Marcin Sroka: Zobaczymy jak będzie
autor: Dawid Bilski, 2010-02-06, 14:12, źródło: sportowa.com.pl
skomentuj   komentarze (1)   drukuj artykuł        
Do miana najciekawszego spotkania 19. kolejki ekstraklasy koszykarzy urasta sobotni pojedynek pomiędzy zespołami Polpharmy Starogard Gdański i Energi Czarnych Słupsk. W obu ekipach panują bojowe nastroje.
Marcin Sroka, koszykarz "Czarnych Panter" liczy, że to właśnie jego drużyna w sobotni wieczór będzie mogła cieszyć się z cennego zwycięstwa. - Zdajemy sobie sprawę, że będziemy grać na bardzo ciężkim terenie, ale liczymy na wygraną. Zależy nam na tym, podobnie jak Polpharmie,aby awansować do pierwszej czwórki. Zapowiada się bardzo ciekawy mecz. Ja jak i moi koledzy cieszymy się niezmiernie, że temu pojedynkowi towarzyszą takie emocje. Kibice będą szóstym zawodnikiem Polpharmy, ale my mamy za sobą serię udanych meczów. Zobaczymy jak będzie - mówi 29-letni gracz.

Zespół ze Słupska wygrał 6 ostatnich spotkań, ale podtrzymanie tej passy będzie niezwykle trudne. Ekipie z tego miasta jeszcze nigdy nie udało się wygrać na parkiecie w Starogardzie Gdańskim.
skomentuj   komentarze (1)   drukuj artykuł        
Twój komentarz:


Podpis:
Email:   
              (oba pola wymagane, email nie będzie publikowany)
wasze komentarze (1)

uuu

2010-02-06 21:17:38

energa bardzo dobra jednak polpharma lepsza pozdrawiam kibiców czarnych

Wybierz:
Bwin
Sportingbet
Tobet
Monika Sibora to nie tylko doświadczona koszykarka, ale i bardzo sympatyczna kobieta. Na parkietach Ford Germaz Ekstraklasy zawsze można liczyć na jej efektowne i niezwykle ważne "trójki". W nowym sezonie dopingować będą ją kibice w Bydgoszczy [...] czytaj »

Wielkimi krokami nadchodzi weryfikacja klubów, które zgłosiły chęć występu w Polskiej Lidze Koszykówki. Będzie to prawdziwy i zarazem bardzo trudny sprawdzian dla Jacka Jakubowskiego [...] czytaj »
Patryk Kurkowski
Fachowiec poszukiwany
Reprezentacja Polski nie wywalczyła awansu na EuroBasket 2011. To ogromna niespodzianka, choć dla nas bardziej katastrofa, która wywołała wręcz gigantyczną lawinę. Największa fala krytyki spadła na Igora Griszczuka, którego zadanie zdecydowanie przerosło [...] czytaj »