Najgorszy mecz w sezonie - komentarze po meczu Asseco Prokom Gdynia - Regal FC Barcelona

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-12-02, 11:23 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

- W każdym elemencie byliśmy gorsi od Barcelony - powiedział po siódmej porażce w Eurolidze trener Asseco Prokomu, Tomas Pacesas. Jego podopieczni w trzeciej kwarcie meczu z Regal FC Barcelona zdobyli raptem cztery punkty!

Xavier Pascual (trener Barcelony): Nie dość, że zagraliśmy dobrze w defensywie, to rywale mieli problemy ze skutecznością i nie trafili wielu rzutów z otwartych pozycji. Także do naszej postawy w ataku nie mam specjalnych zastrzeżeń. Spodziewaliśmy się, że pod nieobecność Navarro Asseco zwietrzy swoją szansę na zwycięstwo. I faktycznie, na początku meczu mieliśmy pewne problemy, ale później gra układała się po naszej myśli. Juan Carlos nie wystąpił w Gdyni z powodu kontuzji lewej stopy. To nie jest poważny, ale dość bolesny uraz i dlatego zdecydowaliśmy się dać mu trochę odpocząć od koszykówki.

Taka firma jak Barcelona zawsze musi grać o najwyższe trofea. W tym sezonie również chcemy wygrać wszystkie rozgrywki, w których bierzemy udział. Zdajemy sobie jednak sprawę, że w Eurolidze podobne plany ma jeszcze kilka zespołów, dlatego krok po kroku zdążamy do tego celu. Na razie to się udaje, bo nie przegraliśmy spotkania.

Tomas Pacesas (trener Asseco Prokom): Ciężko coś powiedzieć po takiej porażce. W każdym elemencie byliśmy gorsi od Barcelony, a to spotkanie przegraliśmy w trzeciej kwarcie. Nie wiem z jakiego powodu drużyna zagrała w ten sposób. To był bowiem nasz najgorszy mecz w tym sezonie. Może zdeprymowała nas hala pełna kibiców? Dotknął nas dziwny paraliż, baliśmy się dzisiaj grać szybciej i zdecydowanie w ataku. Mieliśmy bardzo dużo strat, przegraliśmy też walkę na tablicach. Udało nam się co prawda zatrzymać rywali na poziomie 76 punktów,co jest dobrym wynikiem, niemniej nasza gra zespołowa w ofensywie totalnie zawiodła. Na pewno brakowało nam punktów Motiejunasa i Lafayette'a. Barcelona to drużyna z innej półki, absolutnie najlepsza obecnie drużyna Euroligi. Nie zmienia to faktu, że w pewnym momencie zabrakło nam atutów, które wcześniej nie zawodziły, czyli waleczności i determinacji.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
kibic

Zatrzymaliśmy przeciwników na 76 pkt !? Czy to żart, może myślał, że to 56 ? Barca odpuściła bo gdyby przycisnęła w IV kw. to były wynik dożo wyższy.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zenek

Zdeprymowała nas pełna hala 5 tys. kibiców hahahahahaha co za wytłumaczenie. A Barcy nie zdeprymowała? A co mają powiedzieć w NBA i NCAA, gdzie chodzi 20-30 tys. ludzi? Może w ogóle nie grać, bo już w szatni są tak zdeprymowani, że majtki są brązowe. Panie trenerze, w lustro spojrzeć proszę, to zobaczy Pan przyczyne porazki!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kibic Trefla,kiedyś APG

Dobry Prezes i własciciel Klubu ASG dawno by wywalił takiego trenera i pozbył się takich zawodników jak Dmitiew ,Hrycaniuk. Ale w tym Klubie wszystko jest OK nikt niczego złego nie widzi. Przegrają wszystko ale i tak powiedzą ,że to tylko słaby dzień. Tylko pogratulować Panu Krauzemu zmarnowanej kasy ale dlaczego karzecie nam oglądac te żenujące mecze. Widac ,że już dawno macie kibiców w głebokim poważaniu. To jest prosta droga do końca koszykówki w Gdyni!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0