Karnowskiego również grał w ekstraklasie i w barwach ASPRO Wrocław potrafił zdobywać 8 pkt na mecz. Kiedy miał lat 19 już był czołową postacią ASPRO i rzucał po 16 pkt na mecz. Później średnia rosła... zobaczymy czy tak będzie z Karnowskim i Ponitką

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
derek

nie przesadzam, na razie mają zbyt mało lat by robic z nich mega gwiazdy, Rajon pamiętasz takiego gracza jak Adrian Małecki? szkoda że nie zaszedł tak daleko jak Adam Wójcik

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Rajon

Nie przesadzaj, prawda jest taka, że Wójcik najlepsze lata ma już za sobą, ale nadal potrafi zagrać solidne spotkanie. Ponitka i spółka to młodzi gracze, mają przed sobą przyszłość, więc trzeba dać im szansę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [1 komentarz tej dyskusji]

Ponitka, Karnowski inni co robicie z nich wielkie gwiazdy to mu do pięt nigdy nie dorosną. Głosów im rodzina nazbierała na mecz gwiazd i teraz się wszyscy nimi jarają

derek

Ponitka, Karnowski inni co robicie z nich wielkie gwiazdy to mu do pięt nigdy nie dorosną. Głosów im rodzina nazbierała na mecz gwiazd i teraz się wszyscy nimi jarają

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 13 stycznia 2012 [1 komentarz tej dyskusji]

Sawczenkos

Nie znam sprawy więc się tak tylko zastanawiałem głośno. Może głupio. Wygląda na sympatycznego i pomocnego, a na parkiecie nie pokazywał gwiazdorstwa. Naprawdę powinno się go jakoś we Wrocławiu uhonorować. A od tych młodych naszych wydaje mi się, że jeszcze za dużo wymagamy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Liimack47

No z tego co wiem, to o Wójciku nigdy nie mówiło się, że to jakiś bufon czy ktoś, kto nie chce trenować z młodymi. Zresztą to, że w zeszłym sezonie grał w WKK Wrocław, gdzie miał samych młodych chłopaków obok siebie świadczy o nim na plus.
Mullens --> Niedźwiedzki ma jeszcze czas. Zobacz ostatni mecz z Anwilem. Wymusił faul na Edwardsie, to ten za chwilę zapakował nad nim i pokazał, że jeszcze dużo musi się uczyć, rozbijając mu przy tym nos. To też było coś takiego w stylu "chłopcze, to jest gra dla dorosłych, jeszcze masz czas". Ja myślę, że za 2-3 lata będziemy mogli ocenić go lepiej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Głównie o mentalny mi chodziło. Nie wiem jak to odbierają jego młodsi koledzy, bo wiadomo, że do szatni nie mamy dostępu, może ich tępi, albo jest mało sympatyczny itp. A może jest zupełnie inaczej. Tego...

Mullens

To był lekki pstryczek w nos dla tych młodych gwiazdorów z PLK. Że jest taki XX letni Adam Wójcik, z jedną nogą który wychodzi i robi swoje. Mam nadzieje, że jego doświadczenie i charakter chociaż w jakimś stopniu przeniesie się na młodego Niedźwiedzkiego, który póki co jest cieniem zawodnika

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 1

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Głównie o mentalny mi chodziło. Nie wiem jak to odbierają jego młodsi koledzy, bo wiadomo, że do szatni nie mamy dostępu, może ich tępi, albo jest mało sympatyczny itp. A może jest zupełnie inaczej. Tego...

Sawczenkos

Głównie o mentalny mi chodziło. Nie wiem jak to odbierają jego młodsi koledzy, bo wiadomo, że do szatni nie mamy dostępu, może ich tępi, albo jest mało sympatyczny itp. A może jest zupełnie inaczej. Tego się nie dowiemy pewnie, ale jakbym był zawodnikiem to on by dla mnie autorytetem był i fajnie byłoby mieć kogoś takiego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Wójcik był gigantem i nadal jest wielki - bez dwóch zdań! Mieć 42 lata i grać w ekstraklasie - to wielka rzecz. Ale nie sądzisz, że z tym, że ma wpływ na drużynie to lekka przesada? Owszem, Adamowi wyszedł...

Liimack47

Wójcik był gigantem i nadal jest wielki - bez dwóch zdań! Mieć 42 lata i grać w ekstraklasie - to wielka rzecz. Ale nie sądzisz, że z tym, że ma wpływ na drużynie to lekka przesada? Owszem, Adamowi wyszedł mecz z Treflem, ale wcześniej nie grał po prostu solidnie. Bazuje głównie na doświadczeniu i cwaniactwie, a że nasza liga jest jaka jest, to sobie radzi solidnie. Chyba, że chodzi Ci o mentalny wpływ na drużynę i rolę mentora.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

komentarz jest odpowiedzią na: [4 komentarze tej dyskusji]

Wójcik jest jak wino, im starszy, tym lepszy. Pokażcie mi drugiego sportowca w Polsce, który w takim wieku i po tylu kontuzjach tak angażuje się w grę i ma taki wpływ na drużynie. Wielki szacunek dla...

Sawczenkos

Wójcik za starych czasów to było coś. To się aż chciało oglądać i wtedy polska koszykówka przeżywała chyba lata świetności. Zresztą Wójcik do tej pory jest niesamowity, co pokazał z Treflem. Młodym to tylko wstyd powinno być.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
aknemes

matko z córkom! to Wójcik nie dość, że wciąż żyje, to wciąż gra i to jak! to się nie godzi! młodzieży, brać przykład z pana Adama!

p.s. ale za czasów Zeptera to nie znosiłam typa, za dobry był, za dobry! :P

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Sawczenkos

Wójcik jest jak wino, im starszy, tym lepszy. Pokażcie mi drugiego sportowca w Polsce, który w takim wieku i po tylu kontuzjach tak angażuje się w grę i ma taki wpływ na drużynie. Wielki szacunek dla niego.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0

ostatnia odpowiedź: 13 stycznia 2012 [4 komentarze tej dyskusji]