Kapitan murem za swym trenerem

autor: Krzysztof Kaczmarczyk | 2011-02-08, 10:15 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Złożenie rezygnacji z funkcji pierwszego trenera UTEX-u ROW Rybnik przez Mirosława Orczyka wywołało w śląskim klubie poruszenie. W jego obronie stanęła kapitan zespołu Karolina Stanek, która wręcz nie wyobraża sobie zmiany trenera i współpracy z kimkolwiek innym. Czy jednak życzenie kapitan zespołu się spełni i uda się dojść do porozumienia?

W sobotni wieczór UTEX ROW Rybnik odniósł czwartą wygraną w sezonie, jednak po tym dość radosnym wydarzeniu nastąpił nagły zwrot sytuacji, kiedy okazało się, że rezygnację z pełnionej funkcji złożył Mirosław Orczyk, szkoleniowiec śląskiej drużyny. Poruszenie było wielkie, a w obronie trenera stanęła Karolina Stanek, kapitan zespołu.

- Co mogę powiedzieć... - rozpoczęła. - Z jednej strony cieszymy się, bo wygrałyśmy mecz, a z drugiej jest to rozdarcie, gdyż z tym samym dniem tracimy trenera. Ja sobie nie potrafię wyobrazić sytuacji kiedy przychodzi do tego momentu, że jedyny człowiek, który nie powiedział na nas ani jednego złego słowa w przeciągu całego sezonu, który nadal trwa, odchodzi. Odchodzi i to nie z naszej winy czy z naszego wyniku.

Od początku sezonu było wiadome, że ROW będzie walczył o ligowy byt. Na pierwszą wygraną fani rybnickiego basketu musieli czekać dość długo, bowiem do piątej kolejki, kiedy to rybniczanki zdołały wygrać w Łodzi z ŁKS-em Siemens AGD Łódź. Teraz jednak sytuacja śląskiego klubu nie jest wcale taka zła i team z Rybnika jest na jak najlepszej drodze do utrzymania ekstraklasy.

- Jest nam ciężko i tak jak mówię, nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić, że jeżeli zaczęliśmy to razem, to może nastąpić rozłam. Dlatego mam nadzieję, że dojdzie do rozwiązania tego problemu na naszą korzyść - zakończyła Stanek.

Wszystko ma się wyjaśnić do wtorku, kiedy to miało nastąpić spotkanie Rady Nadzorczej klubu, której przewodniczącym jest sam Orczyk, a prezesem klubu, czyli Gabrielą Wistubą. Czy nastąpi spłata jakiegokolwiek zadłużenia wobec trenera? Wydaje się to na dzień dzisiejszy mało prawdopodobne, a to oznacza odejście Orczyka z klubu. Co wtedy?

- Mamy jeszcze drugiego trenera - wyjaśniła krótko na łamach rybnik.com.pl Wistuba, która o słowach Orczyka dowiedziała się dopiero od... dziennikarzy.

Już w środowy wieczór koszykarki UTEX-u ROW Rybnik w Polkowicach rozegrają zaległy mecz przeciwko drużynie CCC. Na razie nie wiadomo kto w tym meczu poprowadzi śląski zespół z ławki trenerskiej. Wszystko może okazać się dopiero przed samym meczem.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
wilfried

Pani Wistuba chyba nie bardzo wie co mówi, bo "Reni" nie ma uprawnień do prowadzenia zespołu w ekstraklasie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0