Contador ukarany za doping, stracił zwycięstwo w TdF

autor: Polska Agencja Prasowa | 2012-02-06, 12:37 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Hiszpan Alberto Contador został zdyskwalifikowany przez Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu w Lozannie na dwa lata za stosowanie niedozwolonych środków podczas Tour de France w 2010 roku. Oznacza to, że hiszpański kolarz stracił zwycięstwo w tym wyścigu.

Triumfatorem "Wielkiej Pętli" w 2010 roku zostanie ogłoszony Luksemburczyk Andy Schleck.

Contador nie będzie mógł startować do 6 sierpnia 2012 roku i tym samym nie stanie na starcie tegorocznego Tour de France.

Sprawa Contadora ciągnęła się bardzo długo. W lipcu 2010 roku w próbkach jego moczu przed jednym z ostatnich etapów Tour de France wykryto mikroskopijną ilość clenbuterolu, specyfiku pomagającego zarówno w budowie masy mięśniowej, jak i w zrzuceniu wagi.

Opinia publiczna dowiedziała się o kłopotach kolarza dopiero 30 września 2010 roku. Zawodnik, którego wspierał m.in. ówczesny hiszpański premier Jose Luis Zapatero, twierdził, że był to efekt nieświadomego spożycia mięsa wołowego skażonego tym środkiem. Podkreślał, że w jego moczu wykryto śladową ilość clenbuterolu (0,000 000 000 05 grama w mililitrze) i że jego przypadek kwalifikował się jako "zatrucie pokarmowe".

Hiszpańska federacja, w której gestii leżało nałożenie kary, w lutym 2011 roku oczyściła go z zarzutów. Od tej decyzji do Trybunału Arbitrażowego w Lozannie (CAS) odwołały się zarówno Międzynarodowa Unia Kolarska (UCI), jak i Światowa Agencja Antydopingowa (WADA).

Na przesłuchanie Contadora przez CAS trzeba było czekać wiele miesięcy, a termin był zmieniany trzykrotnie. W międzyczasie Hiszpan startował w kilku wyścigach, wygrał m.in. Giro d'Italia, Dookoła Murcji i Dookoła Katalonii, a w Tour de France zajął piąte miejsce. Ostatecznie stanął przed trybunałem w Lozannie dopiero pod koniec listopada.

W poniedziałek, po kolejnych ponad dwóch miesiącach rozważania wszystkich argumentów, trzyosobowe kolegium CAS pod przewodnictwem Izraelczyka Efraima Baraka wreszcie wydało wyrok: uznało winę Contadora i pozbawiło go zwycięstwa nie tylko w Tour de France 2010, ale we wszystkich startach po feralnym wyścigu.

Dodatkowo Hiszpan może ponieść surową karę finansową. Kolegium CAS zastrzegło sobie prawo wydania odrębnej decyzji w związku z wnioskiem UCI o nałożeniu na Contadora grzywny w wysokości 2,485 mln euro.

"To smutny dzień dla naszego sportu. Odrzucając argumenty obrony, kolegium CAS potwierdziło jednak stanowisko UCI" - skomentowała Unia w specjalnym oświadczeniu.

W Hiszpanii przyjęto wyrok z odmiennymi odczuciami. - Mieliśmy nadzieję, że sprawa zakończy się pozytywnie - powiedział szef federacji Juan Carlos Castano. Z kolei zwycięzca Tour de France 2008 Carlos Sastre ocenił, że wyrok trybunału w Lozannie jest nielogiczny i że nie można karać kogoś, komu nie udowodniono świadomego brania dopingu.

*****

Contador pierwszy sukces w profesjonalnym peletonie odniósł w 2003 roku, kiedy podczas Tour de Pologne najszybciej pokonał górską czasówkę na trasie z Jeleniej Góry do Karpacza. Do dziś do niego należy rekord podjazdu na Orlinek.

Rok później dobrze zapowiadająca się kariera młodego kolarza zawisła na włosku wskutek bardzo groźnego wypadku na wyścigu Dookoła Asturii. Doznał tak poważnego urazu głowy, że po operacji krwiaka przez 10 dni pozostawał w śpiączce i walczył o życie, by w końcu wygrać z chorobą.

W styczniu 2005 roku, osiem miesięcy po wypadku, wystartował w australijskim wyścigu Tour Down Under i wygrał jeden z etapów. Wystąpił także w Tour de France, zajmując w swym debiutanckim starcie 31. miejsce i plasując się na trzeciej pozycji w klasyfikacji młodzieżowej.

Kolejnego Tour de France nie pojechał, bowiem jego ekipy Libery Seguros nie dopuszczono do startu z powodu podejrzeń o udział niektórych zawodników, w tym samego Contadora, w aferze dopingowej znanej pod kryptonimem Puerto. Wtedy po raz pierwszy jego nazwisko wymieniono w związku z niedozwolonym wspomaganiem.

- Znalazłem się w złej ekipie w złym czasie. Moje nazwisko najpierw łączono ze sprawą, ale UCI (Międzynarodowa Unia Kolarska) szybko poprawiła błąd. Jestem całkowicie poza tą sprawą - skomentował sytuację.

W 2007 roku, już w barwach amerykańskiej drużyny Discovery Channel, sięgnął po zwycięstwo w Tour de France. Prowadzenie objął po wycofaniu z wyścigu lidera Michaela Rasmussena. Nie był jednak zwycięzcą przypadkowym. Jako jedyny w górach dotrzymywał tempa Duńczykowi, a eksperci ocenili jego jazdę jako "niewiarygodną".

W kolejnym roku Contador nie bronił tytułu w Tour de France, ale nie ze swojej winy. Organizatorzy nie zaprosili bowiem skompromitowanej aferami dopingowymi ekipy Astana. Zrekompensował sobie to, wygrywając Giro d'Italia i Vuelta a Espana, w których startował po raz pierwszy. Wcześniej w trzech największych tourach triumfowali tylko: Jacques Anquetil, Felice Gimondi, Eddy Merckx i Bernard Hinault.

Efektownie zwyciężył Contador w Tour de France 2009 roku. Najgroźniejszego przeciwnika miał w szeregach własnej drużyny, a był nim powracający po trzyletniej przerwie siedmiokrotny triumfator "Wielkiej Pętli" Lance Armstrong. Sytuacja wewnątrz grupy nie mogła się wyklarować aż do ostatniego tygodnia i etapu na szwajcarską przełęcz Verbier. Po solowym ataku Hiszpan wygrał i zdobył żółtą koszulkę lidera, której już nie oddał.

W 2010 roku Contador ruszył na trasę TdF jako wielki faworyt, ale zwyciężył z trudem. Zdaniem niektórych komentatorów, równe szanse miał Andy Schleck, a gdyby nie pech - defekt roweru i strata 40 sekund oraz koszulki lidera na 15. etapie - to Luksemburczyk odbierałby w Paryżu gratulacje na najwyższym stopniu podium.

Dopiero dwa miesiące później okazało się, że podczas tego wyścigu w próbkach moczu Contadora wykryto mikroskopijną ilość clenbuterolu, specyfiku pomagającego zarówno w budowie masy mięśniowej, jak i w zrzuceniu wagi. Kolarz tłumaczył, że był to efekt nieświadomego spożycia mięsa wołowego skażonego tym środkiem i nigdy nie przyznał się do winy.

Hiszpańska federacja długo zwlekała z zajęciem oficjalnego stanowiska. W styczniu 2011 roku wstępnie zaproponowała roczną dyskwalifikację zamiast standardowych dwóch lat zawieszenia. Na to nie zgodził się jednak Contador, zapowiadając sądową walkę o dobre imię "aż do końca". W jego obronę zaangażował się nawet premier Jose Luis Zapatero. Ostatecznie federacja oczyściła kolarza z zarzutów.

Taka decyzja z kolei nie spodobała UCI i Światowej Agencji Antydopingowej (WADA), które odwołały się do CAS. Trybunał trzykrotnie przekładał termin ogłoszenia werdyktu, a Contador w 2011 roku zdążył wygrać wyścigi Giro d'Italia, Dookoła Murcji i Dookoła Katalonii, a w TdF był piąty. Będąc pewny swoich racji do poniedziałku 6 lutego szykował się z grupą Saxo Bank do nowego sezonu...

Alberto Contador:

urodzony 6 grudnia 1982 w Madrycie
waga: 61 kg
wzrost: 175 cm
ekipy: ONCE (2003), Liberty Seguros (2004-2005), Astana-Wuerth (2006), Discovery Channel (2007),
Astana (2008-2010), Saxo Bank (od 2011)

najważniejsze zwycięstwa:

Tour de France: 1. miejsce (2007, 2009, 2010 - anulowane)
Giro d'Italia (2008, 2011 - anulowane)
Vuelta Espana (2008)
Paryż-Nicea (2007, 2010)
Dookoła Kraju Basków (2008, 2009)
Dookoła Katalonii (2011 - anulowane)
Dookoła Murcji (2011 - anulowane)
Tydzień Kataloński (2005)
Dookoła Kastylii i Leon (2007, 2008, 2010)
Dookoła Algarve (2009, 2010)
Tour de Pologne - etap do Karpacza (2003)

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.

Ostatnie komentarze

Sortuj:
chieri

brawo, brawo, brawo!!! od dawna czekałam na tę decyzję. w końcu sprawiedliwość zatriumfowała. skażony stek Contador może sobie między bajki włożyć!

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Elto

Kolarstwo to piękny sport, ale jak widać bardzo brudny. Niby ilość wykryta we krwi bardzo mała, ale w wersję o "zatruciu mięsem" jakoś nie mogę uwierzyć.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
wislander

"Contador nie będzie mógł startować do 6 sierpnia 2012 roku i tym samym nie stanie na starcie tegorocznego Tour de France."

W tekście nie ma nic, że na IO w Londynie nie wystąpi, więc ta cała dyskwalifikacja to pic na wodę.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
Armin Van Tłumik

Ćpun jak co drugi kolarz. tam to dopiero ładują sobie... Smiech - nie sport !

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
samuel

Andy Schleck zapowiedział że nie przyjmie wygranej w TdF i że dla niego zwycięzcą jest Hiszpan. A swoją drogą ilość clenbuterolu była tak mikroskojpijna że dopiero od trzech lat są badania które tą ilość mogą wykryć. Szkoda tylko że już nie może nigdzie się odwołać od decyzji Trybunału.

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0
marco_er

sam wjechał na te góry wszystkie i on jest moralnym zwycięzcą, a nie Schleck który w ogóle nie ma instynktu do wygrywania. dziwne że go Hiszpanie nie umieli wybronić

| Odpowiedz
Oceń: Nie lubię Anuluj 0