UCI popiera Astanę
autor: Redakcja | 2008-02-20, 19:21 | źródło: PAP |
Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI) podejmie kroki prawne przeciwko organizatorom Tour de France, jeśli nie będzie dopuszczony do startu zwycięzca ubiegłorocznej edycji Hiszpan Alberto Contador - zapowiedział w środę prezydent UCI Pat McQuaid.
- To byłaby tragedia, gdyby ubiegłoroczny zwycięzca TdF - Alberto Contandor nie został dopuszczony do obrony tytułu, tylko dlatego, że należy do Astany - powiedział McQuaid.
Organizatorzy wyścigu dookoła Francji wykluczyli grupę z tegorocznej edycji argumentując to związkami Astany z dopingiem w przeszłości, co naruszyło ogólny wizerunek kolarstwa. McQuaid twierdzi natomiast, że wykorzystano grupę jako broni w walce z UCI.
- Astana zniszczyła wizerunek kolarstwa? Astana doprowadziła do afery w trakcie TdF? To bzdura! Oni zawinili tak samo jak inni. Pytam więc, dlaczego tylko oni mają ponieść tego konsekwencje? To niesprawiedliwe. Taką decyzję podjęli ludzie, którzy nic nie wiedzą na temat tej dyscypliny sportu - powiedział oburzony McQuaid.
UCI dąży do tego, by Tour de France, Giro d'Italia i Vuelta a Espana były częścią cyklu ProTour, który równocześnie gwarantuje najlepszym grupom kolarskim udział w tych imprezach. Organizatorzy z kolei nie chcą by UCI ingerowała w ich prawo doboru ekip startujących.
Oprócz wyścigów Giro d'Italia i Tour de France, Astana nie wystąpi także w dwóch wiosennych imprezach we Włoszech - Tirreno-Adriatico i Mediolan - San Remo. Mimo to sponsorzy nie wycofali się z finansowania i wspierania grupy.
