Trefl czeka na ruch Koszarka, Dylewicz na dniach z nowym kontraktem

autor: Karol Wasiek | 2011-08-03, 08:55 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Działacze Trefla Sopot bardzo chcieliby mieć w swoim zespole Łukasza Koszarka, który sam deklaruje powrót do polskiej ekstraklasy. Jednakże oferta z Sopotu nie jest jedyną jaką otrzymał reprezentacyjny rozgrywający. Na dniach nowy kontrakt ma podpisać Filip Dylewicz.

Na dzień dzisiejszy pewne jest to, że w Treflu Sopot nie zagra Giedrius Gustas, który przeniósł się do Turowa Zgorzelec. Działacze klubu znad morza bardzo chcą mieć w swoim zespole Łukasza Koszarka. - Łukasz to świetny koszykarz, bardzo chcielibyśmy go mieć w drużynie. Wiem jednak, że ma oferty z innych zespołów, więc będzie nam ciężko go pozyskać. Z tego co wiemy, to Łukasz bardzo chce wrócić do Polski - stwierdził Tomasz Kwiatkowski, dyrektor sportowy Trefla Sopot.

Sam zainteresowany oznajmił ostatnio na naszych łamach, że z Polski ma jedynie oferty z Sopotu. Jego agent prowadzi rozmowy z czwartą ekipą poprzedniego sezonu. - Z polskich drużyn na razie w grę wchodzi tylko Trefl Sopot, bo tylko z tym zespołem prowadzimy z moim agentem negocjacje - powiedział ostatnio Koszarek.

Dylewicz na dniach

Nowy kontrakt już w najbliższym czasie podpisze Filip Dylewicz, który w poprzednim sezonie był kapitanem sopockiej drużyny. - Filip teraz w swoim życiu prywatnym przechodzi pewne zmiany i można powiedzieć, że ten kontrakt jest prezentem na nową drogę życia - mówi Tomasz Kwiatkowski. Dylewicz w najbliższą sobotę bierze ślub i głównie dlatego do tej pory nie podpisał kontraktu. Ustalono wcześniej, że nowa umowa będzie obowiązywać przez dwa lata.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
luksin

pewnie ze nie wiem co konkretnie mial koszarek na mysli ale nikt poza nim tego nie wie i pozostaja tylko spekulacje.moje zdanie podyktowane jest pewnie tym ze nie traktuje zadnych deklaracji zawodniczych serio bo tak jak w biznesie tak w sporcie sa rozne teksty na rozne okazje.wydaje mi sie raczej ze jedno niedopowiedzenie nie swiadczy ze sie sprzedal czy ze nie dotrzymal slowa.a dodatkowo biore tez pod uwage ze jest to jego praca i ma prawo szukac dla siebie najlepszych rozwiazan tak jak kazdy z nas.moze i nie powinien skladac deklaracji ale nasza interpretacja powinna uwzgledniac wiele czynnikow a nie tylko wyrwany z kontekstu fragment.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
biggy smalls do luksina

A skąd wiesz o co chodziło Koszarkowi??? To co powiedział dwa lata temu wszyscy słyszeliśmy,i nigdzie nie dodawał,że chodzi mu(tylko) o kolejny rok.Więc Twoje stwierdzenie to czysta spekulacja-nic więcej.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bo

luksin chłopcze,Twoje argumenty są kiepskie,szczególnie ten "mam was... itd."jest na poziomie przedszkola. Widzę,że zrozumienie pewnych rzeczy sprawia Ci nie lada problem... Przestań się popisywać i weź się w garść!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
luksin

bo....a ty jestes dzieckiem.co mial powiedziec w wywiadzie dwa lata temu gdy dzieki anwilowi wypromowal sie ???moze wszyscy oczekiwali ze powie "mam was w d... bede gral tam gdzie mi placa wiecej"...a dlaczego odszedl do pepsi caserty a nie do asseco pomimo ze chcieli go kupic , bo w casercie mial teoretyczne szanse na pierwsza piatke a w asseco mial z gory powiedziane ze bedzie rezerwowym.i nawet gdybysmy tego nie uwzglednili to warto pamietac ze koszarek mowil to dwa lata temu i chodzilo mu o nastepny sezon a nie wszystkie kolejne.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Kuba

Widocznie trefl jest dla Koszarka bardziej atrakcyjnym zespolem:>

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Bo

luksin ale kto Koszarkowi kazał składać jakiekolwiek deklaracje??? Twój wywód jest nie na temat,bo kolegom poniżej bardziej chodzi o fakt,że mówił kiedyś głośno,że jeśli będzie grał w Polsce to tylko dla Anwilu...W życiu niczego nie można być pewnym i takich zdań powinien w ogóle nie wygłaszać.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
luksin

latwo sie czepiac koszarka co???ciekwe czy gdybyscie mogli w nowej pracy zarabiac robiac to co lubicie 30% wiecej to byscie powiedzieli nie:)bo jak dla mnie to kazdy ma prawo szukac takiej pracy w ktorej beda go doceniali finansowo a dodatkowo czy chcielibyscie grac w zespole w ktorym jest prezes forever???

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
sz

Mówił z klubów polskich tylko anwil...obiecanki cacanki.......

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
anwil :)

oj koszarek koszarek sprzedales sie !!!!!!!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0