Dabovic w Liderze już nie zagra?

autor: Krzysztof Kaczmarczyk | 2010-03-13, 08:12 | źródło: plkk.pl / inf.własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Serbska rozgrywająca Milica Dabovic może już nie zagrać w barwach drużyny Blachy Pruszyński Lider Pruszków. Zawodniczka wyjechała do Serbii i poprosiła o rozwiązanie kontraktu. Na razie nie wiadomo jak potoczą się dalsze losy ekscentrycznej koszykarki. Dabovic miała być najlepszą rozgrywającą w talii trenera Arkadiusza Konieckiego, ale chyba niewiele z tego wyjdzie.

Serbska rozgrywająca niedawno opuściła Pruszków i udała się do domu. Powodem były problemy rodzinne. Milica Dabovic poprosiła władze klubu o kilka dni urlopu, a te przystały na prośbę swojej zawodniczki.

Dabovic jednak już z domu wystosowała prośbę o rozwiązanie kontraktu. Jak potoczą się dalsze sprawy zawodniczki? - Sprawa jest w toku, ponieważ z formalnej strony Dabović cały czas ma ważny kontrakt z naszym klubem - mówi prezes Blach Pruszyński Lider Pruszków Paweł Kędzierski.

Serbka, która mieszka w Czarnogórze, postawiła w bardzo trudnej sytuacji sztab szkoleniowy zespołu. Podopieczne Arkadiusza Konieckiego chcą wywalczyć awans do fazy play off, a żeby cel ten osiągnąć, muszą wygrać swoje dwa ostatnie mecze w rundzie zasadniczej Ford Germaz Ekstraklasy. Już w sobotę pruszkowianki zmierzą się z Super Pol Tęczą Leszno, a w środę z Wisłą Can Pack Kraków. Przy braku Dabovic na pozycji rozgrywającej pozostaje praktycznie tylko Dellena Criner.

Ekscentryczna Serbka miała być lekarstwem na słabą pozycję rozgrywającej w Pruszkowie. Dabovic jednak grała chyba poniżej swoich oczekiwań. W barwach Lidera zdołała rozegrać zaledwie 5 spotkań, w których notowała średnio 5,6 punktu, 2 asysty, 1,8 zbiórki i 1,6 przechwytu na mecz. 28-letnia zawodniczka, która ma za sobą przygodę z UMMC Jekaterynburgiem, chyba nie do końca pokazała pełnię swoich możliwości. Teraz wszyscy czekają, jak potoczą się dalsze losy zawodniczki i czy jeszcze kibice będą mogli podziwiać ją na polskich parkietach w sezonie 2009/2010.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.