Davide Rebellin: Chcę się ścigać jeszcze dwa lata

autor: Polska Agencja Prasowa | 2011-08-18, 09:01 | źródło: PAP |

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Włoski kolarz Davide Rebellin, który w kwietniu wrócił do peletonu po dwuletniej dyskwalifikacji za stosowanie dopingu, mimo 40 lat na karku nie zamierza kończyć kariery. - Stać mnie na jeszcze dwa lata ścigania na wysokim poziomie - przyznał.

Rebellin reprezentuje obecnie trzecioligową grupę Miche-Guerciotti, w której jeździ m.in. razem z triumfatorem Tour de Pologne z 2006 roku - Stefanem Schumacherem. Niemiec również miał w swej karierze dopingową wpadkę. Jednak włoska prasa spekuluje, że zainteresowana nim jest Astana.

Włoch na igrzyskach w Pekinie zdobył srebrny medal olimpijski w wyścigu ze startu wspólnego. Rok później jednak musiał go, podobnie jak premię finansową - oddać, gdy okazało się, że stosował doping. Jego powrót na kolarskie trasy ostro skrytykował szef Włoskiego Komitetu Olimpijskiego (CONI) Gianni Petrucci.

- Petrucci może myśleć i mówić, co tylko ma ochotę. Myślę jednak, że ja nie jestem największym problemem kolarstwa. Wielu twierdzi, że doping skraca karierę. Ciekawe, co powiedzą patrząc na mnie. Mam 40 lat i nie myślę o emeryturze. Stać mnie jeszcze na dwa lata ścigania na wysokim poziomie - zaznaczył Rebellin.

Jak przyznał jednak, ostatnie dwa lata były najtrudniejsze w jego życiu. - Dyskwalifikacja to jedno. Jednak w tym okresie rozstałem się także z żoną i musiałem odeprzeć zarzuty o przestępstwa podatkowe. Wiele mnie to kosztowało, ale teraz chcę się skupić tylko na sporcie - podkreślił.

W czerwcu Rebellin był drugi w wyścigu Route du Sud, a we wtorek zwyciężył w Tre Vali Varesine.

- Nikt nie powinien podważać moich zwycięstw, bo w trakcie wyścigu byłem dwa razy kontrolowany, a policja antydopingowa następnego dnia odwiedziła mnie w domu w Monte Carlo - dodał.

40-latek w pokonanym polu zostawił m.in. Vincenzo Nibalego, Danilo Di Lukę, Ivana Basso czy triumfatora tegorocznego Tour de Pologne Słowaka Petera Sagana.

Oceń: Nie lubię Anuluj ()
| Drukuj

Powiązane artykuły

Dodaj swój komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze dodawać mogą tylko użytkownicy zalogowani. Jeśli nie masz jeszcze konta zarejestruj się. Zajmie to pół minuty.


Dowiedz się jak umieszczać linki do tagów, pogrubiać tekst, itp.