Mirosław Orczyk: Sezon trwa i walczymy

autor: Krzysztof Kaczmarczyk | 2011-03-18, 16:36 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

UTEX ROW Rybnik bardzo dobrze rozpoczął decydującą o pozostaniu w Ford Germaz Ekstraklasie walkę. Na rozpoczęcie fazy play out rybniczanki rozbiły we własnej hali brzeską Odrę i są już bardzo blisko zapewnienia sobie miejsca w elicie na kolejny, już piąty, sezon wśród najlepszych. Po wygranej nad Odrą humory w ROW-ie są pozytywne, bo i trudno, żeby były inne.

Przed hurraoptymizmem ostrzega jednak trener rybnickiego zespołu. - Sezon generalnie trwa dalej - mówi Mirosław Orczyk. - Cieszę się jednak niezmiernie z tego zwycięstwa, bo po tych ostatnich meczach, w których dostawaliśmy łupnia, to były jakieś obawy.

Po porażkach w słabym stylu w Lesznie z Super Pol Tęczą, czy przed własną publicznością z INEĄ AZS Poznań, obawy przed najważniejszym meczem w sezonie były dość poważne. Jak się jednak okazało, już podczas samego meczu nie było żadnych powodów do obaw. - Gratuluje drużynie, że po sobotnim meczu z INEĄ dalej wierzyła w to, że możemy wygrać z Odrą. To jest najważniejsze, że zespół ponosząc porażki wyciąga twórcze wnioski i nie ma spuszczonej głowy. Mówiłem, że to co nie udało się z Poznaniem, uda się z Brzegiem - dodaje Orczyk. - Był "one team" i to jest dla mnie najważniejsze. Zawodniczki same siebie zastępowały w tym meczu na parkiecie i o to chodzi.

http://foto.sportowefa...260/10.jpg width=450>
Mirosław Orczyk udziela wskazówek swoim podopiecznym

Rybnicki szkoleniowiec nie krył zadowolenia nie tylko z wygranej, ale również z jej rozmiarów oraz stylu, jaki zaprezentowały na parkiecie jego podopieczne. - Cieszy to, że graliśmy mądrze i nie było chaosu. To jest młodzież i ona się uczą. To jest faza play out i jest presja. Tutaj kto ma mocną psychikę i będzie realizował naszą taktykę, ten będzie mógł się pokazać z dobrej strony - ocenia opiekun ROW-u.

Kluczem do sukcesu w starciu z Odrą była dyspozycja Laurie Koehn oraz Rebecci Harris. Swój niemały wkład miała również Barbara Głocka. - Cieszę się, że dobre zawody rozegrała Basia Głocka. Znaleźliśmy kolejnego gracza, który w ważnym meczu dołożył swoje cenne punkty, a i w obronie było dobrze. Zazwyczaj u Basi problem był właśnie w ofensywie, ale w tym meczu było super i 12 punktów na koncie. Słowa uznania dla niej - komplementował swoją skrzydłową Orczyk.

Trener rybnickiej drużyny podsumował również sezon zasadniczy, w którym jego drużyna wygrała cztery z 24 rozegranych meczów. Jak powtarza, taki wynik wcale nie jest porażką. - Nie jestem zawiedziony postawą drużyny. Myślę, że zrobiliśmy to, co do nas należało w tym personalnym układzie jaki mieliśmy. Wygraliśmy te mecze, które były dla nas bardzo istotne. Z Brzegiem mieliśmy bilans 1:1, ale małe punkty na plus. Z ŁKS-em 2:0 na duży plus i udało się też znaleźć punkt z Widzewem, który był przecież jedną z rewelacji - ocenia trener UTEX-u ROW. - Generalnie myślę, że my swoje zrobiliśmy, być może jeden mecz nam gdzieś uciekł.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj: