Cztery tygodnie przerwy Dylewicza

autor: Karol Wasiek | 2011-10-23, 22:25 | źródło: inf.własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Kapitan sopockiego Trefla - Filip Dylewicz nie będzie przez najbliższe cztery tygodnie mógł pomóc swoim kolegom. Podkoszowy ekipy znad morza nabawił się kontuzji kolana.

W sobotę koszykarze Trefla Sopot ulegli po dramatycznym spotkaniu Energi Czarnym Słupsk 72:73. W tym meczu nie mógł wystąpić Filip Dylewicz, który na co dzień jest jednym z liderów drużyny.

- Mam pękniętą łękotkę prawego kolana. Będę musiał pauzować przez cztery tygodnie - mówi sam zainteresowany.

Jest to spora strata dla sopocian. Patrząc jeszcze na to, że Chris Burgess słabo sobie radzi jak na razie w barwach Trefla to pod koszem robi się spora luka. Tylko John Turek trzyma dosyć równy poziom. W obwodzie pozostaje jeszcze młody Wojciech Fraś, ale on nie zyskał jeszcze zaufania u trenera Karlisa Muiznieksa.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.