2. kolejka FGE oczami Joanny Cupryś

autor: Jacek Konsek | 2009-10-06, 10:52 | źródło: inf. własna |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Za nami 2. kolejka rozgrywek Ford Germaz Ekstraklasy. Specjalnie dla portalu SportoweFakty.pl ocenia ją Joanna Cupryś, wieloletnia reprezentantka Polski, mistrzyni Europy z 1999 roku, wicemistrzyni Euroligi oraz pięciokrotna mistrzyni Polski z Lotosem Gdynia. - Liga nabiera tempa, więc na pewno będziemy świadkami ciekawych i zaciętych pojedynków w wykonaniu wszystkich zespołów FGE - przyznaje Cupryś.

- O ile przegrana Wisły Can Pack Kraków w pierwszym meczu z CCC Polkowice zaskoczyła, o tyle porażka Lotosu w Polkowicach potwierdziła mistrzowskie aspiracje ekipy Krzysztofa Koziorowicza. Twarda obrona wzięła górę nad ofensywą, czego efektem jest niski wynik (54:42). Warto zwrócić uwagę na fakt, że polkowiczanki prezentowały się lepiej jako drużyna, grały zespołowo. Należy jednak powiedzieć, że Lotos, po tym jak dojdą amerykańskie koszykarki, na pewno zyska na wartości - komentuje niedzielny hit Ford Germaz Ekstraklasy Joanna Cupryś.

Dzień wcześniej krakowska Wisła doznała już drugiej porażki w nowym sezonie. W opinii naszej ekspertki to duża niespodzianka, a zarazem rozczarowanie. - Jeżeli po przegranej Wisły z CCC mówiło się o potknięciu, to przegrana w Brzegu z tamtejszą Odrą może zastanawiać. Wisła nie radziła sobie z obroną strefową brzeżanek. Brak punktowego wsparcia ze strony koleżanek dla podkoszowych zawodniczek Wisły (Kobryn, Wielebnowska) oraz dobra dyspozycja rzutowa zagranicznych zawodniczek Odry sprawiła, że staliśmy się świadkami kolejnej niespodzianki, ponownie z udziałem krakowskiej Wisły - dodaje.

Wicemistrzynie Polski z Gorzowa Wlkp. pokonały Energę Toruń i zadomowiły się na pozycji lidera w tabeli FGE. - Gorzowski zespół po słabym początku w meczu z Energą, z upływem czasu zaznaczał przewagę nad grającym ambitnie, aczkolwiek nie mającym atutów pod koszem zespołem z Torunia. Być może inauguracja przed własną publicznością nieco speszyła wicemistrzynie Polski, jednak klasowego zespół nie poznaje się po tym jak zaczyna, ale jak rozstrzyga losy meczu! - podkreśla Cupryś.

Swój inauguracyjny pojedynek w tym sezonie rozegrał rybnicki UTEX ROW, który całe rozgrywki spędzi w Pawłowicach Śląskich. Pierwszy kontakt z nową halą okazał się szczęśliwy dla podopiecznych Mirosława Orczyka. - UTEX ROW Rybnik sprawdził młody zespół INEI Poznań. Rybniczanki pozwoliły zespołowi Katarzyny Dydek na wyrównaną grę tylko w drugiej kwarcie. Młoda ambitna drużyna INEI zbiera cenne doświadczenie, zaś drużyna z Rybnika posmakowała w końcu ligowej atmosfery - mówi mistrzyni Europy.

Zdaniem Cupryś ŁKS Siemens AGD Łódź jest obecnie najpoważniejszym kandydatem do opuszczenia najwyższej klasy rozgrywkowej w naszym kraju. - Beniaminek z Pruszkowa wskazał kandydata do opuszczenia szeregów FGE. ŁKS nie był w stanie zagrozić drużynie Lidera, która sukcesywnie podkopywała morale łodzianek i po ostatnim gwizdku mogła cieszyć się z wysokiej wygranej - zaznacza nasza rozmówczyni.

Bez wygranej w bieżących rozgrywkach pozostaje także beniaminek z Bydgoszczy. - Artego wciąż jest bez zwycięstwa, ale widać, że drużyna trenera Ziemińskiego z meczu na mecz będzie nabierać doświadczenia. Dopiero końcówka spotkania za sprawą rutyny zawodniczek z Leszna (Krysiewicz, Walich) rozstrzygnęła o wyniku - kończy 5-krotna mistrzyni Polski z Lotosem Gdynia.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
lks

ateraz jest menadzerem i sprowadza sklabe amerykanskie zawodniczki miedzy innymi lks oszukala sprowadzajoc amerykanke ktura nienadawala by sie nawet do tszeciej ligi

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0