Odbić się od dna - zapowiedź spotkania MKS Dąbrowa Górnicza - Sokół Łańcut

autor: Olga Krzysztofik | 2010-03-15, 21:05 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

MKS i Sokół dzielą w tabeli zaledwie trzy miejsca. Jednak we wtorek ta różnica nie będzie miała najmniejszego znaczenia, gdyż dąbrowianie przegrali trzy z ostatnich czterech spotkań. Zatem nie są oni faworytem meczu z Sokołem, który nie należy do najłatwiejszych rywali w lidze.

Sokół wygrał na wyjeździe tylko cztery spotkania, ale we wtorek będzie miał okazję do powiększenia tego bilansu, dąbrowianie bowiem grają słabo, a pokonanie ich we własnej hali nie jest już nierealnym zadaniem.

Porażka MKS-u z KKS-em Tychy wstrząsnęła ligą, a zwłaszcza tabelą. Twierdza Dąbrowa wreszcie padła, ale w jakim stylu. Podopieczni Wojciecha Wieczorka rzucali za dwa ze skutecznością 48 proc. Taki wynik nie przystoi drużynie, która chciała (i nadal chce) awansować do Polskiej Ligi Koszykówki. Jednak problemem Zagłębiaków jest prosta zależność - jeśli liderzy grają słabo, to zespół również prezentuje się słabo i w konsekwencji przegrywa spotkanie.

Kryzys w ekipie gospodarzy powinien pomóc łańcuckim koszykarzom w odniesieniu zwycięstwa. Ich słaba dyspozycja w rzutach za trzy (16 proc. w ostatnim meczu) może nie mieć żadnego znaczenia na parkiecie. Szybka gra MKS-u będzie nadal szybka, ale już nieskuteczna, co umożliwi zawodnikom Sokoła na wyprowadzanie kontr, a tym samym zdobywanie punktów.

Liderem zespołu z Łańcuta jest Bartosz Dubiel, który zdobył już 419 punktów oraz zaliczył 184 zbiórki. Ważnymi ogniwami drużyny Dariusza Kaszowskiego są również Ireneusz Chromicz, który ma na swoim koncie 180 zbiórek, oraz Rafał Glapiński, zdobywca 397 punktów.

Czy to łańcuckie trio poprowadzi swój zespół do zwycięstwa nad MKS-em? Dąbrowianie nie są już tak silni jak w pierwszej części sezonu, gdy pokonali Sokół 77:62, przegrywając tylko premierową kwartę. Spotkania we własnej hali podopieczni Wieczorka zaczynają słabo i zazwyczaj na przerwę między połowami schodzą przegrani. Jeśli we wtorek ta reguła się potwierdzi, to przyjezdni będą mogli pokrzyżować plany zagłębiowskim zawodnikom, którzy muszą odbić się od dna przed rundą play-off.

Spotkanie pomiędzy MKS-em Dąbrowa Górnicza a PTG Sokółem Łańcut zostanie rozegrane w dąbrowskiej hali "Centrum" 16 marca. Początek o godzinie 18.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
do zastal

zastal... daj już spokój z tymi sędziami... czyja to jest wina, że są tacy a nie inni i nie reprezentują wysokiego poziomu wyszkolenia?? Sędziowie są DO DUPY I TYLE!! ten MKS nie jest już ten sam... wspomnijmy, że w tym meczu nie grał Adam Lisewski, jeden z filarów MKS-u

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
piola

No i Sokoły wygrały z Dąbrową - szkoda bo mogło być inaczej :-( Brawa dla Sokoła i Dąbrowy za walkę- brakło czasu na zmianę wyniku :-(
A wydawało mi się,że jednak Dąbrowe stać na więcej i że da sobie radę z Sokołem- trudno

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zastal

Bylem w bledzie:) Czyzby DG byla jak napompowany balon z ktorego powoli ucieka powietrze?:) I nie chce slyszec placzu o sedziach, bo to juz nudne... gloria victis, ah te Sokoly:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
mn

Do Zastal: byłeś w błędzie Sokół wygrał 85:75. To chyba dobrze dla ciebie.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
zastal

Nie ujmujac ambitnemu Sokolowi oraz kunsztowi Kaszowskiego (ktorego bardzo cenie) Dabrowa jednak wygra... a 48% za dwa to wcale nie jest wstydliwa statystyka. Bardziej patrzylbym na straty, zbiorki... Ja stawiam na Dabrowe, ale trzymam kciuki z wiadomych powodow za Sokoly:)

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0